30.11.05, 10:42
tak jest . jestem akwizytorem . chodzę i sprzedaję obrazy olejne . mam taką
wielką teczkę z plastikową rączką ( to była moja pierwsza iwestycja , ta
teczka )sam ja sobie kupiłem . i chodzimy tak od domu . ja i moja teczka .
niewiele sprzedaję , ludzie nie są zainteresowani obrazami młodych twurcóf .
szef narzeka , też sprzedaje , czasami mijamy się na osiedlach , albo
wystajemy pod domofonami . ale nie o tym chciałem .
wczoraj
Obserwuj wątek
    • paco_lopez Re: akwizytor 30.11.05, 10:46
      Jesteś sprzedawcą obrazów olejnych - lepiej ci? Chodź tam gdzie te obrazy
      chcieliby kupować i przyjrzyj sie swojej teczce oraz obrazom olejnym czy
      pasujecie do siebie, a o czym chciałeś ?
      • ala-a Re: akwizytor 30.11.05, 10:52
        Jonaszek przyjmnie petentow,i bedzie dalej pisal;)
      • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 11:46
        paco , może masz i rację , ale czasami człowiek robi co musi
        teczka jest tania i plastikowa , nie miałem kasy na coś bardziej szykownego
        ale dobrze chroni obrazy , a niektóre są świetne .
        nie znam się na tym , ale niektóre są świetne , mówię ci .
        skłanają do myślenia , inne do płaczu lub działają rozweselająco , a to już
        coś w/g mnie ...
    • fleuret Re: akwizytor 30.11.05, 11:18
      zrób wirtualną galerię
      popatrzymy
      może kto co kupi?
      prezent na gwiazdkę, mikołajki etc.
      • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 11:31
        :)
        wczoraj strasznie zmokłem , mam taki parasol stary , ale nie używam . sam nie
        wiem po co go noszę . druty wystają , nie chroni przed deszczem , zmagać się
        trzeba z nim . lipa straszna ten mój parasol .
        stoję z tym obrazami i moknę .
        nie bardzo wiem co dalej zrobić ze sobą . nawet nie myślę specjalnie . tylko
        stoję i moknę , trochę się tą teczką osłoniłem .
        babka z psem idą , to się przesuwam , żeby mogła przejść , a ona staje i pyta
        - co , pan sprzedaje
        - obrazy , młodych mistrzów - mówiem , że niby taki luzaczek
        a tak naprawdę to mi głupio że tak stoję i nie mam co ze sobą zrobić
        - to zapraszam na herbatę , może coś kupię , jakiś fajny obraz , co pan na to ?
        no , tak po prawdzie to zbaraniałem
        • paco_lopez Re: akwizytor 30.11.05, 11:39
          I co, i co, przeleciałeś ją ?
          • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 11:50
            nie , to nie tak . nie o to idzie .

            siedzimy sobie w kuchni , pijemy herbatę . kobitka ogląda płótna . pomarańczowy
            wybrała . tak w skrócie pomarańczowy , słońce , może sen , albo ranek kiedy
            światło cię budz , trudno powiedzieć ...
            i taką historię usłyszałem przy okazji

            • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 11:59
              babka jest zakochana . w facecie z pociągu . poznali się w pociągu do
              kolbuszowej . przegadali całą drogę . on podobno , wypalił prawie całą paczką
              fajkę . myślę , że gość trochę się denerwował tym wszystkim . tym spotkanie ,
              którego nie planował , a
              które się jednak przydażyło .
              więcej czuł , jak myślał . to jarał jak smok żeby jakos temu stawić czoło :)
              to i cała paczka fajek poszła , czasami tak jest że nie wiadomo co zrobić to
              się pali , albo chodzi nerwowo , poprawia garderobę z którą i tak niewiele
              można zrobić .
              wysiedli , pożegnali się . i ona odkryła , że nie wie jak się facet nazywa ,
              nie wie o nim nic .
              tylko jedno , że to fajny gość i że to nie powinno się to tak skończyć , że
              powinien być ciąg dalszy
              • paco_lopez Re: akwizytor 30.11.05, 12:08
                A mnie jedna wczoraj powiedziała, że jej zycie to porażka. Tak z siebie
                wyrzuciła. A druga powiedziała, ze rozwód. One są z innej bajki. Tam tylko
                wejść posiedziec i wyjść. Bo wariata z człowieka zrobią.
                A po co jej jego imie było potrzebne. A numer mobila wzięła. I co, ona teraz
                bedzie wszystkim o tym opowiadać ? Teraz sie zorientowała, ze to fajny gosc był.
                • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 12:52
                  zorientowała się od razu . tylko że tak czasami bywa , że
                  brakuje odwagi , albo niezręcznie , głupio lub natarczywie .
                  ... one są z innej bajki - masz rację , ale to czasami
                  bardzo fajne bajki som , dobraaaa , wiem - pisze sie są
              • fleuret Re: akwizytor 30.11.05, 12:15
                podejrzewam, że tym gościem z pociagu
                może być Pan Grabek, mój Ogrodnik.
                też pali jak smok,
                odpala jeden od drugiego.
                dobrze, że zaczęły padać deszcze,
                bo przynajmniej nie spali liści
              • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 12:19
                i był
                załatwiła w tej kolbuszowej , co miała załatwić i wrociła na dworzec .
                przesiedziała cały dzień , na tym dworcu . faceta , ani śladu .
                ostatnim pociągiem wróciła do siebie . ciągle czeka , aż się coś wydarzy .
                jest zmęczona , ale nie traci nadzieji , wierzy w swoje szczęście .
                mówiła mi że , akwizytor w jej życiu , to zawsze zmiana , zmiana na lepsze .
                nowy drobiazg , nowa umowa , nowy człowiek , a co za tym idzie nowa trasa
                nowy kierunek . dlatego tu jestem , a obraz się przyda , potrzebuje jakiegoś
                magicznego przedmiotu .
                tak powiedziała , nieźle co . optymistka .
                kupiła płótno , pożegnaliśmy się . życzyliśmy sobie powodzenia . wymieniliśmy
                telefony , jakby co .
                bo jeden obraz to może być za mało - tak powiedziała .
                jadę metrem i tak się zastanawiam nad tym co mi opowiedziała .
                gazetę , ktoś zostawił , to ją capnełem i czytam sobie . dobrze jest mieć coś
                do czytania w metrze . ja , to się przyglądam innm
                • jonaszkowalski Re: akwizytor 30.11.05, 13:04
                  gapię się bezczelnie . to gazeta się mi bardzo przydaje w takich sytuacjach .
                  no , to czytam . ogłoszenia o pracę ( tak paco , czasami człowiek robi co musi,
                  ale ja naprawdę lubię tą swoją plastikową , raczej nędzną , teczkę na obrazy :)
                  przekręcam stronę i patrzę ogłoszenie na pół strony . facet się ogłasza że
                  poznał kobietę w pociągu ,że mu głupio się tak ogłaszać , ale nie ma innego
                  wyjścia , że pierwszy raz w życiu , coś takiego mu się przytrafiło ...
                  zadzwoniłem do tej swojej klientki . wszystko jej opowiedziałem , podałem
                  namiary na gośćia .
                  i wiecie co , to był ten sam facet . mają się spotkać i to nie w kolbuszowej
                  tylko w barcelonie , bo on tam mieszka w tej chwili . ona jedzie do niego
                  na sylwestra . tak się umówili .

                  sam nie wiem , co tym wszystkim myśleć , to jakieś szaleństwo .
                  troje wydawało by się obcych ludzi , a tu proszę .
                  no , nie wiem może to ten obraz , pomarańczowy był z całą pewnością ...
                  • vvitch Re: Jonasz cudowna historia!!!! 30.11.05, 15:29
                    Aż się popłakałam....
              • typowy_kark Re: akwizytor 30.11.05, 19:14
                haaa! kolbuszowa to nie tak daleko stad.
                a generalnie jakies moozgoyebne opowiastki plodzisz. nie mowie, ze to zle lub dobrze. po prostu czyta sie to tak jak oglada kolejny odcinek megaserialunawspolnej.
    • b-beagle Re: akwizytor 30.11.05, 11:42
      Przyszedł kiedyś taki jeden i do mnie czy to byłes ty.
      Obrazy nie były najlepsze..straszny kicz
      • paco_lopez Re: akwizytor 30.11.05, 11:49
        Ty się oczywiscie znasz na obrazach oraz kiczu.
        • b-beagle Re: akwizytor 30.11.05, 12:27
          nie znam sie ale kicz to kicz i tu nie trzeba sie znać aby wiedzieć ))))
    • mmax20 Re: akwizytor 30.11.05, 14:15
      pozdrówko, dobrze się czytało
      trochę tylko koniec zalukrowałeś, ale na Adwent, czemu nie;)
      • zaslona3 Re: akwizytor 30.11.05, 14:36
        Taka smutna historia...
    • pilot.nawigator Re: akwizytor 30.11.05, 14:37
      Ciec ciecia cieciem pogania.
    • vvitch Re: twórco znajdż sobie serio pracę... 30.11.05, 15:01
      sztuka to sprawa elitarna i nie sprzedaje się jej przy drzwiach.
      Jesteś zdolnym artystą to szukaj pracy w wydawnictwach graficznych i literackich
      albo gdzie indziej. Szkoda czasu na takie chodzenie po ludziach....
    • to_ta_tola Re: akwizytor 30.11.05, 15:05
      podoba mi się Twoje pisanie, Jonaszu
      :)
      • ala-a Re: akwizytor 30.11.05, 15:18
        to_ta_tola napisała:

        > podoba mi się Twoje pisanie, Jonaszu
        > :)
        mnie tez..poprosimy raz w tygodniu taki tekscik;)
    • madzia69 Re: akwizytor 30.11.05, 18:18
      moze inna sztuka sie zajmij...
      cialem handluj...
      i duchem...
      kobiet
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka