Dodaj do ulubionych

zal mi was

04.12.05, 19:29
moze nie tyle was, co ludzie, ktorych znam... zwlaszcza mojej rodziny mi zal.
moich rodzicow, ktorzy nic z zycia nie maja... nie chodza do teatru, kina,
nie wyjezdzaja do dalekich krajow, bo nie maja pieniedzy. wielu z was
prowadzi podobne zycie, na ktore sklada sie dom, praca, telewizja. jak sie z
tym czujecie? bo ja mam tak samo, ale siebie mi nie jest zal, bo zdaje sobie
sprawe z tego, ze zycie jest beznadziejne, bezsensowne i w ogole do dupy. nie
zalezy mi na nim. nie boje sie umrzec, bo nic tutaj nie zostawiam. nie mam
planow, wariacji na temat kariery zawodowej, podrozy, ukulturalniania sie.
jestem zwyklym szarym czlowiekiem, ale to, ze zdaje sobie sprawe z
beznadziejnosci tego wszystkiego czyni mnie innym od was wszystkich. czy ktos
z was ma podobne poglady? czy zal wam jest waszych bliskich, znajomych,
ktorzy nie przezywaja nic ciekawego? jak mozna sie cieszyc nie majac
pieniedzy, specjalnie oryginalnych zainteresowan, hobby... nienawidze tego
wspolczucia, ktorym obdarzam rodzine... ech... nienawidze tego, ze mi ich zal.
Obserwuj wątek
    • czarnycharakter all you need is love ! 04.12.05, 19:49
      - kiedys to zrozumiesz... :-)))
      czch
    • blue_a wydaje się, że Twój żal wobec innych 04.12.05, 19:49
      jest zbyteczny. Zacznij może od siebie..?
      • ariels Re: wydaje się, że Twój żal wobec innych 04.12.05, 19:55
        kolego, po tym, co napisałeś, to ja żałuję Ciebie.
        Pewnie młody jeszcze, a taki zrezygnowany :(
      • len_nad_leniami Re: wydaje się, że Twój żal wobec innych 04.12.05, 19:59
        heh, ja nie potrzebuje tego wszystkiego, bo wiem, ze to i tak jest gowno warte
        i gowno mnie obchodzi, wiec twoj komentarz jest zbyteczny.
        • len_nad_leniami Re: wydaje się, że Twój żal wobec innych 04.12.05, 19:59

          to bylo do niebieskiej.
    • bob_dywan Re: zal mi was 04.12.05, 19:53
      len_nad_leniami napisała:

      > bo ja mam tak samo,


      Masz intenet, a to nie to samo :)
      • blue_a Re: zal mi was 04.12.05, 19:55
        a ja nie oglądam tv :P
        i generalnie jest mi ok :P

        • bob_dywan Re: zal mi was 04.12.05, 19:58
          blue_a napisała:

          > a ja nie oglądam tv :P
          > i generalnie jest mi ok :P
          >

          Czyli masz nie "to samo" :P
          • blue_a to znaczy? :):) 04.12.05, 20:00
            dawno nie byłam w teatrze i brakuje mi tego przyznam ;)
            • bob_dywan Re: to znaczy? :):) 04.12.05, 20:03
              blue_a napisała:

              > dawno nie byłam w teatrze i brakuje mi tego przyznam ;)

              W czym problem
              zbankrutował?
              • blue_a teatr? 04.12.05, 20:05
                fakt, nie ma problemu, pójdę ;)
                • bob_dywan Re: teatr? 04.12.05, 20:06
                  Teatry bankrutują...
                  chyba że mieszkasz w Polsce ;)
                  to nie
                  • blue_a a gdzie? 04.12.05, 20:11
                    pewnie, że w Polsce ;)
                    to polskie forum ;)
                    dla Polaków z Pl i zza granicy (ale ja z tych pierwszych)
                    • bob_dywan Re: a gdzie? 04.12.05, 20:13
                      To miło
                      Ja też ;)
                      z tych pierwszych :)))
            • len_nad_leniami Re: to znaczy? :):) 04.12.05, 20:04
              spadaj z mojego watku
              • len_nad_leniami Re: to znaczy? :):) 04.12.05, 20:07
                idz, idz, tylko uwazaj, depresja lubi wracac ha ha ha ha!
                • blue_a no, dobra, dla wyjaśnienia 04.12.05, 20:10
                  z koleżanką znamy się z innego forum

                  już spadam z wątku, ale chcę Ci powiedzieć, że nie śmieję się z Ciebie, ale tak naprawdę wszelki żal powinien się zaczynać od SAMEGO SIEBIE

                  amen :)
                  • blue_a post scriptum 04.12.05, 20:14
                    swoją drogą: okrutna jesteś, uśmiecham się, bo nie wiem, czy zrozumiesz, co napisałam

                    wątpliwe
        • speer Re: zal mi was 04.12.05, 20:32
          Chlopie, generalnie masz racje... Niedawno stworzylem nieco podobny watek do
          twojego - Ile lat warto zyc, przejzyj go, nawet pare fajnych wypowiedzi sie
          znalazlo.

          A co do twojego watku...
          Ja tez nie specjalnie widze sens tego wszystkiego co sie dzieje wokol mnie.
          Staram sie jednak manipulowac rzeczywistoscia - na ile ona sie daje
          manipulowac - czyli cos tam planuje i staram sie to zrealizowac, a wychodzi jak
          wychodzi.

          W kazdym razie zauwazylem juz ze ta rzeczywistosc to co realnie jest wokol mnie
          to moje realne zycie i innego raczej nie bedzie. Przyzwyczailem sie juz zreszta
          do tego i jest ok. Kiedys wyobrazalem sobie ze w przyszlosci bedzie wspaniale.
          Oczywiscie jest byle jak :-) Ale trudno, tak jak mowie zaakceptowalem to. Nie
          walcze z tym, bo nie lubie marnowac energii, ktorej nie mam za duzo.

          Na smutki mam zas ksiazki. Czytam ksiazki. Czesto pomaga...

          Have you ever seen the fields of love?
    • komandos57 [...] 04.12.05, 20:19
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • vvitch Re: po prostu jesteś bardzo głupi! 04.12.05, 20:20
      czytałeś o obozie komcentracyjnym, gdzie ludzi wykańczano codziennie setkami. W
      tej o zgroza przerazającej rzeczywistiości...ludzie zyli chwilą, która jest,
      próbowali organizować sobie zycie, a nawet radość pomimo faktów, że ta
      rzeczywistośc dookoła była przerazajaca...

      Szczęscie człowieka jest w srodku, w nim jako osobie. Popatrz na mnichów
      typetańskich, zakonnice...przecież życie zewnętrzne tych ludzi równa się prawie
      zero......a jacy szczęsliwi!!!

      A ile samobójstw popełniają ludzie w bogatych krajach...

      Zajmij się sobą swoim życiem buduj je według siebie samego...a zycie innych
      pozastaw im samym, bo goowno o nim wiesz...jeszcze duzo musisz sie nauczyć, a
      już pod wpływem takich drobiazgów gęgasz!!!!
      • komandos57 [...] 04.12.05, 20:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • speer Witch wedlug mnie to ty jested glupia. 04.12.05, 20:34
        Ale to tylko moje subiektywne wrazenie po przeczytaniu kilku twoich prostackich
        watkow.
        • vvitch Re: Speer od siebie zacznij, pedale! 04.12.05, 20:39
          ja ciebie jak dotąd od su...synów nie wyzywałam. tak jak ty "kiulturalnie"innych
          potrafisz wyzwać.
          sygniaturka jest dla ciebie!

          A może to ty wysyłasz te paskudne maile do ludzi co?
          Ty choooju!
          • speer Re: Speer od siebie zacznij, pedale! 04.12.05, 20:54
            o widzisz, dokladnie o tym mowilem. Rynsztok. to twoje miejsce.
            • vvitch Re: Speer od siebie zacznij, pedale! 04.12.05, 20:57
              Swiętego nie udawaj ty homofobie!
              • blue_a S T O P 04.12.05, 20:58
                przestańcie, @
              • speer Re: Speer od siebie zacznij, pedale! 04.12.05, 20:58
                Swietego nie udaje, ale na szczescie daleko mi do twojego poziomu :-))))
                Hard core odstawiasz, wiesz?
                • vvitch Re: Speer od siebie zacznij, pedale! 04.12.05, 21:02
                  To ty masz poziom? od kiedy? Wtedy kiedy wyaywa się zupełnie nieznaną ci osobę
                  od suk?Bo ma inne poglądy niż ty? To wtedy mówisz o klasie?! Ty jesteś
                  szumowina, chora homoseksualna szumowina
                  i nic więcej!
                  • speer Re: Speer od siebie zacznij, pedale! 04.12.05, 21:10
                    vvitch napisała:

                    > To ty masz poziom? od kiedy? Wtedy kiedy wyaywa się zupełnie nieznaną ci osobę
                    > od suk?Bo ma inne poglądy niż ty? To wtedy mówisz o klasie?! Ty jesteś
                    > szumowina, chora homoseksualna szumowinai nic więcej!

                    o co ci wlasciwie chodzi? zrob sobie kawe, odpocznij troche...
                    Na prawde nie musisz zucac miesem, choc z tego co wiedze bardzo to lubisz.
                    • coco-flanel Re: Speer, ty jestes taka kulturalna wsza, 04.12.05, 21:15
                      chodzi po glowie, krew wypije i marzy o karierze pchly.
                      • speer Re: Speer, ty jestes taka kulturalna wsza, 04.12.05, 21:27
                        coco-flanel napisała:

                        > chodzi po glowie, krew wypije i marzy o karierze pchly.


                        taaak? A co powiesz o swoich wlasnych popisach, bo chyba moglabys sie wsza sama
                        nazwac (nie obrazajac wesz):

                        "Re: Fuuuu ty jesteś takie g.,że aż dech zapiera...
                        Autor: coco-flanel

                        Po prostu przeszła ci "gratka" spod nosa i złosć cię rozpiera,że nieteges...
                        nic nie bedzie. Dobrze ci zrobił, moze szybko zauważył twój niski poziom i że
                        lecisz jak taka kurewna na jego stanowisko. Potraktował cię tak jak sobie na to
                        zasłużyłaś widocznie facet cię przejrzał. Jesteś dno!!! Moralne dno!!!

                        A ty sztockholm ty tez jesteś kopnięta i to tęgo. "


                        To dopiero poziom reprezentujesz... fiu...
                        • vvitch Re: A oto blaski 'kultury' pana speer..... 04.12.05, 22:17
                          czekające na oklaski...RESZTA ZOSTAŁA WYCIĘTA PRZEZ ADMINA!!!!

                          Przyjzyj się sobie dokładnie bo widać straciłeś już dawno BHP zdrowia
                          psychicznego!!!!
                          I zapamietaj sobie jedno, każdy twój post będzia kontra ode mnie! Ja sobie na
                          twoje bluzgi napewno nie pozwolę!
                          Idź SPAĆ GLUCIE!!!!!!!!!!!!!



                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32919291&a=32930898

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32919291&a=32931467

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32919291&a=32932474
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32919291&a=32932244

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=32750577&a=32889062
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=32919291&a=32930489

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=32747619&a=32864449
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17&w=32800608&a=32809127

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=31793701&a=31795146
                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=30811887&a=30842400









                          _________________
                          "... gdyby spadł ze swojego ego na swoje
                          IQ to by się zabił".
                          • speer Re: A oto blaski 'kultury' pana speer..... 04.12.05, 22:21
                            chcialo ci sie tyle grzebac ?? :-))) podziwiam...
                            • vvitch Re: A oto blaski 'kultury' pana speer..... 04.12.05, 22:22
                              spać glucie!
                              • speer Re: A oto blaski 'kultury' pana speer..... 04.12.05, 22:23
                                nie stac cie na lepsze inwektywy?
    • iberia29 Re: zal mi ciebie leniu 04.12.05, 20:29
      moje zycie nie jest bezbarwne,szare i do kitu.Mam dobra prace, swoj azyl,druga
      polowe,jestem szczesliwa.
      Kazdy jest kowalem swojego losu, co zrobiles by twoj zywot byl lepszy?Inny od
      twoich najblizszych?
    • hellaa Re: zal mi was 04.12.05, 21:23
      Żal mi nudnych, skapcaniałych ludzi typu ty, Kłapouchego mi żal, poza
      tym... "kochać - nie warto! lubić - nie warto! znaleźć - nie warto! i zgubić -
      nie warto!"... - zobacz, jak inteligentny człowiek z poczuciem humoru fajnie
      umie sparodiować taką postawę!...
      Już choćby uśmiechnięcie się nad takim tekstem - co jako żywo nic nie
      kosztuje! - każdego robiącego to stawia w rzędzie przeżywających cos naprawdę
      fajnego - w odróżnieniu od takich, co uważają, ze fajność kryć się może li
      tylko w samochodach drogich, wielkiej kasie i realnej nadziei na zostanie
      członkiem - udziałowcem IBM alias gwiazdą Hollywood...
      • hellaa Re: zal mi was 04.12.05, 21:28
        Aneks: A skapcaniałych, nudnych i na dodatek nadętych ludzi, patrzących z góry
        na "szary tłum" czyli innych, to nie jest mi żal bo ich nie lubię - i tyle.
        • bob_dywan Re: zal mi was 04.12.05, 21:30
          hellaa napisała:

          > Aneks: A skapcaniałych, nudnych i na dodatek nadętych ludzi, patrzących z góry
          > na "szary tłum" czyli innych, to nie jest mi żal bo ich nie lubię - i tyle.

          Brawo :)))
        • speer Re: zal mi was 04.12.05, 21:31
          hellaa napisała:

          > Aneks: A skapcaniałych, nudnych i na dodatek nadętych ludzi, patrzących z
          góry
          > na "szary tłum" czyli innych, to nie jest mi żal bo ich nie lubię - i tyle.

          Ale takich ludzi jest wiekszosc i to zdaje sie przytlaczajaca... I to juz jest
          raczej tragiczne...
          • bob_dywan Re: zal mi was 04.12.05, 21:34
            speer napisał:


            I to juz jest
            > raczej tragiczne...
            >

            Czemu tragiczne?
            Tragiczne są huragany tajfuny itp
            • speer Re: zal mi was 04.12.05, 21:38
              > Czemu tragiczne?
              > Tragiczne są huragany tajfuny itd

              tragiczne jest to, ze wielu ludzi musi sie zmierzyc z beznadziejnoscia swojego
              zycia. Wydaje im sie, ze sa stworzeni do pieknego, wznioslego i pelnego tresci
              zycia, a otrzymuja niestrawna papke. W szkolach powinno sie uczyc, ze zycie
              jest jak papier toaletowy, wtedy moze nie byloby takich roczarowan.

              at
              • hellaa Re: zal mi was 04.12.05, 21:44
                A może: Nie powino się w ogóle spodziewać wiele od szkoły, bo to pierwszy
                kawałek papieru toaletowego, który uczepiony do naszej nogi jak kula wlecze się
                za nami w postaci całej tej życiowej siermięgi?
                Moze by tak wcześnie zdać sobie sprawę, ze nie tędy droga?
              • bob_dywan Re: zal mi was 04.12.05, 21:49
                "Wielu musi się zmierzyć?"
                wszyscy musimy się zmierzyć i mierzymy się nie jest to jakiś sport ekstremalny
                tylko może wielu wysoko wiesza poprzeczkę, a wcześniej zapomina o "treningu"
                i stąd słaby wynik..... ale czy to jest tragiczne... to jest normalne.
                "Otrzymują niestrawną papkę..."
                Oto właśnie chodzi że oczekują
                a tu nie ma jakiegoś KOGOŚ kto rozdziela jednym miodzio a drugim papkę.
          • hellaa Re: zal mi was 04.12.05, 21:39
            E, to tylko teraz, w polskim listopadogrudniu!
            A latem, na wakacjach, dużo łazi wszędzie ludzi energicznych, wesołych, ochoczo
            okiem na się łypiących - meteoropatia/?/, czy coś?
            • speer Re: zal mi was 04.12.05, 21:42
              hellaa napisała:

              > E, to tylko teraz, w polskim listopadogrudniu!
              > A latem, na wakacjach, dużo łazi wszędzie ludzi energicznych, wesołych,
              ochoczo
              >
              > okiem na się łypiących - meteoropatia/?/, czy coś?

              hehe, moze masz racje...
              • kama987 Re: zal mi was 04.12.05, 21:52
                Czytam ten długi wątek i przyznaję szczerze że żal mi osób
                których życie jest puste i jałowe dla których jedyną rozrywką jest net.
                Pozdrawiam serdecznie.
                • speer Re: zal mi was 04.12.05, 21:56
                  kama987 napisała:

                  > Czytam ten długi wątek i przyznaję szczerze że żal mi osób
                  > których życie jest puste i jałowe dla których jedyną rozrywką jest net.
                  > Pozdrawiam serdecznie.

                  to pochwal sie chociaz, dlaczego Twoje zycie takie nie jest? Moze sie czegos
                  nauczymy ;-)
                  • kama987 Re: zal mi was 04.12.05, 22:06
                    Czego Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie umiał.
                    Nie ma więc sensu bym pisała.
                    • speer Re: zal mi was 04.12.05, 22:13
                      kama987 napisała:

                      > Czego Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie umiał.
                      > Nie ma więc sensu bym pisała.

                      zawsze jest sens. to mile, ze jest ktos, kto uwaza swoje zycie za ciekawe...
                      Moze jednak rzeczywiscie nie pisz o szczegolach... ;-)

                      Have you ever seen the fields of love?
            • speer Re: zal mi was 04.12.05, 21:48
              co do pogody, cos w tym musi byc. Pogoda w polnocnej Europie a juz szczegolnie
              w tym kraju to kara dla jego mieszkancow.

              Wystarczy sie przejechac w okolice Morza Srodziemnego, by odczuc jak bardzo
              inaczej nastawieni sa tam do zycia ludzie.
              • ala-a a ja... obsmialam sie jak norka;)) 04.12.05, 21:57

    • ramadayes Re: zal mi was 04.12.05, 21:49
      wiesz jak odbieram twój post? chyba ci jednak jest żal siebie, ale nie chcesz
      tego dostrzec. masz takie życie, jakie sobie sam(a) stworzyłeś(aś). każdy jest
      kowalem swojego losu. cytuję słowa pewnej piosenki: "wszystkim nam brakuje
      szczęścia, masz to, na co godzisz się". a dostrzeganie piękna i sensu życia to
      sprawa twojego wnętrza.
      • len_nad_leniami Re: zal mi was 05.12.05, 10:07
        lol. jacy wywszyscy madrzy jestescie, tylko czytania ze zrozumieniem sie nie
        nauczyliscie. napisalam, ze to wszystko mi pasuje, bo nawet kase mam w dupie.
        tutaj nie chodzi o umiejetnosci a percepcje. zreszta co ja bede pisac jakims
        szarym ludziom o co biega:))))))
        • len_nad_leniami Re: zal mi was 05.12.05, 10:09
          mi nie bedzie niczego zal, gdy wpadne pod auto czy zachoruje na raka... tylko
          jak wy, zadowolni, czerpiacy gaarsciami z zycia, zareagujecie. eot.
    • pilot.nawigator Re: zal mi was 05.12.05, 12:31
      Bardzo kiepska prowokacja, nier bierz sie za cos, czaego nie potrafisz.
      • deana Re: zal mi was 06.12.05, 15:41
        Nie mam pieniędzy ani pracy,jestem samotna,mam kłopoty ze zdrowiem i raczej nie
        spodziewam się zmian.Mimo to uważam się za bardzo szczęśliwą osobę.Często się
        śmieję,nawet z nadrobniejszych rzeczy.Zawsze wprawiam innych w lepszy humor.Jak
        to wytłumaczyć?:)
        • boski.admin Re: zal mi was 06.12.05, 15:42
          Wspaniala jestes? czy to chcialas przeczytac?
          • deana Re: zal mi was 06.12.05, 18:46
            Czy dla ciebie bycie szczęśliwym a bycie wspaniałym to to samo?
            Nie chciałam wcale przeczytać,że jestem wspaniała.Chciałam powiedzieć,że nie mam
            tych wszystkich rzeczy o których pisał len_nad_leniami,a mimo to jest mi
            ok.Widać to jest możliwe,i zależy od nas samych.Pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka