miłość na odległość

26.08.05, 11:08
Witam wszystkich,
Chciałabym podzielić się swoimi zmartwieniami.Od roku mam boskiego faceta,
który niestety od kilku miesięcy pracuje jakieś 250 km ode mnie.I oto jesr
właśnie przyczyna moich zmartwień.Czy wytrwamy?i bedziemy żyli długo i
szczęsliwie?tak na odległość?A w dodatku to moja 1 miłość.Doradzcie bo
wszyscy naokoło mówią,że to nie ma sensu, a ja zakochana po uszy....taki
pikuś ...w co wierzyć?Damy radę?

Pozdrawiam
    • mk791 Re: miłość na odległość 26.08.05, 11:12
      Znam przykład zwiazku - on i ona w innym kraju - od poczatku zwiazku (ok 3
      lata). Czasami kilkumiesieczne przetrwy w jakichkolwiek wyjazdach do siebie.
      Niedlugo razem zamieszkają. Kupili mieszkanie :)
      Co ma przetrwac to przetrwa :)
      • elleves Re: miłość na odległość 26.08.05, 11:20
        Dacie rade jezeli bedziecie oboje do tego dazyli:)
        Powodzenia zycze i trzymam kciuki za moja imienniczke:)
    • lotnic Re: miłość na odległość 26.08.05, 14:23
      dagula84 napisała:

      > Witam wszystkich,
      > Chciałabym podzielić się swoimi zmartwieniami.Od roku mam boskiego faceta,
      > który niestety od kilku miesięcy pracuje jakieś 250 km ode mnie.I oto jesr
      > właśnie przyczyna moich zmartwień.Czy wytrwamy?i bedziemy żyli długo i
      > szczęsliwie?tak na odległość?A w dodatku to moja 1 miłość.Doradzcie bo
      > wszyscy naokoło mówią,że to nie ma sensu, a ja zakochana po uszy....taki
      > pikuś ...w co wierzyć?Damy radę?
      >
      > Pozdrawiam
      ja byłem w takiej sytuacji jak nie jest za długo tj parę miesiecy to ok, ale
      tak ogólnie to nie ma sensu naprawdę za jakis czas pomyślisz szkoda życia na
      takie związki naprawdę związek nie polega na tym żeby przez telefon rozmawiac
      zycie masz tylko jedno
    • tingel-tangel Re: miłość na odległość 26.08.05, 15:02
      Miłość na odległość przetrwa nawet do kilku miesięcy, ale dłużej - nie ma siły.
      Zobaczysz, że jak się po tak długiej przerwie ponownie zobaczycie, to już po
      kilku spotkaniach któreś z was (w tym przypadku raczej on, bo ty jesteś
      zakochana po uszy) stwierdzi, że coś coś jest nie tak, coś jest inaczej niż kiedyś.
    • laura38 Re: miłość na odległość 26.08.05, 19:11
      co za bzdury. znam pary malzenskie gdzie facet wyjezdzal zagranice na pare lat
      i wszystko bylo w jak najlepszym porzadku. wszystko zalezy od intensywnosci
      milosci.
Pełna wersja