Dodaj do ulubionych

Bordeline-terapia w Wawie,gdzie? Pomóżcie!

10.01.06, 14:29
Witam. Czy ktoś z was mógłby mi dać namiary na ośrodki w warszawie,gdzie
prowadzona jest indywidualna terapia zaburzeń osobowości(w ramach NFZ)?
Będę bardzo wdzięczna,objechałam juz pare miejsc ale mnie odsyłają z
kwitkiem :(
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • zeussss Re: Bordeline-terapia w Wawie,gdzie? Pomóżcie! 10.01.06, 14:31
      Kolega prowadzi taka terapie lecz nie w ramach NFZ. Najlepiej wejsc na strone
      szpitala psychiatrycznego i poszukac
    • zeussss inna sprawa 10.01.06, 14:40
      nie dziwie sie, ze ciezko. psychiatrzy mowia o sobie czesto, ze borderline
      unikaja "jak diabel swieconej wody". takie osoby swoja obecnoscia i
      upierdliwoscia portafia wyprowadzic z rownowagi nawet te grupe zawodowa, kumpel
      mowi, ze wszystko sie w nim gotuje jak ma przypadek borderline, a niestety musi
      sie uzerac, bo mu za to placa.
      • spiral_architect Re: inna sprawa 10.01.06, 15:09
        Ciężka sprawa - nikt nie chce tego brać. Kto wie, czy to nie najbardziej poważne
        i najtrudniejsze do wyleczenia (?) z nieorganicznie spowodowanych zaburzen
        psychicznych. Pogodz sie z tym, ze rokowania beda marne i efekty raczej tez. A
        gdzie to leczyc ? Tylko w szpitalach na oddzialach zamknietych i dziennych.
        • zeussss Re: inna sprawa 10.01.06, 15:13
          co ty opowiadasz za glupoty, nikt nie leczy borerline na oddzialach
          zamknietych, jezeli osoba chora nie jest grozna dla otoczenia.
          unika sie takich przypadkow z jednej przyczyny, ci ludzie zaluja swojego
          postepowania, a przychodza na kolejna wizyte i opowiadaja to samo i znow
          zaluja.
          • zeussss Re: inna sprawa 10.01.06, 15:35
            malo tego klamia i tym najbardziej wku..aja psychiatre, ktory doskonale zdaje
            sobie z tego sprawe. a zasugeruj takiemu przypadkowi blef, to wyjdzie obrazony
            mowiac, ze on za wizyte placi wiec wymaga.
            • baalde Re: inna sprawa 10.01.06, 18:08
              Bordeline to jest typ osobowości a nie choroba psychiczna. Jest się na "to"
              skazanym do końca życia,więc zatem jak sobie wyobrażasz leczenie na oddziale
              zamkniętym i właściwie PO CO ? Ja żyuję juz z taką diagnoza parę lat i jest w
              miare o.k.,tyle że po prostu czuję że muszę rozmawiać o swoich lękach(..) z
              kimś wykwalifikowanym. A poza tym co to znaczy że bordeline ma złe
              rokowania?,że co zwariuję? Umrę na to?!
              Właśnie jedynym dobry sposób poradzenia sobie ztym to terapia a nie leki,bo
              podłożem tej przypadłości są uwarunkowania środowiskowe i przeżycia z
              dzieciństwa.
              • zeussss Re: inna sprawa 10.01.06, 18:42
                A. nie ja napisalem, ze leczy sie borderline na oddzialach zamknietych tylko
                spiral architect
                B. nie jest to typ osobowosci, lecz jej zaburzenie
                C. co do rokowan, to tez slowa kolegi, nie moje, chociaz troche racji ma. Osoby
                z ww. zaburzeniem same nie chca sobie pomoc. wiecznie graja kogos innego z leku
                przed zdemaskowaniem. wynika to z mocno zanizonego poczucia wartosci. ciezko
                sie z nimi wspolpracuje, poniewaz chca za wszelka cene udowodnic, ze wiedza
                lepiej niz terapeuta, co nasuwa sugestie "po co do mnie przyszlas/przyszedles"
                skoro wszystko wiesz. nie stosuja sie do absolutnie zadnych zalecen i maja
                wieczne pretensje, ze terapeuta jest kiepski, czesto zmieniaja w zwiazku z tym
                pomoc.
                D. leki sa skuteczne przy stanach depresyjnych, osoby z BPD maja sklonnosci
                depresyjne
                E. przezycia z dziecinstwa i uwarunkowania srodowiskowe jak najbardziej
                F. ludziom z BPD zaleca sie zycie w pojedynke, poniwaz zwiazki z osoba
                zaburzona to pielko.
                • patrycja033 Re: inna sprawa 11.01.06, 21:32
                  Psychiatrzy uciekają jak najbardziej. Znam jednego, który ożenił sie z panią z
                  BPD-młody idealista. Zaledwie 2 lata po specjalizacji pracował w zawodzie,
                  dzięki małżonce ...
                  • zeussss Re: inna sprawa 11.01.06, 21:52
                    takich decyzji jak malzenstwo nie powinno podejmowac sie z litosci... jednak
                    wielu mlodych ambitnych tego nie rozumie
    • twitch Reciekawi mnie te schorzenie... 10.01.06, 18:19
      Mozecie napisać cos więcej na temat bordeline. Co ją cechuje....co jest typowe
      dla bordeline, jak ją odróznić
      • baalde Re: Reciekawi mnie te schorzenie... 10.01.06, 18:42
        wejdź na stronę:
        bpd.szybkanauka.net/
        • charyzmatek Re: byles szybszy 10.01.06, 19:03
          :)))))Wyglada jednak zle.
          • polasu . 10.01.06, 19:26
            A więc co w tym śmiesznego?
            Wiele ludzi żyje niewiedząc nawet o tym że ma bordeline. To psycholodzy nadaja
            taką łatkę i człowiek wtedy zaczyna się czuć o wiele gorzej i inni nie chcą z
            nim współpracować.Znam człowieka,który ma bordeline od jakiś 7-miu lat i
            dopiero dwa miesiące tamu,przez przypadek dowiedziałam się że ma bordeline.
            Jest postrzelony,robi dziwne rzeczy,tzw.artysta przez duże A,ale nic na to nie
            wskazuje że jest "inny" więc nie osądzajcie tak ludzi.
            • zeussss Re: . 10.01.06, 19:30
              kto ich osadza? ja podalem tylko fakty
            • turtlemock Re: . 11.01.06, 01:20
              Ojejejejej... co wy tu jeszcze nawypisujecie...:)
              1. Primo - wielu ludzi żyje nie wiedząc o tym ,że w ogóle ma osobowość i całkiem sa szczęśliwi bez tej świadomości. Chodzi o to, ze borderline to konstrukt użyteczny tylko dla psychoterapeutów ewentualnie badaczy.

              2. Przyzwoity psychoterapeuta nie nadaje takiej łatki, tylko zachowuje ją w swej głowie - niby co pacjent miałby z taką diagnozą począć (od razu uprzedzę wątpliwości - w przypadku wielu zaburzeń warto dać łatke, w przypadku zaburzeń osobowości - nie warto)

              3. Borderline - tak się określa zaburzenie osobowości, ale przyjęło się też mowic o typie osobowości, albo tendencjach... polecam poczytać bardzo dobra ksiązkę "Twój psychologiczny autoportret" Seligmana - więc mnóstwo ludzi jest mniej lub bardziej borderline (problemy się pojawiają, kiedy są 'za bardzo')

              4. To mit, że terapeuci odpędzają się od osób tak zdiagnozowanych - prawda jest natomiast, że praca jest dośc trudna i specyficzna. Jak się odpędzają, znaczy że są kiepscy...

              5. Spiral architect skompromitował się totalnie... aż smutno patrzeć, bo zapowiadał sie ciekawie. Wysłać człowieka z osobowością do psychiatryka (choćby na dzienny oddział... rany, trzeba miec osobowośc dra Mengele...

              Pozdrawiam

              PS. Polasu - tak się podczepiłem pod twój post, ale oczywiscie, nie wszystko jest odniesieniem do twojej wypowiedzi (dmucham na zimne, bo niektórzy tu sa bardzo wrażliwi...:)
              • zeussss Re: . 11.01.06, 09:07
                kazdy ze zdiagnozowanym borderline tak mowi
                • polasu Re: . 11.01.06, 13:56
                  zeussss napisał:

                  > kazdy ze zdiagnozowanym borderline tak mowi

                  na jakiej podstawie tak twierdzisz?
                  Jesteś psychologiem? Bo jeśli tak,to współczuje Twoim pacjentom,a jeśli nie,to
                  niewiele wiesz na temat bordeline,albo sam je masz i piszesz oz sobie samym.
                  • zeussss Re: . 11.01.06, 13:59
                    dziwi mnie jedno, jak to sie stalo, ze osoba z tak powaznie wypaczona psychika
                    zajmuje czy zajmowala stanowisko admina w portalu
                    • korowa Re: . 11.01.06, 14:08
                      faktycznie,niektórzy z was piszą straszne głupoty.
                      Po pierwsze Zeussss,jeśli krytykujesz wszystkie posty,to napisz więc czym
                      według Cioecie jest bordeline i jak się to leczy(pewnie najlepiej przez
                      rozstrzelanie..).
                      po drugie,ledzie z bordeline to po prostu osoby nadwrażliwe,które odbieraja
                      niektóre zachowania otoczenie przeciwko sobie. Jest to typ osobowości,jak juz
                      ktoś napisał,a nie choroba. Gdyby każdy z nas zrobił sobie test na bordeline,to
                      z pewniością w mniejszym lub większym stopniu,też by się na to załapał;)
                      Pozdrawiam i może wreszcie ktoś udzieli odpowiedzi autorce popstu a nie bedzie
                      jej jeszcze bardziej dołował.
                      A najgorzej dla człowieka to przypiąć mu łatke.
                      • zeussss Re: . 11.01.06, 16:31
                        ja juz napisalem, czym jest borderline a co do niektorych przypadkow zzgadzam
                        sie z panem spiral_architect, powinno sie ich leczyc na oddzialach zamknietych
                    • zeussss Re: . 11.01.06, 16:46
                      to juz nie jest nawet borderline, to jest osobowosc typowo psychopatyczna
                      • zeussss Re: . 11.01.06, 16:47
                        absolutnie asocjalna
              • spiral_architect Re: . 11.01.06, 21:06
                turtlemock napisał:


                >
                > 2. Przyzwoity psychoterapeuta nie nadaje takiej łatki, tylko zachowuje ją w
                swej głowie - niby co pacjent miałby z taką diagnozą począć (od razu uprzedzę
                wątpliwości - w przypadku wielu zaburzeń warto dać łatke, w przypadku zaburzeń
                osobowości - nie warto)
                >
                > 3. Borderline - tak się określa zaburzenie osobowości, ale przyjęło się też
                mowic o typie osobowości, albo tendencjach... polecam poczytać bardzo dobra
                ksiązkę "Twój psychologiczny autoportret" Seligmana - więc mnóstwo ludzi jest
                mniej lub bardziej borderline (problemy się pojawiają, kiedy są 'za bardzo')
                >
                > 4. To mit, że terapeuci odpędzają się od osób tak zdiagnozowanych - prawda
                jest natomiast, że praca jest dośc trudna i specyficzna. Jak się odpędzają,
                znaczy że są kiepscy...
                >
                > 5. Spiral architect skompromitował się totalnie... aż smutno patrzeć, bo
                zapowiadał sie ciekawie. Wysłać człowieka z osobowością do psychiatryka (choćby
                na dzienny oddział... rany, trzeba miec osobowośc dra Mengele...
                >


                Powiadasz, ze "ciekawie sie zapowiadałem" ? Zabawnie to brzmi :).

                Więc tak: z zaburzeniami psychicznymi jest jak z ilorazem inteligencji. nawet
                ludzi głęboko upośledzonych można badać Wechslerem i wyliczać im IQ (dywagacje
                nad tym czym jest inteligencja zostawmy, bo dlugo bysmy musieli dyskutowac). Tak
                samo jest w przypadku innych zaburzeń, czy odchylen od normy - one maja również
                rożną głębokośc i nasilenie. Borderline - niezależnie od nieprecyzyjności opisu
                tego czym naprawde jest, a raczej jak wiele ma odmian, nie jest wyjątkiem -
                istnieją postaci lekkie i głębokie. Owszem, psychiatrzy myla sie w diagnozach i
                to zapewne nierzadko, a psychologowie sa rowniez ludzmi. Borderline jest wciaz
                malo precyzyjnym pojeciem, ale ludzi z takim rozpoznaniem LECZY sie rowniez w
                oddzialach zamknietych, nie mówiąc już o dziennych. Ktoś powiedział, że
                wszystkich a nawet większośc ?

                Martin Seligman na którego się również powołujesz wymienia w objawach grupy
                zaburzen borderline np. niekontrolowany gniew, autoagresję/samookaleczanie się,
                czy nieprzewidywalnosc zachowania. chcesz zaprzeczyć, że ludzie z głebokimi
                zaburzeniami osobowości nie są leczeni na zamkniętych oddziałach ? Są. Nie chce
                wgłębiać się też w zagadnienia normy i patologii - mam na mysli to, że użyłem
                słowa "leczenie". Nie jest ono najszczęśliwsze, ale to znowu kolejny rozdział do
                dyskusji.
                • zeussss Re: . 11.01.06, 21:18
                  oczywiscie, ze mozna sie pomylic co do borderline. wiekszosc zaburzen
                  osobowosci ma wiele cech wspolnych a granica miedzy nimi jest bardzo plynna.
                  nie jest jednak prawda, jak pisza w wielu publikacjach, ze BPD to ludzie z
                  natury dobrzy i wrazliwi, poniewaz ich wrazliwosc jest tylko pozorna, pod
                  publike. psychiatrzy prywatnie bardzo brutalnie wypowiadaja sie o osobach z ta
                  przypadloscia
                  • turtlemock Re: . 11.01.06, 21:31
                    To prawda, bo borderline są naprawde okropnie niestabilni emocjonalnie (co jest istotą ich cierpienia). Dlatego sa po prostu trudni do zniesienia, bo w terapeutach, lekarzach i wszystkich innych ludziach, wywołują bardzo silne emocje. Terapeuci często muszą ostro odreagowac po sesji z takim pacjentem i stąd przekonanie, że nikt nie chce z borderline pracowac.
                    • zeussss Re: . 11.01.06, 21:36
                      Znow w swoj specyficzny sposob powtarzasz moje slowa.
                      BPD sa nie do zycia tylko i po prostu, zamecza nawet psychiatrow, a to sa
                      zazwyczaj ludzie z bardzo silna psychika.
                      • turtlemock Re: . 11.01.06, 21:40
                        powtarzam? sorry - nawyk:)

                        A psychiatrzy i bardzo silna psychika??? No co Ty??? Psyciatrzy są zwichrowani, nie wiedziałeś?
                        • zeussss Re: . 11.01.06, 21:41
                          czym sie przejawia ich zwichrowanie?
                • turtlemock Re: . 11.01.06, 21:27
                  1. Zaburzenie osobowości borderline jest bardzo precyzyjnym terminem - vide DSM IV TR

                  2. Osobowości nie leczy się w szpitalach psychiatrycznych, co nie znaczy, że w szpitalach psychiatrycznych nie przebywają pacjenci z zaburzeniem osobowości borderline. Jak chwilę pomyślisz to zgadniesz jak to jest... :)

                  Pozdrawiam.
                  • spiral_architect Re: . 11.01.06, 22:22
                    > 1. Zaburzenie osobowości borderline jest bardzo precyzyjnym terminem - vide DSM
                    > IV TR


                    Zgoda, nie znaczy to jednak, ze nie ma cech wspólnych z pokrewnymi zaburzeniami
                    w klasyfikacji. Jak zapewne wiesz psychologowie i psychiatrzy myla sie rowniez.

                    > 2. Osobowości nie leczy się w szpitalach psychiatrycznych, co nie znaczy, że w
                    > szpitalach psychiatrycznych nie przebywają pacjenci z zaburzeniem osobowości
                    borderline. Jak chwilę pomyślisz to zgadniesz jak to jest... :)


                    Pijesz do słowa "leczy", czy też twierdzisz, ze osoby z glebokimi zaburzeniami
                    osobowosci nie przebywaja na oddzialach w szpitalach psychiatrycznych (wcale nie
                    musza byc pacjentami psychiatrycznymi) ?
                    • zeussss Re: . 11.01.06, 22:24
                      nie zapominaj, ze o miejsce nie jest wcale tak latwo:)
                    • turtlemock Re: . 11.01.06, 22:35
                      A kto to napisał?

                      "A gdzie to leczyc? Tylko w szpitalach na oddzialach zamknietych i dziennych."

                      Do tego piję bo to ewidentna nieprawda. Borderline przebywają na OZ i OD jak równiez zapewne zdarzają sie na onkologii, kardiologii, w galeriach sztuki i w tramwajach...

                      Zaburzeń osobowości NIE LECZY się farmakologicznie - jesli np. borderline przebywa w szpitalu psychiatycznym to tylko dlatego, że występuje inne zaburzenie (z Osi I) - co u BPD często się zdarza.
                      • zeussss Re: . 11.01.06, 22:38
                        BPD przechodzi zazwyczaj w dalszych etapach do schizofrenii, ktora leczy sie w
                        psychiatryku. czasowo przebywaja na oddzialach zamknietych
                      • spiral_architect Re: . 11.01.06, 22:42
                        turtlemock napisał:

                        > A kto to napisał?
                        >
                        > "A gdzie to leczyc? Tylko w szpitalach na oddzialach zamknietych i dziennych."


                        To napisalem oczywiscie ja.


                        >
                        > Do tego piję bo to ewidentna nieprawda. Borderline przebywają na OZ i OD jak
                        równiez zapewne zdarzają sie na onkologii, kardiologii, w galeriach sztuki i w
                        tramwajach...


                        Zgoda.


                        >
                        > Zaburzeń osobowości NIE LECZY się farmakologicznie - jesli np. borderline
                        przebywa w szpitalu psychiatycznym to tylko dlatego, że występuje inne
                        zaburzenie (z Osi I) - co u BPD często się zdarza.

                        Nie leczy sie farmakologicznie, i owszem. Jednak wtedy, przy zaburzeniach
                        sprzezonych nie leczy sie na takich oddzialach borderline ? Ja jestem zdania, ze
                        w wiekszosci nerwic jak i psychoz PODLOZEM jest nieprawidlowa osobowosc.

                        Jak przeczytalem w linku powyzej, sa srodki farmakologiczne i
                        parafarmaceutyczne, ktore zalecane sa osobom z borderline. Nerwicy tez podobno
                        nie leczy sie farmakologicznie. A i osoby z silna nerwica rowniez sa obecne w
                        oddzialach psychiatrycznych.
                        • zeussss Re: . 11.01.06, 22:45
                          Betty weszla na nick spiral_architect:)

                          nerwice leczy sie farmakologicznie, jak najbardziej
                          • spiral_architect Re: . 11.01.06, 22:47
                            zeussss napisał:

                            > Betty weszla na nick spiral_architect:)
                            >
                            > nerwice leczy sie farmakologicznie, jak najbardziej


                            Nikt nie wszedl na moj nick gomoniu. chcialem, zeby turtlemock odpowiedzial, a
                            Ty sie wtracasz. leczy sie i owszem, ale tylko najciezsze przypadkim tak jak to
                            jest ze ZNACZĄCĄ WIĘKSZOŚCIĄ CIĘZKICH POSTACI ZABURZEŃ/CHORÓB Z DSM/ICD
                            • zeussss Re: . 11.01.06, 22:48
                              koniec z moderacja:)
                              • spiral_architect Re: . 11.01.06, 22:51
                                zeussss napisał:

                                > koniec z moderacja:)

                                mozesz wyjasnic o co Ci chodzi czlowieku ? jak chcesz konca z moderacja, to
                                sobie z nia koncz. Mnie zostaw w spokoju, ok ?
                                • zeussss Re: . 11.01.06, 22:54
                                  betty, forum psychologia mialo ci posluzyc do rozwiazania problemow. niestety
                                  jest to niemozliwe
                                  • spiral_architect Re: . 11.01.06, 22:56
                                    zeussss napisał:

                                    > betty, forum psychologia mialo ci posluzyc do rozwiazania problemow. niestety
                                    > jest to niemozliwe


                                    Ohoho, a skad ty mnie tak dobrze znasz ?
                                    • zeussss Re: . 11.01.06, 22:57
                                      a kto rozpracowal system moderacji jak nie psychiatra?
                                      • spiral_architect Re: . 11.01.06, 22:58
                                        zeussss napisał:

                                        > a kto rozpracowal system moderacji jak nie psychiatra?

                                        jasniej prosze, bo jesli piszesz cos co jest zrozumiale dla tylko dla ciebie, to
                                        nie licz, ze bedzie zrozumiale przez innych. jak mam ci udowodnic, ze nie jestem
                                        zadna betty ?
                                        • zeussss Re: . 11.01.06, 22:59
                                          nie rozbieraj sie prosze:)
                        • spiral_architect Wklejam 11.01.06, 22:45
                          W poważniejszych przypadkach (lub krytycznych, najcięższych momentach życia)
                          pomocna jest nowoczesna farmakoterapia.
                          Leki nie powodują, że przestajemy być "sobą" – warto zauważyć, że wszystko co
                          jemy wpływa na to kim jesteśmy. Zjedzenie czekolady poprawia humor, ale czy
                          zmienia osobę w kogoś innego?
                          Niektóre osoby z BPD na niektórych lekach dopiero mogą poczuć się sobą – gdy
                          uciekają huśtawki nastroju, śmiech i płacz 10 minut później, irracjonalny
                          smutek, agresja, itd.
                          W najgorszym wypadku: zawsze można odstawić leki i być znowu w sytuacji
                          wyjściowej; ślubu z żadnym lekiem nikt nie bierze, a uzależnieniu nie ma tu mowy
                          (za wyjątkiem leków typu SSRI i SNRI, które mają tzw. syndrom odstawienia, który
                          jednak szybko mija i można go zminimalizować powoli zmniejszając dawkę do zera).

                          Problem w przypadku leków i BPD jest taki, że leki działają z opóźnieniem (od
                          kilku godzin po kilka tyg. – w zależności od leku) – a osoby z BPD czują się
                          zmiennie nawet w tej samej godzinie, przez co ciężko im wychwycić i dokładnie
                          ocenić subtelne zmiany jakie zachodzą na przestrzeni wielu dni z powodu leków.
                          Fakt, iż te same leki działają nieco różnie na różnych ludzi (inny metabolizm,
                          inna podatność na dane substancje, ewentualne uczulenia, etc.) jeszcze bardziej
                          komplikuje problem.
                          Pomocne jest prowadzenie dziennika i zapisywanie w nim aktualnego samopoczucia,
                          aby wychwycić zmiany i je ocenić (ocena jest ważna gdy przychodzi decydować co
                          do ewentualnego odstawienia leku czy zmiany na inny).
                          Niestety, większość leków (szczególnie przeciwdepresyjnych) w przypadku BPD jest
                          nieskuteczna, wiele z nich wręcz pogarsza stan osoby, a przynajmniej mocno ją
                          "zamula" co w dłuższym okresie nie pomaga (obniża efektywność pracy umysłowej,
                          to powoduje jeszcze większe problemy w relacjach z innymi, niższą samoocenę,
                          itd. – efekt domina: całe życie wali się jeszcze mocniej w gruzy);
                          omówimy poniżej te leki, które wydają się najbardziej pomocne w przypadku BPD i
                          jednocześnie wywołują minimalną ilość efektów ubocznych.

                          SSRI

                          Skuteczne i bezpieczne są leki p/depresyjne typu SSRI (Selective Serotonin
                          Reuptake Inhibitor, Selektywne Inhibitory Wychwytu Zwrotnego Serotoniny (5-HT)),
                          które działają na jeden z głównych symptomów BPD: brak kontroli emocji; działają
                          także na główne symptomy typowej depresji, w której jest niski poziom
                          serotoniny, tj. działają na niepokój, uczucie pustki, złe samopoczucie.

                          Trileptal

                          Na 2 miejscu, wśród stabilizatorów nastroju, jest ulepszony Tergretol, tj.
                          Trileptal, który już 'tylko' (w przeciwieństwie do Lamotryginy) stabilizuje
                          nastrój (nie działa p/depresyjnie), jest bezpieczny, lecz przez pierwsze 3 tyg.
                          (dopóki organizm nie przyzwyczai się do leku) wywołuje nudności, zmęczenie,
                          zaburzenia koncentracji i zawroty głowy.

                          Trileptal dobrze działa wraz z lekami SSRI – ich działanie się wzajemnie uzupełnia.
                          Inne leki

                          Czasem pomocny bywa lek z klasy tzw. smart drugs: Piracetam (nazwy handlowe:
                          Nootropil, Memotropil, Lucetam); to nowoczesny lek opracowany na chorobę
                          Alzhaimera, ale pomaga trochę każdemu (zdrowi ludzie biorą go czasem na poprawę
                          pamięci, o ile mają dostęp do tego leku) – szczególnie pomaga tym, którzy mieli
                          jakieś urazy głowy – pomaga zregenerować komórki. Jest to lek bezpieczny,
                          praktycznie bez efektów ubocznych.


                          To, ze jak piszesz "borderline nie leczy sie farmakoterapia" nie oznacza, ze sie
                          tego robic nie powinno. jesli teraz Ty pomyslisz troche, to z latwoscia
                          stwierdzisz dlaczedo nie ma na to wielkiej gamy lekow.


                          Lamotrygina

                          Ze stabilizatorów nastroju (tzw. leki normotymiczne) dla BPD najlepsza jest
                          Lamotrygina (Lamotrigine, o nazwie handlowej: Lamictal, w Polsce Lamitrin);
                          działa też delikatnie p/depresyjnie; u 10% wywołuje alergiczną reakcje skóry, u
                          większości osób nie ma efektów ubocznych przy małych i średnich dawkach; przy
                          dużych dawkach (powyżej 200mg/d) występuje zauważalne niepernamentne pogorszenie
                          pamięci krótkotrwałej (które występuje też przy innych lekach normotymicznych).
                          • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 22:47
                            po co te informacje, takie specyfiki sa na recepte
                          • turtlemock Re: Wklejam 11.01.06, 22:48
                            a skąd to?
                            • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 22:49
                              z relacji leczonej BPD, z internetu
                            • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 22:50
                              turtlemock napisał:

                              > a skąd to?

                              Z linku, ktory zostal tu podany powyzej i ktory wydaje mi sie byc dosc
                              kompetetnym zrodlem informacji.
                              • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 22:50
                                zaden link inrernetowy nie jest kompetentnym zrodlem informacji o BPD
                                • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 22:52
                                  zeussss napisał:

                                  > zaden link inrernetowy nie jest kompetentnym zrodlem informacji o BPD

                                  W przeciwienstwie do Ciebie, czyz nie ;) ?
                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 22:53
                                    tego nie powiedzialem, aczkolwiek temat znam bardzo dobrze:)
                                    • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 22:54
                                      zeussss napisał:

                                      > tego nie powiedzialem, aczkolwiek temat znam bardzo dobrze:)

                                      nie wystarczy, ze powiedzialem to ja ? masz do czynienia z borderline blizej niz
                                      sie czytajacym ten watek moze wydawac, prawda ?
                                      • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 22:56
                                        nie jestes dla mnie autorytetem, a z borderline mam rzadki kontakt, poniewaz
                                        nie zalezy mi na tym:) wrecz go unikam jak moge:)
                                        • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 22:56
                                          zeussss napisał:

                                          > nie jestes dla mnie autorytetem, a z borderline mam rzadki kontakt, poniewaz
                                          > nie zalezy mi na tym:) wrecz go unikam jak moge:)


                                          nie mozesz uniknąc czegoś czego częścią jestes i co jest częścią ciebie :)
                                          • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 22:57
                                            od dawna nie jest:)
                                            • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 22:58
                                              zeussss napisał:

                                              > od dawna nie jest:)


                                              nie oklamuj siebie ani nas :)
                                              • spiral_architect Turtlemock 11.01.06, 22:59
                                                napisalem ci krotkiego maila
                                                • zeussss Re: Turtlemock 11.01.06, 23:01
                                                  betty z borderline, zrozum, ze pora wypie..c:)
                                              • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:00
                                                co chcesz mi powiedziec? :)
                                                • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:04
                                                  zeussss napisał:

                                                  > co chcesz mi powiedziec? :)

                                                  ze jestem betty z borderline. przesladowalam cie od chwili narodzin i bede to
                                                  robic do konca twoich dni. nigdy i nigdzie sie przede man nie ukryjesz.

                                                  teraz ci lepiej ?
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:06
                                                    jak to moja kolezanka powiedziala, ktora miala kontakt z betty...
                                                    panowie przestana myslec penisem, to zrozumieja:)
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:07
                                                    zeussss napisał:

                                                    > jak to moja kolezanka powiedziala, ktora miala kontakt z betty...
                                                    > panowie przestana myslec penisem, to zrozumieja:)

                                                    nie masz szans zeby sie przede mna ukryc. jestem wszedzie, jestem nawet toba !!!

                                                    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:08
                                                    co mi sugerujesz?:)
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:10
                                                    zeussss napisał:

                                                    > co mi sugerujesz?:)

                                                    nic ci nie sugeruje moja droga betty.
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:11
                                                    nie obrazaj mnie, nie jestem betty tylko zeussss
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:12
                                                    zeussss napisał:

                                                    > nie obrazaj mnie, nie jestem betty tylko zeussss

                                                    jestes betty, wlasnie cie zdemaskowalismy
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:14
                                                    Anno Bystroń jestes zalosna, nic wiecej i to twoj koniec
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:15
                                                    zeussss napisał:

                                                    > Anno Bystroń jestes zalosna, nic wiecej i to twoj koniec

                                                    Ty jestes Anna Bystron i to twoj koniec
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:09
                                                    spiral_architect napisał:

                                                    > zeussss napisał:
                                                    >
                                                    > > jak to moja kolezanka powiedziala, ktora miala kontakt z betty...
                                                    > > panowie przestana myslec penisem, to zrozumieja:)
                                                    >

                                                    >

                                                    I na co ci to wszsytko jak wiesz, ze moge w kazdej chwili pisac z twojego nicka.
                                                    nie masz zadnych szans wiec po co sie odszczekujesz ?
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:10
                                                    chcesz to pisz, ja z twojego tez moge wiele zrobic
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:14
                                                    zeussss napisał:

                                                    > chcesz to pisz, ja z twojego tez moge wiele zrobic

                                                    masz byc posluszna, nakazujemy ci, bys nigdy wiecej nie pisala o nikim ze jest
                                                    betty. w przeciwnym razie bedziemy pisac spod wszystkich twoich nickow jakie
                                                    zalozysz
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:15
                                                    byloby to narusznie prywatnosci
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:16
                                                    zeussss napisał:

                                                    > byloby to narusznie prywatnosci

                                                    i myslisz ze tym nas powstrzymasz Anno Bystron vel betty ?
                                                  • zeussss Re: Wklejam 11.01.06, 23:20
                                                    spiral_architect napisał:

                                                    > zeussss napisał:

                                                    > i myslisz ze tym nas powstrzymasz Anno Bystron vel betty ?

                                                    Anno Bystron dlaczego wstydzisz sie siebie? Cztzbys byla prostytutka?
                                                  • spiral_architect Re: Wklejam 11.01.06, 23:23
                                                    zeussss napisał:


                                                    >
                                                    > Anno Bystron dlaczego wstydzisz sie siebie? Cztzbys byla prostytutka?

                                                    dlaczego mowisz sama do siebie Lidko/Anno ?
                                                  • zeussss gdybys mogla pisac z nickow spoza moderacji 11.01.06, 23:13
                                                    betty, dawno bys to zrobila
                                                  • spiral_architect Re: gdybys mogla pisac z nickow spoza moderacji 11.01.06, 23:14
                                                    zeussss napisał:

                                                    > betty, dawno bys to zrobila

                                                    ty jestes betty, wszyscy na tym forum to wiemy
                                                  • spiral_architect Wiemy tez ze masz borderline 11.01.06, 23:15
                                                    mamy dostep do twoich akt. znamy cala twoja historie Anno Bystron vel betty
                                                  • zeussss Re: gdybys mogla pisac z nickow spoza moderacji 11.01.06, 23:16
                                                    Anno Bystron, betty juz nic nie znaczy:)
                                                  • spiral_architect Re: gdybys mogla pisac z nickow spoza moderacji 11.01.06, 23:17
                                                    zeussss napisał:

                                                    > Anno Bystron, betty juz nic nie znaczy:)

                                                    wiec nic juz nie znaczysz Anno
                                                  • zeussss Re: gdybys mogla pisac z nickow spoza moderacji 11.01.06, 23:18
                                                    nie jestem Anna Bystron i zostanie to ku..two zgloszone gdzie trzeba Anno
                                                  • spiral_architect Re: gdybys mogla pisac z nickow spoza moderacji 11.01.06, 23:20
                                                    zeussss napisał:

                                                    > nie jestem Anna Bystron i zostanie to ku..two zgloszone gdzie trzeba Anno

                                                    po raz ostatni powtarzamy: wiemy, ze jestes Anna Bystron Lidko.
    • zeussss Re: Bordeline-terapia w Wawie,gdzie? Pomóżcie! 13.01.06, 17:27
      w swietle prawa BPD odpowiada za swoje czyny tak samo, jak osoba zdrowa.
      Borderline jest zaburzeniem osobowosci, nie choroba psychiczna
    • ewajmarciniak Re: Bordeline-terapia w Wawie,gdzie? Pomóżcie! 14.01.06, 22:38
      w ramach NFZ-tu nie możesz, tym zajmują się tylko psychoanalitycy lacanowscy,
      ale im jak wszystkim psychoanalitykom trzeba płacić, lecz wiem, że można z nimi
      negocjować opłatę za sesje do stawki którą możesz płacić
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka