Dodaj do ulubionych

błagam o pomoc!!!!

26.09.05, 21:40
jestem chora!!!wiem to, jestem dla siebie dobrym psychologiem w rozpoznaniu
tej choroby i wiem co musze robić, aby sobie pomóc, ale nie potrafię.jem , by
zabic emocje i te dobre i te zle, jem gdy się boję, jem gdy jestem
sdzczęsliwa.mam 24 lata, a objadam się od 12 roku zycia. tyle lat męki. nie
jestem otyła, mam normalną wagę(60kg-63kg. 170cm)ale to co robię sobie jest
straszne.objadam się wszystkim co mam pod reka, jest mi wtedy tak dobrze ,
rtak błogo...jem do tego momentu, aż jest mi niedobrze, aż żołądek mi skręca.
najadam się na noc.potem nie mogę spać, boli żołądek, pije miete, krople
żołądkowe.obiecuję sobie że nastepny dzien bedzie inny.jest do momentu, ąz
nie zacznie pracować mi żołądek. wszystko co robie zmierza do jedzenia.myślę
o jedzeniu w dzien i w nocy, co bedę jadla dnia nastepnego.kocham jeśc ale to
mnie zabija. chce jeśc jak człoeiek , a nie jak zwierze, . gdybym nie bala
się wymiotowania, to pewnie byłabym bulimiczką. to mnie ratuje...ale proszę o
pomoc!!!!!!!!!!!!!!!jestem z lublina , może ktoś zna jakieś grupy wsparcia w
tym mieście???
Obserwuj wątek
    • sonai Re: błagam o pomoc!!!! 27.09.05, 11:43
      Nie napisze pewnie nic nowego,ale po pierwsze współczuję Ci,podobnie jak sobie
      samej...Ja jestem chora dopiero od 2 lat,no troszke wiecej,wiec moja droga
      przez mękę jest bez porównania krótsza.Nie mniej jednak zdaje sobie sprawe jak
      ciezko z tym zyc i próbowac funkcjonowac w miare normalnie.Mam pytanie:od czego
      to sie u Ciebie zaczęło?Jakas konkretna przyczyna?Czasami warto ją sobie
      uświadomić,zeby pojsc o krok w strone wyzdrowienia.A czy masz skłonnosci do
      tycia?Z tego co napisalac wydaje mi sie ,ze nie,bo twoja waga jest normalna.Czy
      odchudzalas sie kiedys?Bo u mnie to byl poczatek.Przez pierwsze pol roku szło
      swietnie.Zrzucilam ponad 1Okg,ludzie mnie nie poznawali...Nabralam checi do
      zycia.Potem pojawiły sie problemy w domu i troche przytyłam.Utrzymuje w miare
      stała wage,ale jestem niezadowolona,ciagle mam do siebie pretensje i po kilku
      dniach normalnego,lekkiego odzywiania przychodzi znowu atak.I tak w kółko.Nie
      tyje na potege,podobno wygladam normalnie,ale wciaz czuje sie jak
      potwor.Sprawadzam brzuch,czy przypadkiem nie zrobiły mi sie jakies
      fałdy...itp.Mozna zwariowac.Dodam jeszcze ze na potege ćwicze.Ostatni tydzien
      zrobilam sobie wolny.I przyznaje,ze ciezko mi sie powstrzymac,zeby nie zaczac
      gimnastyki.Czyli u mnie to tez rodzaj ualeznienia...Co ci moge radzic?Jesli
      masz czas i pieniadze wyjedz na tydzien w jakies odludne miejsce i odpowiedz
      sobie na wazne pytania.Jesli to nie wchodzi w gre,sprobuj zrobic to w
      domu.Warto sobie uswiadomic,ze gdy nie zmienimy same swojego zycia,nikt nam nie
      pomoze.Moje zycie w moich rekach...Jestem wolna,mam wybór.trudno z tym
      skonczyc,ale warto sprobowac.Uda sie.Na pewno.A zauwazylas,ze pierwszy kawalek
      ciasta smakuje zawsze lepiej niz nastepne?Moze tak by na nim poprzestac?
      Ostatnio probuje tak sobie tlumaczyc.Czasami działa.Ja pochodze z Łodzi,wiec
      niestety nie moge zbyt duzo powiedziec na temat poradni w Lublinie.Szukalas w
      necie?Chociaz osobiscie nie wierze w psychologow.Mialam z nimi sporo do
      czynienia i jak na razie zaden mi nie pomogl.Ale kazdy jest inny.Walcz o
      normanosc.I uwierz w siebie.A masz kogos?Tak w ogole?Bo u mnie to wywiera
      ogromny wplyw na to co jem i w jakich ilosciach.POZDRAWIAM
      • elinetta Re: błagam o pomoc!!!! 06.10.05, 15:38
        hej sonai!!!wczesniej byłam pod pseudonimem ela4444)i zapomniałam hasło:)
        dzieki bardzo za twoja odsezwę, miło że ktoś komuś chce pomóc....pytasz mnie
        jak to się u mnie zaczęło....długo by opowiadać, chodzi o jakięs nastawienie
        psychiczne, jedzenie kojarz mi się z dzieciństwem, dzieciństwo z radościa i
        beztroską,.dziś mamm nerwicę i zapominam o kłiopotach tylko jedząć, a
        probowałam już innych rzeczy, ktore zagłuszyłyby mysli o jedzeniu.i nie udaje
        sie;(nie rtaz próbowałam sie odchudzać, ale \na darmo, ju z sie poddałam, nie
        odchudzam sie, ale od czasu do czasu daje odpoczac swojemu żoładkowi, ktory
        strasznie cierpi przeciązony jedzeniem.jesli uda mi sie dzioeń wytrzyumac be
        zobżarstwa to już jest świeto...nier jestem gruba, szczupła tez nie , taka
        normalna, i niebrzydka, mam chłopaka, ktory kocha mnie do sdzaleństwa, jak
        każdy zreszta poprzedni chłopak, ale każdego rzucałam , nie mogłąm
        zzaakceptować tego że ktoś może mni kochać. wiem ,ze jerstem chora, ale nie
        umiem sobie z tym poradzić. i to umysł musze leczyć, anie ciało.....do
        usłyszenia, mam nadzieje
    • beerd Re: błagam o pomoc!!!! 28.09.05, 07:42
      wejdź sobie na forum na www.glodne.pl - są tam namiary na terapeutów z całej
      Polski.

    • jot_ka Re: błagam o pomoc!!!! 28.09.05, 20:47
      a ja Cie odsylam na strone anonimowych zarlokow
      www.przewaga.pl
      powodzenia!
      • horlaa Re: błagam o pomoc!!!! 06.10.05, 21:08
        a ja was odsylam do lektury roznych postow z tego forum i z glodne.pl

        dacie rady.
        bycie dobrym psychologiem dla siebie to nie recepta - bo nie masz dystansu.
        powiedzialabym: nie psychologizuj, tylko wystaw sie na zycie. moze i na
        poczatku dostaniesz po tylku, ale potem bedzie juz z gorki. coraz latwiej i
        fajniej. i nauczysz sie nim cieszyc.

        uciekanie w ED to wciaz uciekanie. staw czola problemom - nie blokuj sie
        posiadaniem ED. zrob to, o czym zawsze marzylas, zaryzykuj, zanurkuj w zycie.
        cholernie trudno zrobic pierwszy krok, ale BARDZO, BARDZO WARTO.
        mowi to kompulsywna ktora wylazla z choroby po kilkunastu latach. dzieki
        terapii i baaaardzo ciezkiej pracy nad sobą.

        sciskam i pozdrawiam
    • edytawojciechowska Re: błagam o pomoc!!!! 20.10.05, 10:15
      Witaj
      polecam Ci spotkania Anonimowych Żarłoków. Sama mam problem z obżarstwem. Mnie
      taka forma pomaga tzn. mitting AŻ. Wiem że jest taki miting także w Lublinie.
      Polecam także stronę przewaga.pl Jesli bedziesz miała jakieś pytania to daj
      znać. Życzę ci pogody ducha.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka