Dodaj do ulubionych

znajomi w sieci

22.09.02, 16:38
Jak traktujecie wasze wirtualne znajomosci ? Czy są one dla was tak samo
ważne i wartościowe jak te w realu. Co one wam dają? I czy poprzez samą
rozmowę w sieci można naprawdę kogoś dobrze poznać?
Obserwuj wątek
    • kwieto Re: znajomi w sieci 22.09.02, 19:13
      Znajomosci "sieciowe" zwykle sa rowniez znajomosciami "w realu". Jedna chwala
      • Gość: camel Re: znajomi w sieci IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.02, 23:07
        jezeli sa to znajomosci z dziedziny 3D to jak najbardziej powaznie, reszta to
        fantomy:)))

        camel
    • jedynataka Re: znajomi w sieci 22.09.02, 23:14
      zupelnie drugoplanowe, poza jedna-dwoma osobami. Nie moge sie do wirtualnych
      znajomosci przekonac. nawet czasami chce, ale jeszcze nigdy nie spotkalam
      kogos, kto stalby mi sie rownie bliski jak ludzie z "real'a". Zreszta w
      wiekszosci ludzie, z ktorymi gadam, chociazby przez gg, sa moimi od lat
      znajomymi
      pozdrawiam
    • wierka32 Re: znajomi w sieci 23.09.02, 13:50
      nowa1 napisała:

      > Jak traktujecie wasze wirtualne znajomosci ? Czy są one dla was tak samo
      > ważne i wartościowe jak te w realu. Co one wam dają? I czy poprzez samą
      > rozmowę w sieci można naprawdę kogoś dobrze poznać?


      Nie szukam znajomości w necie, bo wszystko co dla mnie ważne, czyli
      przyjaźń, miłość i akceptacje mam w realu. Poza tym poznawanie ludzi,
      utrzymywanie z nimi kontaktów wiąże się z koniecznością częstego bywania w tym
      samym miejscu i np. kontrolowania przebiegu dyskusji - a ja często nie mam na
      to czasu ani ochoty. W realu jestem szalenie zorganizowaną osobą, dlatego tu
      pozwalam sobie na totalny luz. Nie przywiązuje się do miejsc, ludzi, ani
      wątków. Są więc grupy, które odwiedzałam codziennie, by potem nie pisać ani nie
      zaglądać tam przez rok lub dłużej. Są inne na których nigdy się nie pojawię. I
      właśnie taki styl mi odpowiada, bo dla mnie ważni są tylko realni ludzie i ich
      realne, a nie - wirtualne - wymyślone (w większości) dla zabawy problemy...

      A co do korespondencji@, mam teraz w skrzynce 293 wiadomości(czekają na
      przeczytanie), część to pewnie reklamy, część jakieś subskrypcje. Wciąż nie
      mogę znaleźć czasu, żeby je przejrzeć, a może zwyczajnie nie jestem ciekawa?


      W.
    • Gość: Melba Re: znajomi w sieci IP: *.chello.pl 23.09.02, 19:04
      Poznałam ludziska z całej kuli ziemskiej! Jest niesamowicie i cenię ich sobie
      bardzo.
    • _kami Re: znajomi w sieci 23.09.02, 20:04
      A ja mam przyjaciół, a właściwie Przyjaciół - ludzi, których poznałam w sieci,
      ale znajomość szybko (albo nie tak znów szybko) przeniosła się do realnego
      świata, a media elektroniczne to tylko 'kanały kontaktu'. Popełniłam swego
      czasu nawet pracę magisterską na ten temat - to nie jest takie rzadkie
      zjawisko. Rozmowa bez kontaktu fizycznego może pozwolić się poznać i zbliżyć,
      jeśli znajomość przeniesie się do real'u - ma ogromne szanse na przetrwanie.

      K.
    • Gość: rybkaa Re: znajomi w sieci IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.09.02, 00:06
      Spotkalam tu wielką milosc :)Ale to był fart , igła z w stogu siana :)
    • Gość: Taka Jedna Re: znajomi w sieci IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.09.02, 00:13
      Niewątpliwie czaty to ważny wycinek społeczeństwa,ale wiele osób tego typu
      relacje potrafi przewartościować... Te znajomościu tutaj zbyt łatwo, że się
      tak wyrażę "przychodzą"... i wiele kończy się na zasadzie "łatwo przyszło,
      łatwo poszło"...Nie wszystkie jednak... Czasem są to tak bezpośrednie i
      bliskie kontakty, że można "wpajść" po uszy ;))))))To tyle...
      • Gość: mamosz Re: znajomi w sieci IP: *.acn.pl / 10.128.131.* 24.09.02, 00:49
        Nie rozumiem jak można przywiązywać wagę do tego ple ple i jakie to są
        znajomości.Moze młodzi ludzie jakoś inaczej to traktują dla mnie to po prostu
        ciekawość opinii na różne tematy ,czasem wymiana myśli ale nic tak na prawde
        waznego -nie mialabym czasu żeby tym się zajmować na serio.A czatów NIENAWIDZĘ
        sa strasznie głupie przeważnie.Albo nic nie rozumiem
    • Gość: anka Re: znajomi w sieci IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.09.02, 19:15
      Jakoś nie mam przekonania do wirtualnych znajomości, moze dlatego, że mam
      bardzo przykre wspomnienia z jedną taką wirtualną przyjaźnią. A czy można kogos
      dobrze poznac tylko poprzez rozmowe w sieci? Napewno nie, poznajemy tylko
      własne wyobrażenie o nim i to czesto wyidealizowane. Tymczasem pozdrówki dla
      wszyskich :-)
    • Gość: weronika Re: znajomi w sieci IP: *.kopernik.gliwice.pl 27.09.02, 19:50
      wydaje mi sie ze znajomosci z sieci i tylko z sieci absolutnie nie nalezy traktowac powaznie. Oczywiscie
      jesli z sieci sie wyjdzie i zacznie sie poznawac w normalnym siwecie to zupelnie inna sytuacja.
      Sama kiedys spędzałam zbyt wiele czsu w necie i przywiązywałam zbyt duza wage do ludzi
      poznawanych w sieci. Z perpektywy czasu widze, że działo sie tak tylko dlatego że w tamtym czasie
      czułam sie bardzo źle, totalnie niedowartościowana, niepotrzebna i zakompleksiona. Teraz nie potrzebuje
      takiego rodzaju rozmowy z drugim człowiekiem jak czat. Nie mam problemu ze sobą dlatego wiem że
      nie tędy droga. tylko naprawde bardzo samotni i zrozpaczeni ludzi spedzaja cale dnie w necie i szukaja w
      taki sposob kogos z kim mozna porozmawiac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka