frania26
17.08.05, 20:02
Jeszcze jak chodziłam na studia to uczyliśmy się o "kulturze organizacji",
teraz widzę, że faktycznie coś takiego istnieje.
Rozumiem to tak, że lepiej się współpracuje w grupie ludzi podobnych,
mających podobne gusta, poglądy, wartości.
Jak jest w miejscach, których pracujecie?
Czy faktycznie trafiliście w miejsce "jak ulał" albo musieliście
się "dostosowywać"(wyglądem, głoszonymi poglądami...)
Czy warto wybierać, próbować się dostać do miejsc, do których wydawałoby się,
że się "pasuje"? Albo z góry trzeba przyjąć, że trzeba się będzie
dostosować.Taki mam czasem dylemat...nie wiem czy mam uderzać tam gdzie mi
mało co pasi i widzę, że ludzi mają inne gusta-mam wrażenie, że prędzej czy
później powoduje to konflikt.
Dostosowywanie się rozumiem w uproszczeniu w ten sposób, że przykładowo nie
cierpiąc "mundurków" codziennie wbijacie się w strój firmowy.
Jak jest z wami?