bez tematu

14.09.02, 19:08
Czasami jest mi smutno i nie wiem, dlaczego.
Piszę wiersz, którego już nie skończę, bo brakuje słów...
Doganiam czas stracony w latach żałoby.
Wciąż boję się rozpaczy.
Ten strach tak racjonalny nie pozwala zbliżać się do ludzi.
Gdzieś musi być granica, poza którą już nie wolno budować świata na drugiej
osobie.
    • Gość: kol5 Re: bez tematu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 19:18
      united_iffy napisała:

      > Czasami jest mi smutno i nie wiem, dlaczego.
      > Piszę wiersz, którego już nie skończę, bo brakuje słów...

      Bo czegoś jeszcze nie doświadczyłaś

      > Doganiam czas stracony w latach żałoby.

      I tak w kółko, dopóki nie przestaniesz być archeologiem.

      > Wciąż boję się rozpaczy.

      Nie wracaj do przeszłości

      > Ten strach tak racjonalny nie pozwala zbliżać się do ludzi.

      Przyjdź do nas, bez lęku, tu przymują z otwartymi ramionami! Czasami i
      niektórych, ale odważ się.

      > Gdzieś musi być granica, poza którą już nie wolno budować świata na drugiej
      > osobie.

      Uwierzyć w siebie.


    • wredna2 Re: bez tematu 14.09.02, 19:30
      bo w zyciu juz tak jest, ze po lecie nadchodzi zima, po dniu slonecznym czarna
      noc,a po radosci zawsze nadejdzie smutek ....

      ale potem znow zima musi ustapic przed cieplym i jakze przyjemnym podmuchem
      wiosny, a noc chowa sie do swej czarnej norki przed jasnymi promieniami
      slonca...

      i znow dajemy szanse zawiazkom radosci, niech wykluje sie z nich nasze nowe
      oblicze.... i my takze znow chcemy byc, chcemy kochac, chcemy zyc ....

      bo taki jest cud tego swiata, a granice cudu wyznacza nasze serce


      wr.

      • Gość: kol5 Re: bez tematu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 14.09.02, 19:42
        wredna2 napisała:

        > bo w zyciu juz tak jest, ze po lecie nadchodzi zima, po dniu slonecznym
        czarna
        > noc,a po radosci zawsze nadejdzie smutek ....
        >
        > ale potem znow zima musi ustapic przed cieplym i jakze przyjemnym podmuchem
        > wiosny, a noc chowa sie do swej czarnej norki przed jasnymi promieniami
        > slonca...
        >
        > i znow dajemy szanse zawiazkom radosci, niech wykluje sie z nich nasze nowe
        > oblicze.... i my takze znow chcemy byc, chcemy kochac, chcemy zyc ....
        >
        > bo taki jest cud tego swiata, a granice cudu wyznacza nasze serce
        >
        >
        > wr.
        >
        Wredna, zmieniasz nick'a?
        Bo dusza nie wredna

        • wredna2 Re: bez tematu 14.09.02, 20:16

          ...i wredna miewa slabsze momenty




          Gość portalu: kol5 napisał(a):

          > Wredna, zmieniasz nick'a?
          > Bo dusza nie wredna
          >
    • Gość: inka_sama z otwartymi ramionami wg kol5 IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.09.02, 21:16
      united_iffy napisała:
      > Czasami jest mi smutno i nie wiem, dlaczego.

      Jak i wielu innym. Nie odbiegasz od normy. To czasem pocieszające...

      > Piszę wiersz, którego już nie skończę, bo brakuje słów...

      Poczekaj jeszcze - słowa przyjdą. Już ta wypowiedz w jakiś rytm wpada...

      > Doganiam czas stracony w latach żałoby.
      > Wciąż boję się rozpaczy.

      Powiedz - po kim/czym ta żałoba? Jesli wychodzisz z żałoby to JUZ jest lepiej.
      Oswajaj rozpacz. Wtedy nie gryzie.

      > Ten strach tak racjonalny nie pozwala zbliżać się do ludzi.

      Nie bój się. Strach jest złym doradca. Buduj poczucie swojej wartości -
      trudniej innym będzie zranić cię. I... przyznaj ludziom prawo bycia niemiłymi
      dla ciebie. Po prostu niektórzy tak maja. A ty ucz się nie załamywac tym Wiem
      to łatwo napisać. Ale warto próbowac wciąż od nowa.

      > Gdzieś musi być granica, poza którą już nie wolno budować świata na drugiej
      > osobie.

      NIGDY nie buduj świata NA drugiej osobie. Z druga osoba - tak. Wtedy jeśli cos
      się wali - to nie wszystko. Zreszta - czy chciałabys by ktos budował NA TOBIE?
      Nie przygniatało by cie to? I pisz do nas, pogadamy, to pomaga.
Pełna wersja