Dodaj do ulubionych

wskazywanie błędów

01.10.05, 16:54
Czy można wskazywanie uznać za słuszne? Wkurza mnie pewien ktosik, ale nie
wiem, jak mu wygarnąć.
Obserwuj wątek
    • rybolog Re: wskazywanie błędów 01.10.05, 16:55
      Tak, jest sluszne i nawet potrzebne...
    • alaaa6 Re: wskazywanie błędów 01.10.05, 16:58
      normalnie....
      zmien nicka i do dziela..:))

      a komu chcesz wygarnac...?
    • racjonalna perfekcjonizm 01.10.05, 17:02
      to zależy, prawda od stopnia posiadanego.
      Cholera mnie bierze, bo ni chciałabym się wmadrzac, ale kiedy trzeba, niczego
      innego nie da się zrobić. Chyba, że zlewać problem.Tylko, co to da.
      • primone Re: perfekcjonizm 01.10.05, 17:10
        Da si
    • wichrowe_wzgorza a jak wskazujecie częściej? 01.10.05, 19:53
      słowem czy w czynach?
      Tu zasadnicza różnica jest, bo, jesli ktos tylko gada, wiecznie gada, a
      postępuje inaczej to cóż - dziękuje za wskazówki takiej osoby:)Jest to wtedy
      zwyczajne czepianie się dla zasady. Wskazywanie poprzez działanie jest za to
      pouczające i warto takie wskazówki przyjmować, choć niekoniecznie trzeba.

      • primone Re: a jak wskazujecie częściej? 01.10.05, 20:03
        zasadnicza różnica zachodzi tylko wtedy, kiedy osoba pojmująca to zagadnienie
        stara się je zrozumieć, wobec czego pisze:czy należy wygarnąć w słowach czy w
        czynach. Wygarnąć, znaczy pewnie- uświadomic, że problem błedów istnieje i
        należy je potrafić uświadomić, nie tylko zasygnalizować.
    • solaris_38 Re: wskazywanie błędów 01.10.05, 23:46
      wskazywanie nie ma żadnego znaczenia

      może być najwyżej męczące jesli twoje poczucie wazności się pieni że ktos
      OŚMIELA CI SIĘ WSKAZYWAC

      • on.ma.klapki Re: wskazywanie błędów 02.10.05, 17:58
        za pozwoleniem, wskazywanie znaczenie ma.Ma wiele znaczeń.
        • solaris_38 Re: wskazywanie błędów 02.10.05, 21:24
          ma i nie ma
          mój list skupiał się nad tym aspektem kiedy nie ma

          nie musisz jednak o czym oboje wiemy zastanwaiac sie nad tym co mówię

          • on.ma.klapki Re: wskazywanie błędów 03.10.05, 11:27
            Oboje wiemy o tym, że nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek mogło doprowadzić
            do tego, by którekolwiek zastanowiło się nad tym, co mówi do niego druga osoba,
            wobec czego trzeci wers nie całkiem może pozostac dla niego jasny.
            Rozumiem, że list to w Twoim znaczeniu post.I nazewnictwie, jakie ma tak
            naprawdę znaczenie być może dowiedziałabyś się, gdybyś potrafiła pisac listy, a
            nie tylko posty na forum.
            • solaris_38 darmowe wku..anko bez konsekwencji 03.10.05, 22:17
              sama nie mam zwyczaju atakowac bo nie widze wrogów a czyjeś ataki raczej
              mnie dziwią
              ale tu mamy paru kolesi który przyszli darmowo się powku..ac

              jesli ci to poamga
    • kaja_ Re: wskazywanie błędów 02.10.05, 16:23
      a kto dał mu prawo wskazywania? i czy to, że on uznał, że coś tam było błędem
      oznacza, że to było błędem? może to tylko jego zdanie, może się myli
      • on.ma.klapki Re: wskazywanie błędów 02.10.05, 18:01
        komu, to po pierwsze, do wskazywania błedów nie trzeba mieć zadnego prawa, to
        po drugie. Bo trzecie zaś trzeba umieć wskazywać błędy, czyli wazna jest
        umiejetność bezbłędnego wytłumaczenia.
        kaja_ napisała:
        >i czy to, że on uznał, że coś tam było błędem
        > oznacza, że to było błędem?
        błąd zawsze jest błędem, zalezy od kontekstu
        • kaja_ Re: wskazywanie błędów 02.10.05, 18:31
          błąd zawsze jest błędem? może w matematyce
          ale w życiu? jeśli ktoś postępuje tak a drugi inaczej?
          może powiedz, że przykro ci że ten x coś tam zrobił, że poczułeś sie tak i owak
          a nie że cię wkurza i chcesz błędy wskazywać
          co ty wyrocznia jesteś?
          • on.ma.klapki Re: wskazywanie błędów 02.10.05, 23:05
            kaja_ napisała:
            > błąd zawsze jest błędem? może w matematyce
            > ale w życiu? jeśli ktoś postępuje tak a drugi inaczej?

            Naisałam, że zaleznie od kontekstu błąd jest błędem. Zalezy od kontekstu. Coś
            nie jest czytelne? Lub cos jest nieczytelne?
            > może powiedz, że przykro ci że ten x coś tam zrobił, że poczułeś sie tak i
            owak
            Przykro, ale czy ma być przykro mnie, i czy w ogóle powinno być przykro
            komukolwiek? Według mnie to jest przykre, co nazwać można tak po prostu.
            Na ostatnie dwa wersy odpowiem, że nie chodziło o mnie. mAŁA uwaga na
            przyszłość, nie jestem wyrocznią, dlatego przed podpisaniem się pod swoim
            postem uwaznie przeczytałabym to co napisałam. Niestety, czasem brak na to
            czasu, co było ważne wczoraj nie wazne jest dzisiaj. Itp. Dlatego, wątek jest
            ogólno forumowy i dlatego nie powinien dotykać nikogo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka