Gość: maja
IP: *.dip.t-dialin.net
21.10.02, 19:04
Znalazlam sie w trudnej sytuacji. Moj maz chce sie przeprowadzic do innego
kraju, tzn chce wrocic do swojego kraju (pochodzi za Stanow) no i oczywiscie
wziac mnie ze soba. Jestem przerazona bo nie chce nigdzie jechac, nie
wyobrazam sobie tam zycia, mieszkalam w Stanach przez jakis czas i zycie w
ogole mi tam nie odpowiada, czasami mysle ze jedynym rozwiazaniem jest
rozwod. Ale z drugiej strony rozwod tez mnie przeraza, nie potrafie tak po
prostu rozwiesc sie. Jak wy byscie postapily w takiej sytuacji? Wiem ze
decyzje musze podjac sama ale ciekawa jestem waszych opinii.