Dodaj do ulubionych

prezeska płakała :(

11.12.05, 18:06
wstaję rano , łeb mnie boli . paskudna pogoda . syf .
prezeska stoi w kuchni . zaduże kapcie . nie wiem z kąd je wogóle
wyrzasneła . jakieś moje stare kapcie .
i chlipie , że wigilia , że trzeba coś tam urządzqać , robić
i w bek . no , nie moge . olał ten cały galimatias , mówię .
no , tak , cały palant i ja sama i pochlipuje .
luuuuuuudzie , mówię jej , a ona nic tylko beczy ...:)
doooooobra , pojechaliśmy po zakupy i kupiliśmy to co w puszkach
się nadaje na wigilię . ratuje prezeske jak moge , a jak .

przepis na danie wigilijne , dla innych popłakujących prezesek

1.puszka tuńczyka w oleju
2. jedna jakaś tam , miseczka

wywalić z puszki rybe do miseczki i gotowe :D



Obserwuj wątek
    • boski.admin Re: prezeska płakała :( 11.12.05, 18:10
      Bo sam zawolam don.experto a odgrazam mi sie, ze jest takim hackerem, ze nic mu
      nie zrobie:)
    • scylla Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:11
      że Ci ryby w puszce przynosi,
      znaczy się uważna na Twą historię.
      MOe nie chce, aby Cię znowu co połkneło....
      • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:15
        to jakię wariactwo jest , te święta
        no , bo czym tu się przejmować
        a tu masz , popłakiwanie i zakupy jedzeniowe
        na maxa , bo wigilia , która , chyba w sobotę wypada
        latasz już za rybami i inne takie bzdety .
        kochani , to nie są żarty , tu siędzieją poważne sprawy
        • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:16
          a ten przepis , to mój jest autorski
          prezeski to som skomplikowane przepisy , może dla tego
          tak się przejmuje :(
          • scylla Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:19
            bo są skomplikowane:)
          • boski.admin Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:20
            Jonasz, jaki jest adres strony z bluzgaczem?:)
            Nie chce mi sie szukac, a Ty czesto z niej korzystasz:)
            • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:27
              nie wiem , bluzgacz . pl
              moż e spróbuj ?
              albo boski admin - fiutoza . com
        • scylla Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:18
          Człowieku tu o tradycję chodzi,
          nie o to żarcie,
          więc niech tradycji zadość się stanie
          i daj kobicie popłakać i popanikować...
          • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:25
            o jaką tradycję
            targania siat , chlipania , popłakiwania , worów pod oczmi ...
            to czas już te tradycje olać
            co to ma być , ja już ledwo zipie , a to dopiero początek
            i te prezenty , masakra - jakieś bzdety , wory bzdetów
            i ten grubcio , który je taszczy .
            ja , tam z jednym takim mikołajem i jednym reniferem , przed świętami
            trochę , no nieważne ..
            ciężkie ma życi ten mikołaj w każdym razie , jak prezeska
            • scylla Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:33
              Ty koleś, prezeski to się możesz przyczepić,
              ale od grupcia łapy precz,
              tak na marginesie to chyba z reniferem trochę,
              bo ja z mikołajem popiłem przed świętami...
              • boski.admin Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:37
                No i jak z Wami panie, zadzwonilyscie do zony tego pana czy nie?
            • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 18:37
              scylu ,
              byłeś ostatnio w sklepie
              człowieku , tłumy ludzi , latają , przebierają , grzebią , wywalają .
              widziałem paru co nawet obwąchiwali , parują kapty , czapki , czapy .
              trzeszczą wózki , śmigają wrotkarze . pędzą promocjanci .
              w rytm muziki musac , rytm dostosowany do sprawnegom przeciągnięcia
              karty kredytowej , po terminalu kasowym ...




              nawet przy bankomacie kolejki :)
              walka , morderstwa , pośpiech . głowną nagrodę otrzymuje heeeeeeeeerod
              tak usłyszałem w markiecie , nie wiem o co chodziło , bo wywaliłem się na
              rybie , ktora komuś się wymskneła . wózek mi się przewalił , wypadły wiktuały .
              ktoś złapał mi , fistaszki i galaretki w czekoladzie i poleciał , na łeb na
              szyję w kierunku ruchomych schodóf


              • stary_babsztyl Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 19:20
                Jako samomianowana vice-prezeska chcę wziąść w obronę wszystkie prezeski,vice,i
                te szeregowe mróweczki!
                Jesteś Jonaszu przedstawiecielem wcale nie wymierającego gatunku tych, co im
                się nie chce,ale mieć by chcieli - dlatego prezeska płakała!
                Idą święta, nie da się ukryć tego faktu i nawet najgorsze psychiczne istoty
                czyli śmietanka tego forum jak mniemam, winny zakasać rękawy i zasuwać.
                Myć okienka, trzepać dywany, wyganiać kurze i co tam trzeba.
                Tak było, jest i powinno być.
                Trzeba kupować głupoty na prezenty albo je robić samemu, piec mięsiwa, łowić
                karpia, filetować śledzia i piec pierniczki...
                Nie chcemy amerykańskiego indyka tylko polskiego karpika!
                Dlatego głośno wołam
                Forumowicze, łączcie się z prezeską!
                • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 19:22
                  o to jest dobre , tylko żeby byłop bez płakania
                  wszystko mi pasuje
                  no , może bez karpika , tffffuu paskudzstwo
                  • jonaszkowalski Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 19:22
                    a jak ktoś jeszcze wyssie przy mnie rybi łeb
                    to normalnie nie ręczę za siebie :D
                    • stary_babsztyl Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 19:39
                      www.kuchnia.com.pl/DiD/pierniczki_choinkowe.html
                      • shachar Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 20:06
                        pozycz wozek od sasiadki i pocwicz troche na parkingu, bo nie masz
                        wyjscia ,chlopie
                        • empe42 Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 20:59
                          Brawo Stary Babsztylu, brawo, brawo, brawo!!! Tak trzymać!!
                          • boski.admin Re: Ty Jonasz, dziękować prezesce 11.12.05, 21:01
                            Ile chcesz za to?
              • scylla kurrde człowieku, normalnie masz rację... 11.12.05, 22:09
                U mnie na ulicy ludzie z wózkami już biegaja,
                a do najbliższego marketu jakieś 2 km.
                To rzeczywiście, to jakaś choroba może...
                Kobiety skąd taka panika?
                • stary_babsztyl Re: kurrde człowieku, normalnie masz rację... 11.12.05, 22:18
                  Skąd pytasz? To ja ci powiem: z brzydkiej pogody, topniejącego śniegu i stanu
                  konta, z pracy po godzinach a tu lista zakupów nie zrealizowana i wymiętoszona
                  z kieszeni płaszcza przekładana do torby i z powrotem,fryzjer nie umówiony,
                  sobota w wigilię,a kiedy porządki?,okna nie umyte bo samej strach a takim
                  jonaszom nie przeszkadza, co robić? co robić? ręce od siat wyciągnięte,
                  zgubiony serek topiony przyprawia o łzy,a jeszcze przecież trzeba ziemniaki
                  kupić na zwykłe obiady, no i chciałoby się samemu te uszka i pierogi, i może
                  łazanki,ale kiedy?kiedy??! To kupne - a gdzie tradycja? Teściowa powie,że zła
                  żona,oj zła dla syneczka...No i na zdjęciach rodzinnych chciałoby się ładnie,
                  odświętnie,uśmiechniętą być...a kiedy spać?
                  Oj,ja rozumiem te prezeski i inne...łee,łee...chlip,chlip...
                  ŁEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE:(((((
    • empe42 Re: prezeska płakała :( 11.12.05, 21:08
      To za darmo.
      • boski.admin Re: prezeska płakała :( 11.12.05, 21:19
        A ja musialem zabanowac 1/3 Polski, bo wszedzie tylko maile pt, Boski:)
    • empe42 Re: prezeska płakała :( 11.12.05, 21:12
      To za darmo!
      • boski.admin Re: prezeska płakała :( 11.12.05, 21:30
        Chcieli mnie kupic pomimo tego ,ze ciebie nie wyrzucilem , wiec wniosek sie sam
        nasuwa jestem doskonaly
        • stary_babsztyl Re: prezeska płakała :( 11.12.05, 22:04
          Boski!
          Gdybyś nie banował pół Polski i okolic, to zobaczyłbyś co ludzie piszą:
          A piszą:
          -łączymy się z prezeską!!!-
          Boski,do roboty, dywan do trzepania czeka,bombki czas odkurzyć,kartki
          świąteczne czas pisać!
          O Boski,zakasuj rękawy!
          • scylla co się łączmy? 11.12.05, 22:10
            PAnikary jedne:)
    • pilot.nawigator Widze, ze Kasia sie ostro zabawia:) 12.12.05, 09:45
      Czesc Kasiu:) Jak sie rozmawialo z donexperto w stylu maly fiutek?:) Co Kasiu,
      ty kobieta potrzebujaca jestes, zgadlem czy nie:)
    • braun_f Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 00:59
      za dwa dni dostanie okres - wtedy chlipnie porzadnie
      i przejdzie
      i po swietach
      • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 02:57
        jasne, ze jej przejdzie
        a ty w miedzyczasie obejrzyj sobie gazete z Pamela
        ta to nie ma okresow, chrzani swieta, a prezenty daje takie, ze orzeszku..

        wesolych swiat
        • braun_f Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 04:21
          a cos Ty sie tak zapultal?
          To przez swieta i prezenty trzeba plakac?
          cos wy ludzie jacys placzliwi jestescie - no ale zeby chlop sie mazgal?
          no masz

          coz za pokolenie, a z tego ma byc selekcja najlepszych osobnikow
          marne perspektywy (pokolenia 51)
          • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:15
            moze dlatego,ze ja nie chlop, ale baba :)))
            i sie troche solidaryzuje z prezeska
            bo to przykre jest,ona cala w swiatecznym nastroju,chce sie bawic w
            rodzine,prezenty i te rzeczy, a kowalski plasnie ja ogonem szprotki z puszki i
            po zabawie
            kobiety w takich momentach wyciagaja wnioski co do caloksztaltu zwiazku
            dla niej znaczy to ze kowalski w ogole nie chce sie z nia bawic w rodzine
            no i polaly sie lzy
            • braun_f Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 23:15
              no masz :)
              w takim razie doceniam solidarnosc i zwracam honor
              fakt, jak sie kobieta nie narobi przed swietami, to nie ma udanych swiat ;)
              no niech juz sobie chlipie - pochlipie i sie wysmarka w ramie

              a facet plasnie ja ogonem szprotki - hehe dobre
    • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:17
      no patrz Adminie czy to nie debilizm tych dwoch zalosnych zakompleksionych bab?
      • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:21
        wyjdz na powietrze i daj sie komus oswoic,ty dzikie bialko ;-)
        wszystkiego dobrego
    • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:19
      widzialem wasze foty, same mi wyslalyscie. obie macie urode kury takiej od
      gdakania to tego wyskubanej
      • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:23
        skad miales moja fote!!!!!!
        • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:25
          z fotowni
        • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:25
          anyway...doceniajac twoje poczucie humoru,jeszcze raz, idz i pomecz sie troche
          z ludzmi, moze sie oplaci
          • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:27
            Wqrwiasz wszystkich mnie, boskiego,pana z telewizji,gajowego i innych rowniez
            • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:30
              a ty co? jak z tego dowcipu, 'panie doktorze ,niech sie pan zastanowi, czy pan
              wklada,czy wyjmuje, bo mnie to juz zaczyna fq****c'
              :)
              • kardiolog Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:35
                shachar napisała:

                > a ty co? jak z tego dowcipu, 'panie doktorze ,niech sie pan zastanowi, czy
                pan
                > wklada,czy wyjmuje, bo mnie to juz zaczyna fq****c'
                > :)


                O widze, ze dowcipy trzymaja sie kolezanki. Azheimer...?

                Prosze bardzo: " mam dwie wiadomosci dobra i zla. Jedna na pan HIVa, druga ale
                wykonczy go wczesniej Alzheimer i umrze pan smiercia radosna, niewinna i bez
                grzechu z przekonaniem o posiadaniu pelnego zdrowia na ciele i umysle, czy
                jakos tak.

                kardiolog
              • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:35
                Jedna wyrzucic druga zabanowac i bedzie spokoj. Niech sie jedna zajmie
                sprzedawaniem pradu na kilogramy a druga niech startuje na naczelna
                cosmopolitana:)
                • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:39
                  jak piszesz prunt, ty pacanie?
                  • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:40
                    ty wyskubana prosta kuro:)
                    • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:43
                      ty wylinialy, parchaty kocie :)
                      • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:44
                        ty pajeczyco z odwlokiem na za dlugich nogach, nieproporcjonalna:)
                        • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:49
                          WOW! no teraz to mi w piety poszlo
                          nie wiem co wymyslec
                          moze 'ty krasnoludku z powylamywanymi raczkami'?
                          • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:51
                            Jaka to odmiana pajaka z kwadratowym odwlokiem jak twoje dupsko?:)
                            • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:59
                              dupsko,dupsko... kwadratowe na dodatek...ty kaczencu, mlodszy braciszku kaczek
                              • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 13:04
                                ty zdzicho rozwalicho
                              • don.experto Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 14:46
                                Czy sprzedawczni pradu wage zostala zabanowana czy ma psychiczna zalamke?:)
                                • pilot.nawigator Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 15:45
                                  Musze przyznac racje. Takie niby niepozorne dziewczatko a ile gowna brzydko
                                  mowiac potrafi w zyciu narobic. Siedzi tylko na dupie i knuje kogo i kiedy
                                  uderzyc. Zabrac jej te mozliwosc, to jakby odciac doplyw powietrza, przeciez to
                                  tym zyje.
                        • shachar Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 12:50
                          OKI, fajnie bylo ,ale kura musi sie podkolorowac i spadac do pracy papa
    • mmax20 Re: prezeska płakała :( 13.12.05, 16:22
      słowo daję, jak prezeska płacze to:
      nie wierz co mówi, bo sama nie wie dlaczego, wiadomo..

      zrób remanencik roku, te grubsze sprawy, na wigilię cała ta freudowszczyzna
      lubi wyskoczyć jak góra lodowa, i najlepiej odrazu zapomnij, bo się tylko
      zagrzebiecie i będzie jeszcze gorzej..

      absolutnie wymień puszkę z oleju na pomidory, człowieku, co ty jej zasunąłeś,
      toć to sięga jeszcze przedszkola - łykało się takie na suchym chlebie z solą,
      ale masz łeb.. no ale sama sobie wybierała;)

      i tak dalej , pomyśl co z miseczką, kapcie należałoby sprawdzić na zawartość
      zanim zaczniesz je wynosić,
      żal mi jej, w końcu nawet przez myśl jej nie przeszło..




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka