Dodaj do ulubionych

Tabu, a wolny związek

14.12.05, 17:49
Jednym z większych ( choć nie 'naj') tabu naszych czasów są wolne zwiazki. W
takich związkach żyje wiele osób. Najczęściej jest to jeden męzczyzna i dwie
panie. Pomiędzy którymi ten pan "lawiruje".-) Wszystkie strony wiedzą o sobie
cała prawdę i tą prawdę jak jest bez sprzeciwów, akceptują. Wiele takich
związków widziałam pośród osób już dziś znacznie straszych, ale związki, ktore
rozpoczęli ciągną z lat...70! tak jakgdyby nigdy nie wyrośli z czasów "dzieci
kwiatów" i hippisowskiej filozofi zycia? Nie wiem.

Jednak wiele osób uważa ze taki związek jest bardzo nowoczesny. I nawet bębnią
o takim modelu w prasie. Że to niby tak modnie teraz.
Ale czy na tym polega nowoczesność? Że są dwie panie, z których żadna nie chce
zrezygnować z tego pana?A i on sam nie umie wybrać i się zdecydować. Czy to
aby nowoczesne, czy to moze raczej współczesny kamień łupany?
Obserwuj wątek
    • malvvina Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 17:51
      najczestsze "wolne zwiazki" polegaja na wspolnym zyciu dwoch osob nie
      zlaczonych wiezami slubnymi
      Wiec moze inne okreslenie ?
      • viel Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:00
        Tłumacząc z języka na język, brzmiałoby: "zwiazek otwarty", a poza tym nie łączy
        te trzy czy cztery osoby żaden ślub.
        • malvvina Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:01
          z jakiego jezyka ????
    • 99lolalola106 Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 17:54
      A dlaczego nie jedna pani i dwóch panów, tak tez może przecież być:)
      • boska.lola Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:00


        a skad ty robaczku czerpiesz swa wiedze o wspolczesnych czasach ?
      • viel Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:03
        99lolalola106 napisała:

        > A dlaczego nie jedna pani i dwóch panów, tak tez może przecież być:)


        Co ciekawe dość żadko to się zdarza....warte zastanowienia.
        • viel Re: sorry rzadko! miało być 14.12.05, 18:03
    • gentlemani Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:05
      viel napisała:

      A i on sam nie umie wybrać i się zdecydować. <

      Tu bym polemizowal. Moze nie tyle nie umie, co nie chce wybierac?
      • viel Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:06
        Napewno nie chce bo tak jest wygodnie.
        • gentlemani Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:15
          viel napisała:

          > Napewno nie chce, bo tak jest wygodnie.

          Tu bym znowu polemizowal.
          Wcale tak nie jest wygodnie, przeciwnie jest dosc klopotliwie.

          Jest zato pieknie. I o to chodzi :)


          • viel Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 18:24
            Widzę,że masz w tej materii jakieś dośwaidczenie?:)) Napisz więcej może zauważę
            w tym coś nowego?
    • coco-flanel Re: To się nazywa masochizm kobiet. 14.12.05, 18:22
      Bo jak to mozna nazwać inaczej? Nowoczesność, wcale!!! Wręcz odwrotnie patrycjat.
      Wręcz do tyłu o parę tysiącleci.
    • jan_stereo Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 22:16
      Jesli ktos mysli ze w sprawach róznorakich zwiazków,układów i innych
      takich,powstała w czasach obecnych jakas nowa jakosc to sie grubo myli,nic
      nowego od tysiecy lat sie nie narodziło w tej materii. Jedyne co sie zmienia to
      otwartosc w mówieniu o tym ( i nie koniecznie ze na plus wraz z kolejnymi
      wiekami).
      Natomiast słowo nowoczesnosc/moda ma w tym temacie takie znaczenie jakie sobie
      przyjmie dana osoba,według mnie kompletnie nie pasuje do opisu zagadnienia.
      Bo co,mówimy ze modnym/nowoczesnym jest uprawiac z kims seks badz inną
      zazyłosc ?
    • b-beagle Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 22:26
      to nic nowego to historia stara jak swiat
    • don.experto Re: Tabu, a wolny związek 14.12.05, 22:28
      Byl czas kiedy spoykalem sie z trzema na raz. Zadna o zadnej nic nie wiedziala
      i wszystkie byly szczesliwe. Ja tez:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka