27.01.05, 18:23
no to przetwalam 14 dnismile Obylo sie bez grzeszków i oszukaństw, tylko teraz
co dalej? Boje sie, ze teraz strace to co zyskałam a własciwie stracilam (5kg)
Pewnie ze strachu na razie dalej bede jadła jak do tej pory. Wcale nie
tesknie ani za chlebem ani za ziemniakami, no moze na makaron bym sie
skusiłasmile Ale najbardziej mi brak slodyczy!!! Dzisiaj nawet zrobiłam sobie
deserek na jutro: ser twaróg - chudy, jogurt naturalny, jogurt owocowy 0%
cukru i tłuszczu, słodzik + zelatyna i będę udawac, ze jem sernik na zimnosmile
Ale jak widze jak mąż wcina ciacha i czekoladki to planuje sobie któregos
dnia się złamać, cos zjeść a potem wcale nie żałować i stosowac diete dalej.
A tak jak sumuje te 14 dni to stwierdzam, że wcale nie było tak trudno.
Planuje jeszcze jakies 9-10 kg i bedzie ok. Na lato bede błyszczec a i juz
teraz bardziej podoba mi sie to co widze w lusterku, jest duuuuzo lepiejsmile)
Oby tak dalej, pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • martaant Jak sernik??? 10.04.05, 13:10
      Droga kawusiu jak zrobic taki serniczek na zimno możesz podac dokładny przepis
      bo ja w piatek zaczynam II faze i tesknię za słodyczmi i owocami a taki sernik
      light to musi byc cudo no i dwa w jednym!!!
      • catherrine2 Re: Jak sernik??? 10.04.05, 14:22
        Wow, droga kawo, gratulacje ^^
        Podniosłas mnie na duchu, ja też mam nadzieję , że 14 dnia powiem z dumą że
        spadło 5 kg a potem jeszcze, tak samo jak ty, 10-9 i będzie ok. Muszę przyznać
        że nic a nic mnie nie rusza jak wszyscy dookoła objadają się niezdrowymi furami
        węglowodanów wink Raz na kilka dni wrzycam w siebie kosteczkę gorzkiej czekolady i
        to zaspokaja moje potrzeby. Ale twój przepis na " serniczek" chętnie bym
        poznała. Będzie czym uczcic przejście do fazy II

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka