Dodaj do ulubionych

wydało mi się ciekawe...:-)

10.11.02, 09:34
"...czynienie dobra ma tę przewagę nad dobroczynnością, iż nie może odbywać
się przy okazji. Filantropia nie może być tylko dodatkiem do wielkiego
liczenia, tak jak dar nie może być odsetkiem. Dlaczego? Bo to obraźliwe dla
obdarowywanych. Menu tzw. charytatywnych bali to obraza dla głodnych, którym
bale te mają służyć. Powszechna dziś zasada „kupując to i to pomagasz
dzieciom które”, to obraza dla tych dzieci. Gorsza nawet niż jałmużna, bo
przy okazji jałmużny dający i otrzymujący mają przynajmniej możliwość
spojrzenia sobie w oczy. Także podziękowania. Pieniądze można przekazać
przekazem, przelewem, esemesem i nie wiem czym jeszcze, dobro można czynić
jedynie osobiście. W obecności samego siebie, że się tak wyrażę. Inaczej
możemy stworzyć sobie wrogów z tych, którym pomagamy..."

cały felieton:
www.tygodnik.com.pl/numer/277739/podsiadlo-felieton.html
Obserwuj wątek
    • arek_cz Re: wydało mi się ciekawe...:-) 11.11.02, 17:01
      A czy takim czynieniem dobra jest np kupienie od starszej
      pani paczki chusteczek hignienicznych za 10 zl gdy obok
      jest kiosk i mozna kupic za 0,40 zl??
    • _gizella Re: wydało mi się ciekawe...:-) 11.11.02, 18:48
      A wiesz, ja mysle, ze jesli cos ma komus pomoc, chocby w niewielkim stopniu,
      to niewazne filozofie, idee, i to, co za tym stoi; liczy sie to, ze w
      rezultacie ktos potrzebujacy jednak cos dostanie... Bo malo tego i tak... To
      cos jak sw. Pawel o zwiastowaniu, ze niewazne motywy, niech sobie beda
      najpaskudniejsze. Chociaz... forma juz niewazna nie jest, na pewno...
      • Gość: Maryla Re: wydało mi się ciekawe...:-) IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 19:28
        a jesli taki zakup to jedyna mozliwosc pomocy ? dlaczego ma kogos
        obrazić? Nie do kazdego potrzebujacego moge dotrzeć osobiscie, SMS dotrze
        za mnie,przekaz równiez.Nigdy nie myslalam ze pomagajac moge obrazic
        obdarowanego,myślę ,że jesli mowi sie na co sa pieniadze i prosi o nie
        to nie ma mowy o obrazaniu. Inna sprawa kiedy sami uwazamy ,ze trzeba
        komus pomóc ,bo naszym zdaniem jest w potrzebie ,wtedy nawet osobiste
        obdarowanie moze sprawic przykrosc obdarowanemu i potrzeba wiele
        umiejetnosci. Tak , dawac tez trzeba umiec i to chyba bardziej niz
        brać.Zycze wszystkim takiego daru.
        pozdrawiam Maryla
        • Gość: Malwina Re: wydało mi się ciekawe...:-) IP: *.abo.wanadoo.fr 12.11.02, 09:08
          Moim skromnym zdaniem dar jest rezultatem swiadomej decyzji i checi niesienia
          pomocy a nie okazyjnym odsetkiem od pelnego wozka zakupow, lub okruchami z Bal
          de la Rose (Monaco), zeby tylko zamknac pysk wyrzutom sumienia.
    • pastwa wydało mi się ciekawe...:-) 12.11.02, 11:03
      A ja myślę, ze tak można marudzić mając dopiero pełny żołądek, bo nie wierze,
      ze autor artykułu dajac głodnemu pieniadze na jedzenie, wpierw sam sie głodzi
      tydzień, a ofiarowujac ubranie, chadza wcześniej w brudnych szmatach, by nie
      obrazic obdarowywanego. Osoba naprawdę potrzebująca pomocy, nie ma raczej
      powyzszych dylematów, dosc naciaganych nawiasem mówiac.
      • malwinamalwina Re: wydało mi się ciekawe...:-) 12.11.02, 11:14
        to ze cos jest dla kogos ponizajace to nie znaczy ze on sam ma tego swiadomosc.
        Ponizajace sa ochlapy z gala's ksiazecych gdzie watrobki i kawior sa jak
        spaghetti dla mnie, a kiecki bab conajmniej 20 tys euros....
        Chcesz dac-daj, bez balu i fotografow. Bo pytam, po co ?
        • pastwa Re: wydało mi się ciekawe...:-) 12.11.02, 12:44
          Mylone sa tutaj dwie sprawy, a mianowicie stopien hojności danych osób z ich
          szlachetnoscia i skromnoscia. Podobne bale, jako forma zabawy, będą bowiem
          nadal i to równie mocno nafaszerowane wykwintnymi specjałami, jednakże
          odejmując im dotychczasowy element ( żeby nie wiem jak znikomy)
          charytatywności, wcale lepsze się nie staną. Realnie rzecz biorąc, pieniedzy z
          tego tytułu ubędzie, należałoby raczej namawiac osoby majetne o stosowniejszej
          wielkosci datki, miast krytykowac forme akcji, bo nie tu leży problem.
          • Gość: Malwina Re: wydało mi się ciekawe...:-) IP: *.abo.wanadoo.fr 12.11.02, 13:22
            nie tak : dwa mylone pojecia to dar i jalmuzna
            • pastwa Re: wydało mi się ciekawe...:-) 12.11.02, 13:33
              W tych sprawach nie sie co unosic za kogos honorem, ale trzeba brac co daja,
              nawet jesli to jałmuzną sie zdaje, a forma akcji mdli nas okropnie.
              • Gość: Malwina Re: wydało mi się ciekawe...:-) IP: *.abo.wanadoo.fr 12.11.02, 13:45
                oj mdli mdli...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka