Dodaj do ulubionych

Sen czy wspomnienie "starego zycia"?

30.11.05, 13:31
"Przydarzyło mi się" kiedyś coś dziwnego. To był tylko sen, ale zapadł mi w
pamięć bardzo głeboko ... bo czasami umysł "wyśni" coś takiego o czym nawet
nigdy by się nie pomyślało na jawie.

Jest rok 1939 - Gdańsk, początek wojny. Jestem zydowskim młodzieńcem, którego
ścigają niemieccy żołnierze. Nie wiem co robić, gdzie się ukryć, przedemną
jest kościół ... moja ostatnia nadzieja. Wchodzę tam, wtulam się w ławkę i
czekam ... co to będzie? Za kilka chwil żołnierze również wchodzą do
kościoła, dostrzegają mnie. Nie mogę już nic zrobić, nigdzie uciec.
Wyprowadzają mnie z bożnicy, stawiają pod ścianą, mnie już jest wszystko
jedno, czuję tylko strach, zamykam oczy ... rozlegają się strzały, ale ja nie
czuję bólu, słyszę głośny pisk w uszach, robi sie bardzo jasno ... i już nic
więcej nie pamiętam.

Sen ten zrobił na mnie ogromne wrażenie ... bo dlaczego wyśniłem akurat coś
takiego? Miał ktoś kiedyś coś takiego?
Obserwuj wątek
    • ala-a Re: Sen czy wspomnienie "starego zycia"? 30.11.05, 14:15
      mialm taki dziwny sen..

      Snil mi sie oboz koncentracyjny ,padal deszcz i bylo zimno..
      Ja stalam razem z innymi na placu i czekalam ze strachem czy Esesmanka mnie
      wywola..
      Widzialam ja ,jak chodzila i wskazywala na ludzi ,ktorzy mieli isc do gazu..
      Spocilam sie ze strachu i obudzilam cieszyc sie ze to sen..
      O dziwo nie ogladalam w tym czasie zadnych filmow o wojnie ani tez nie czytalam
      ksiazki na ten temat..

      i tez nie wiem dlaczego mi sie to snilo;)?
    • paco_lopez Re: Sen czy wspomnienie "starego zycia"? 30.11.05, 14:23
      Mnie się często wojna śni i zawsze się ukrywam, ale jeszcze nigdy mnie nie
      kropnęli, natomiast równie czesto tonę, ale mimo wszystko jak zaczynam oddychać
      to się nie topię tylko oddycham normalnie i pływam. Dawno natomiast bez gaci na
      miasto nie wychodziłem, no i przyznam sie jeszcze do kilku nieznajomych kobiet.
      A ha wizje senne - piłkarskie miewam. Nieboszczyki tez dawno mi sie nie sniły.
      Po co i skąd, to sie nie ma co głowić.
      • ala-a Re: Sen czy wspomnienie "starego zycia"? 30.11.05, 14:25
        paco_lopez napisał:

        > Mnie się często wojna śni i zawsze się ukrywam, ale jeszcze nigdy mnie nie
        > kropnęli, natomiast równie czesto tonę, ale mimo wszystko jak zaczynam
        oddychać
        >
        > to się nie topię tylko oddycham normalnie i pływam. Dawno natomiast bez gaci
        na
        >
        > miasto nie wychodziłem, no i przyznam sie jeszcze do kilku nieznajomych
        kobiet.
        > A ha wizje senne - piłkarskie miewam. Nieboszczyki tez dawno mi sie nie sniły.
        > Po co i skąd, to sie nie ma co głowić.

        a ja myslalam ze tobie w twojej glowie tylko echo odpowiada;)
      • lunar1978 Re: Sen czy wspomnienie "starego zycia"? 30.11.05, 18:27
        paco_lopez napisał:

        >Dawno natomiast bez gaci na
        >
        > miasto nie wychodziłem,

        :-))) Mnie się kiedyś śniło że chodziłem po mieście w nocy w samych gaciach i
        boso. Było to tak realistyczne że rano sprawdzałem stopy czy nie są
        przypadkiemn brudne :-)) Kiedyś byłem lunatykiem, więc naprawdę byłem
        przerażony ... jezuu ale kicha :-)) To już nawet na miasto wychodzę we
        śnie !! :-)) Naprawdę tak w pierwszej chwili sobie pomyślałem :-))
    • vvitch Re: Prawsopodobnie sniłeś 30.11.05, 16:34
      o poprzednim zyciu. Miłam wiele lat temu sen.....jestem kapłanką w światyni
      w......Antaltydzie. Przede mną siedzą inne kobiet i siedzi jedna ktorą uważam,za
      kapłankę niższego statusu:)))I ona rzecze:" My trzy narodzimy się, w roku 1958
      będziemy siostrami" Tylko tyle z tego snu zapamiętałam, to był jak przbłysk.
      Jakieś parę lat temu poznałam trojaczki dziewczyny, ktore urodziły sie
      w..........1958 roku!!!! :))))))))))))
      • lunar1978 Re: Prawsopodobnie sniłeś 30.11.05, 18:32
        Bo jakby nie patrzyć obrazy wyświetlane podczas snu to całkiem przyjemny
        wynalazek :-))
        • hellaa Re: Prawsopodobnie sniłeś 30.11.05, 19:52
          Zgadzam się w 100%!!! :)))
          • koniczynka22 Re: Prawsopodobnie sniłeś 30.11.05, 20:31
            Mnie sie tez snią dziwne rzeczy np sni mi sie ze jestem w starozytnym Egipcie,
            widze ludzi a własciwie wojowników, faraona, wszystkie te ich stroje, piramidy
            i widze przejscie do naszego swiata. Czesto mam sny ,które sie sprawdzają np
            wypadek samochodowy, choroba bliskiej osoby, ale zawsze snią mi sie złe rzeczy
            i zawsze w noc poprzedzającą zdarzenie
    • b-beagle Re: Sen czy wspomnienie "starego zycia"? 30.11.05, 21:44
      A może tylko bujna wyobraźnia?
    • komandos57 sen durnia 30.11.05, 21:50
      lunar1978 napisał:
      Jestem zydowskim młodzieńcem, którego
      > ścigają niemieccy żołnierze. Za kilka chwil żołnierze również wchodzą do
      > kościoła, dostrzegają mnie.

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      tylko ty durniu tak snisz.
      A juz myslalem ze owi Niemcy cie obrzezali,idioto walniety
    • gytera A ile masz lat ? 30.11.05, 22:38
      • komandos57 ten duren to emerty....z Klewek 30.11.05, 22:40

    • solaris_38 fajnie macie 30.11.05, 22:44
      nie miałam czegoś takiego i zastnawia mnie skąd takie rzeczy sie biorą
      czy istnieje jakiś dostęp do pamięci dawno zyjących osób , czy one sama
      jkoś sa czy tozbieg okoliczności czy wedrówka dusz czy tylko fantazje

      nie wiem


      niczego nie wykluczam
      • lunar1978 Re: fajnie macie 30.11.05, 23:05
        Pewnie to wszystko razem wzięte ... w końcu to tylko sny, ale jakże ciekawe i
        dziwne.

        Moja matka twierdzi np że we śnie kiedyś przychodziła do niej jej zmarła
        siostra i opowiadała jej jak to tam jej jest, ale po przebudzeniu nic nie
        pamiętała ... tylko to że z nią rozmawiała. Oczywiście brałem to z
        przymróżeniem oka, w końcu to tylko sen. Ale któregoś dnia "przyszła" do niej z
        drugą siostrą, która jeszcze żyła, ale była ciężko chora ... ta pierwsza jak
        zwykle z nią rozmawiała, ale ta druga nie mówiła nic ... była smutna. Tego
        samego dnia rano okazało się że umarła.
        • solaris_38 słyszałam takei rzeczy 30.11.05, 23:06
          i myślę że coś w tym jest

          ale ... nie wiem co ...
          • lunar1978 Re: słyszałam takei rzeczy 30.11.05, 23:11
            Na razie siostra dała jej spokój ... znaczy że przez jakiś czas "spokojna
            głowa" :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka