laylaaaaa
05.09.05, 16:15
każdy mówi, że liceum to najlepsze lata.
jak.. jak z taką klasą? klasa humanistyczna, 30 dziewczyn, 2 chłopców, w tym
prawie nikogo z "mojej bajki". banda kujonów, na religii cytują biblię, połowa
dziewczyn wygląda jak jakaś oazowa grupa, jeśli już rozmawiają, to o szkole,
byłej szkole, przyszłej szkole. klasa humanistyczna, a mimo to same orły
matematyczne. wtf? cholernie żałuję, że nie poszłam do innej szkoły z
przyjaciółką, tak mi jej (i całej starej klasy) brakuje.
nauczyciele.. tu też można dużo pisać. i to bynajmniej nie do końca pozytywnie.
ja doskonale rozumiem, że do szkoły chodzę po to aby się uczyć i że liceum to
poważna sprawa. ale jakiegoś życia towarzyskiego też oczekiwałam!
pocieszam się, że to dopiero początek, a wszyscy tak naprawdę są wspaniali,
wcale nie są kujonami, można z nimi porozmawiać normalnie, pośmiać na
przerwach i czasem gdzieś wyjść.
a jeśli nie? chllllip.