dolly11
21.01.06, 10:45
Pewnie kazdy na coś chory zadaje sobie to pytanie.... Dlaczego ja?? Czy ja nie
moge mieć normalnego życia?? My, chorzy na BED oprócz tego pytamy jeszcze: Czy
moge przezyć chwilke bez strachu ze sie zaraz objem, czy moge choć przez
chwile nie nienawidzieć siebie?? Czy bede kiedyś zdrowa?? Czy kidyś to ja
zawładne jedzeniem a nie ono mną?? Ktos powiedział, Jemy by żyć a nie
odwrotnie...Czy nasza Filozofia powinna tak własnie brzmiec?? Aha i w
końcu...moje najważniejsze pytanie. Czy spełni sie jedno z moich marzen i
będe kiedyś na tyle chuda zeby wejśc w rozmiar 38???? Chłopak mi powiedział ze
zrobiłam go w huja bo sie pocięłam. A co mam robic kiedy sobie z tym wszystkim
nie radze. We wlasnym domu jak w więzieniu, nie widuje własnego chłopaka w
dodatku jedo ciastko ma nade mna władze. Kupiłam sobie opakowanie Etopiryny.
Chociaż to bez widocznych objawów poprawia mi humor. Tabletki przeciwbólowe.
Bo...mam juz kurcze tego dośc!