jonaszkowalski
30.11.05, 10:42
tak jest . jestem akwizytorem . chodzę i sprzedaję obrazy olejne . mam taką
wielką teczkę z plastikową rączką ( to była moja pierwsza iwestycja , ta
teczka )sam ja sobie kupiłem . i chodzimy tak od domu . ja i moja teczka .
niewiele sprzedaję , ludzie nie są zainteresowani obrazami młodych twurcóf .
szef narzeka , też sprzedaje , czasami mijamy się na osiedlach , albo
wystajemy pod domofonami . ale nie o tym chciałem .
wczoraj