Dodaj do ulubionych

Jak otwieralam pysia

12.12.05, 18:43
Bananowo pomaranczowo truskawkowego. Ciezko sie odkreca. Podhaczłam nakrętkę
nożem, ale było ciezko. Przyjechali do mnie znajomi, poprosiłam płec męską o
otwarcie. Jebnal w dno butelki i pysio sie otworzyl.
Mam problem, jak otwieram sok zawsze jebne od tej pory w dno butelki i sie
otwiera. Tylko co zrobie, jak sie zapomne i jebne w dno butelki przy jakimś
bliskim mężczyźnie. Czy nie pomyśli, że ze mnie nafta, bo kobiecie tak wypada
tak otwierać soku?
Obserwuj wątek
    • ala-a Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 18:48
      kupuj napoje z odkrecanymi nakretkami;)
      • 7lola7 Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 18:50
        Ale w pysiu sie odkręcają i w tym 0,33 i w tym 0,985.
    • markus.kembi Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 18:53
      Ale jak jebniesz w dno butelki to uważaj żeby nie za mocno, bo jeszcze butelka
      ci się rozjebie i wtedy pysio będzie otwarte, ale nie do wypicia, a zlizywanie z
      podłogi grozi języka skaleczeniem.
      • 7lola7 Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 18:56
        Nie zarzucaj mi takiego chamstwa jak zlizywanie z podłogi.
        • shachar Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 19:01
          jebnac mozna, odgryzc szyjke razem z kapslem jeszcze nie wypada
          • 7lola7 Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 19:04
            To powinno sie uznac taki sposob otwierania butelek za standard nie za nietakt.
          • maladjec Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 19:09
            shachar napisała:

            > jebnac mozna, odgryzc szyjke razem z kapslem jeszcze nie wypada

            A szto Ty jebjosz?
            Szyjkie razem z kapslem odkreca sie spakojna zlotymi zubami.
            zalozylem w Nowosybisrsku i tak trzymam.
    • finik Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 19:06
      co ty chrzanisz?
      pysio odkreca sie jak marzenie, trzylatek to potrafi
      jak masz taki problem, to kupuj ten w kartoniku
      • 7lola7 Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 19:22
        To kubus sie dobrze otwiera, ale mi nie smakuje. Chodzi mi o to, że niech
        projektują takie zakrętki,żeby nie trzeba było uderzać w dno butelki albo niech
        ludzie nie mają pretensji,że sie otwiera "nie kobieco". Mam takiego kretyna w
        rodzinie,który ma chyba kompleksy,bo mowi, że otwieranie butelek to męska
        sprawa.
        • 7lola7 Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 19:35
          I co miałam powiedzieć takiemu kretynowi z psychologicznego punktu widzenia? Że
          będę pić przez zakrętkę, bo działa efekt placebo i zaoszczędzę?
          • lola165 Re: Jak otwieralam pysia 12.12.05, 20:34


            a ty sie Jasiu znowu napiles,od poniedzialku zaczynasz?
            • don.experto Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 09:34
              przeciez to lola nie jasiu
    • super.zgred Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 18:39
      Lolka,
      Jebnij się w łeb i spadaj na F Humorum.
      • lola165 Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 18:52


        jestem stala bywalczynia Forum Humorum oraz Forum Kobieta takze,no.
        • super.zgred Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 19:47
          lola165 napisała:
          > jestem stala bywalczynia Forum Humorum oraz Forum Kobieta takze,no.

          No to po ch..j się tu pętasz?
          • lola165 Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 19:51

            po ten sam co i ty ,lisie.vitalisie
            • super.zgred Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 20:05
              lola165 napisała:
              > po ten sam co i ty ,lisie.vitalisie

              Ja tu bywam tylko pod wpływem pewnych płynów ....
              Teraz też jestem nasączony :)))
              • lola165 Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 20:08

    • kasitza Re: Jak otwieralam pysia 13.12.05, 19:39
      przy pierwszym sformulowaniu "jebne" zorientuje sie, ze nie ma doczynienia z
      dama.
      i tak trzymac. ch.. z kobiecoscia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka