moc_ca
25.09.05, 22:25
Czy macie swoją 'aleję pełną róż'?
Czy, kiedy nawiedza Was moment w którym uświadamiacie sobie że 'w życiu
piękne są tylko chwile' myślicie że najlepiej byłoby wrócić na tę aleję?
Miewam takie momenty.
Tęsknię wówczas za czasami dzieciństwa, kapitalnej beztroski kiedy rodzice
decydowali o wszystkim, nie istniały interesy, konkurencja i takie tam ćmoje-
boje. Świat był prosty, pozbawiony zawiści, nie wstydziłam się łez a kiedy
płynęły po policzkach to powód ich pojawienia był błachy i jednym gestem taty
lub mamy bywał usuwany. KIlka chwil wśród 'tamtych' ludzi - wspomnień pozwala
mi nabrać powietrza w płuca, i uchodzi ze mnie złość i .. wracam na tor.
Macie swoją aleję?