Dodaj do ulubionych

Dobiegam 90-tki

06.02.06, 18:03
Poznalam chlopaka i natychmiast dojrzalam. Postanowilam sie wyprowadzic z
domu bo matka zaczela mi sie nagle zdawac toksyczna. Wciaz powtarza: nie lez
w krzaki, a mnie wlasnie natura ciagnie w chaszcze.
Nie sadzicie, ze czas przeciac te pepowine?
Obserwuj wątek
    • aroden Re: Dobiegam 90-tki 06.02.06, 18:06
      chopinija napisała:

      > Poznalam chlopaka i natychmiast dojrzalam. Postanowilam sie wyprowadzic z
      > domu bo matka zaczela mi sie nagle zdawac toksyczna. Wciaz powtarza: nie lez
      > w krzaki, a mnie wlasnie natura ciagnie w chaszcze.
      > Nie sadzicie, ze czas przeciac te pepowine?

      W zasadzie na milosc nigdy nie jest za pozno,
      czy jednak nie wstyd Ci zostawiac starsza matke na pastwe losu?
      • chopinija Re: Dobiegam 90-tki 06.02.06, 18:08
        aroden napisał:

        > W zasadzie na milosc nigdy nie jest za pozno,
        > czy jednak nie wstyd Ci zostawiac starsza matke na pastwe losu?

        A jaka ona tam starsza, miala 18-scie lat jak mnie powila
        • aroden Re: Dobiegam 90-tki 06.02.06, 18:11
          Uwazasz, ze jako kobiete 108.-mio letnia
          teraz nasz Nowy Prezydent Wszystkich Polakow
          powinien sie nia zajmowac, a juz nie Ty?

          A gdzie Twoja postawa obywatelska i prorodzinna, Dobbra Kobieto?
          • chopinija Re: Dobiegam 90-tki 06.02.06, 18:16
            aroden napisał:

            > Uwazasz, ze jako kobiete 108.-mio letnia
            > teraz nasz Nowy Prezydent Wszystkich Polakow
            > powinien sie nia zajmowac, a juz nie Ty?
            >
            > A gdzie Twoja postawa obywatelska i prorodzinna, Dobbra Kobieto?

            Prezydent niech sie lepiej trzyma od mojej matki z daleka bo Ojciec Rydzyk jej
            z reki je i wspolnie moga zrobic "wiele dobrego" dla prezydentow.
            Glownym przeslaniem mojego watku nie jest wiek ani prezydent tylko chlopak,
            toksycznosc i pepowiena. Dokladnie w tej kolejnosci
            • aroden Re: Dobiegam 90-tki 06.02.06, 18:24
              chopinija napisała:


              > Glownym przeslaniem mojego watku nie jest wiek ani prezydent tylko chlopak,
              > toksycznosc i pepowiena. Dokladnie w tej kolejnosci.

              To sprawdz mu najpierw, czy ma dobra sztuczna szczeke,
              zeby Cie nie wpedzil w koszta :)

              Toksyczne, to i tak bedzie, bo matka nie da Ci blogoslawienstwa,
              za to przecinanie pepowiny, to juz Ci raczej grozic nie bedzie :)

              Ale powodzenia!!!

          • horpyna4 Re: Dobiegam 90-tki 06.02.06, 18:18
            He, he, to mi przypomina pewien dowcip. Jak wiadomo, w stanie wojennym paszport
            to można było otrzymać "w jedną stronę", ale tak normalnie, żeby sobie wyjechać
            na Zachód i wrócić, to już nie. I w pewnym momencie złagodzono te obostrzenia w
            stosunku do osób starszych. No i zaraz pojawił się komentarz: - Jakie należy
            spełnić warunki, żeby dostać paszport? - Mieć ukończone 90 lat i pisemną zgodę
            obojga rodziców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka