Dodaj do ulubionych

Tęsknie za...

16.11.02, 09:13
...ciepłem, dobrocią, radością, dotykiem, spacerem,
kręceniem dookoła z Nią w ramionach i śmiechem z
radości i szczęścia, pasją w głosie, wspólnymi planami
na przyszłość, długimi rozmowami, poczuciem spełnienia
gdy jest blisko, troską, akceptacją, chęcią dzielenia
się troskami dnia codziennego, ciepła szarlotka z
lodami i bita śmietaną...
Jest tego tyle ile chwil, myśli, sekund i oddechów w
każdym dniu, bo jest daleko a zarazem tuz obok we mnie
bo tak bardzo, tak mocno, tak bezgranicznie Ją kocham. )))
I mimo tęsknoty jestem tak bardzo szczęśliwy właśnie
dzięki Niej, świadomości tego ze jest, kocha, czuje,
myśli...

I wiem ze niezależnie ile i tak będę czekał bo po
prostu Ją kocham )))

A Wy? Za czym tęsknicie gdy nie ma przy was tej drugiej
polówki??
Obserwuj wątek
    • Gość: inka_sama Re: Tęsknie za... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 16.11.02, 10:33
      Za wszystkim.
      Nawet za sprzeczkami.
    • Gość: K. Re: Tęsknie za... IP: *.cie.gov.pl 16.11.02, 11:19
      Tęsknie..za bardzo. I tęsknie za momentem, w którym będę cieszył się z
      kolejnego dnia, przestanę tęsknić
      • tusiaz Re: Tęsknie za... 16.11.02, 17:49
        Gość portalu: K. napisał(a):

        > Tęsknie..za bardzo. I tęsknie za momentem, w którym będę cieszył się z
        > kolejnego dnia, przestanę tęsknić

        naprawde życzę ci, abyś przestał tesknić. :)
        To jest tak ,że na poczatku miejsca nie można sobie znależc,
        bez sensu łazi sie po pokoju z miejsca na miejsce i tęskni.
        Potem juz coraz rzadziej i rzadziej,aż w końcu któregos dnia przestaje sie
        czekać.
        I nawet nie będziesz wiedział kiedy pogodzisz się z sytuacją ,
        potrzeba ci tylko czasu.


    • Gość: mia Re: Tęsknie za... IP: *.statsbiblioteket.dk 16.11.02, 11:25
      Arek !!!
      Napisalam ci odpowiedz na twoj poprzedni watek na twoj tutejszy gazetowy adres,
      ale post zostal zwrocony ze adres jest zly.
      I co ty na to?
      M.
      • werksa Re: Tęsknie za... 16.11.02, 13:19
        tęsknię za spokojem, ciszą i przede wszystkim stablizacją.. za tym Jedynym,
        który uciekł bojąc się ryzyka...
        pozdrawiam ciepło
        • arek_cz Re: Tęsknie za... 16.11.02, 21:45
          Zycze Ci abys znalazla tego ktory bedzie z Toba juz
          zawsze, ktory zrozumie czym jest zwiazek.

          Pozdrawiam cieplutko :)
      • nom73 Re: Tęsknie za... 16.11.02, 14:00
        Gość portalu: mia napisał(a):

        > Arek !!!
        > Napisalam ci odpowiedz na twoj poprzedni watek na twoj tutejszy gazetowy
        adres,
        >
        > ale post zostal zwrocony ze adres jest zly.
        > I co ty na to?
        > M.
        Czesto mi tez odrzuca prawidlowe adresy, w ktorych jest znak podkreslenie "_",
        ale tylko jak wysylam przez interie, albo poczte.fm, przez onet jest OK.
        Pozdrawiam
        Nom.
        • Gość: Renka Re: wydaje mi sie czesto, ze tesknota to rodzaj.. IP: *.home.cgocable.net 16.11.02, 15:49
          obsesji. Przenikajace sie kolory i plazmatyczne ksztalty oraz twarze znane i
          obce, przesuwajace sie jak klatki tasmy filmowej.
          Tesknota rozladowuje sie przyjemnie, kiedy jestesmy razem i jest od razu
          cieplej :)
          • arek_cz Re: wydaje mi sie czesto, ze tesknota to rodzaj.. 16.11.02, 21:14
            Jest o wiele cieplej, prawda? :)
            Nagle wszystko jest tak jak byc powinno, czuje szczescie,
            radosc, cieplo, bliskosc....
            Mrr... kochac i byc kochanym to jest poprostu piekne :)
            A ze tesknie - coz wiem dla Kogo :)
            Dla najwspanialszej Kobiety ktora kocham, kocham, kocham...
      • arek_cz Re: Tęsknie za... 16.11.02, 21:09
        A wysylasz z jakiegos portalu?
        Czy ze swojego programu?
    • siona Re: Tęsknie za... 16.11.02, 19:04
      arek_cz napisał:

      > ...ciepłem, dobrocią, radością, dotykiem, spacerem,
      > kręceniem dookoła z Nią w ramionach i śmiechem z
      > radości i szczęścia, pasją w głosie, wspólnymi planami
      > na przyszłość, długimi rozmowami, poczuciem spełnienia
      > gdy jest blisko, troską, akceptacją, chęcią dzielenia
      > się troskami dnia codziennego, ciepła szarlotka z
      > lodami i bita śmietaną...
      > Jest tego tyle ile chwil, myśli, sekund i oddechów w
      > każdym dniu, bo jest daleko a zarazem tuz obok we mnie
      > bo tak bardzo, tak mocno, tak bezgranicznie Ją kocham. )))
      > I mimo tęsknoty jestem tak bardzo szczęśliwy właśnie
      > dzięki Niej, świadomości tego ze jest, kocha, czuje,
      > myśli...
      >
      > I wiem ze niezależnie ile i tak będę czekał bo po
      > prostu Ją kocham )))
      >

      :)) Pamiętam jak ja tak tęskniłam za MOIM MĘŻCZYZNĄ. Cały tydzień marzyłam o
      NIM, tęskniłam do jego obecnośći, jego dłoni na moim ciele. Cały tydzień
      wspominałam poprzedni weekend i nie mogłam się doczekać kiedy znowu się do
      niego przytulę, pocałuję go .... :)))

      Pamiętam jak wtedy marzyłam, żeby usypiać przytulona do Niego, budzić się
      przytulona do Niego, czuć w nocy jego ciało

      A teraz .... już od przeszło trzech lat TO MAM :))) i nadal jest tak
      niesamowicie cudownie, ani trochę się nie odkochałam, jestem niesamowicie
      szczęśliwa, że mam tego sowjego CUDOWNEGO MĘŻCZYZNĘ .... :)))

      Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że mogę się zakochać ... ja informatyk z
      wykształcenia, programista z zawodu ... osoba z tzw. "ścisłym umysłem" twardo
      stojąca na ziemi, myśląca diabelnie logicznie i rozsądnie :)))) ... a jednak,
      zakochałam się, i ten cudowny stan trwa już prawie pięć lat :)))))

      Pzdr.
      • arek_cz Re: Tęsknie za... 16.11.02, 21:30
        siona napisała:

        > :)) Pamiętam jak ja tak tęskniłam za MOIM MĘŻCZYZNĄ.
        > Cały tydzień marzyłam o NIM, tęskniłam do jego
        > obecnośći, jego dłoni na moim ciele. Cały tydzień
        > wspominałam poprzedni weekend i nie mogłam się doczekać
        > kiedy znowu się do niego przytulę, pocałuję go ....
        > :)))
        Kidy znow bede sie czul pelny, czul jednoscia a nie tylko
        pusta skorupka gdy Jej nie ma przy mnie.

        > Pamiętam jak wtedy marzyłam, żeby usypiać przytulona do
        > Niego, budzić się przytulona do Niego, czuć w nocy
        > jego ciało
        Zazdroszcze Ci - naprawde :)
        (oczywiscie nie do niego ;)) )
        Miec ta swiadomosc ze rano otworze oczy spojze na Nia i
        powiem Dzien dobry Kochanie :)
        Zjemy sniadanie, a po pracy wracac do Domu, nie tych 4
        scian ale do Niej :)

        [...]
        > Nigdy wcześniej nie przypuszczałam, że mogę się
        > zakochać ... ja informatyk z wykształcenia,
        > programista z zawodu ... osoba z tzw. "ścisłym umysłem"
        > twardo stojąca na ziemi, myśląca diabelnie logicznie
        > i rozsądnie :)))) ... a jednak, zakochałam się, i ten
        > cudowny stan trwa już prawie pięć lat :)))))

        Czy to nie jest przypadlosc nas informatykow? Ze nie
        wierzymy w takie uczucie, myslimy - my, komp, zrodelka i
        kolejne linie kodu. A tu nagle cos tak wspanialego,
        cudownego :) Najwspanialsza rzecz jak moze sie przydazyc
        czlowiekowi - ta przyslowiowa druga polowka, nagle
        czujemy sie dopelnieniem i sami dopelnieni, ze wreszcie
        jest tak jak byc powinno.

        Cieplutko pozdrawiam :)
    • joanna_1 Re: Tęsknie za... 16.11.02, 21:45
      Bywa, ze jestem długo bez Niego. Wszystko ma wtedy swoją nazwę, swój porządek,
      ład, jest dopieszczone do każdego szczególika. Gdy wraca On następuje totalny
      przewrót, niekonwencjonalne rozwiazania, istna burza mózguuuuuu! I własnie za
      tym tesknię, za tym przenikaniem harmonijnym pomiędzy moim scisłym rozumowaniem
      faktów i tą Jego abstrakcją. Tym przepływem energii z jednego ciała do
      drugiego, tym dynamizmem, tą rewolucją, tą spontanicznością, tą impresją chwili.
      My się po prostu swietnie uzupełniamy, jesteśmy partnerami w każdej materii,
      czego i Wam zyczę.
    • siona Re: Tęsknie za... 17.11.02, 00:43
      Nigdy wcześniej nie wierzyłam, że mogę się zakochać, nie wierzyłam w miłość ( w
      dosłownym tego słowa znaczeniu) traktowałam to jako zwykłe zauroczenie
      nowością, trochę chemii i feromonów ... :))) ... a tu proszę wystarczy
      odpowiednia osoba i ja zagorzała przeciwniczka małżeństwa, zwolenniczka flirtów
      i haremu z mężczyzna zrobiłam obrót 0 180 stopni i już od przeszło 3 lat jestem
      żoną (nadal mnie to śmieszy i nie dowierzam samej sobie) i jest mi super w
      małżeństwie, jest mi tak samo cudownie z moim mężem jak było na początku.

      Z nostalgią wspominam czasy, gdy spotykaliśmy się tylko w weekendy ... ależ to
      było szeleństwo .... ale ta tęsknota pomiędzy weekendami była straszna,
      codziennie rozmawialiśmy na icqu i przez telefon, ale to nie to samo ....
      Kiedyś było cudownie szaleńczo, ale teraz jest lepiej

      Nie wierzyłam, że zakochanie się może trwać tak długo, oboje jesteśmy strasznie
      do siebie podobni, mój facet też jest informatykiem, ale ja jestem raczej
      programistką, a on sprżętowcem, ale zna się suuuper na komputerach, bawi się
      tym od podstawówki, dzięki Niemu nauczyłam składać się komputery, bo na
      studiach uczyli mnie tylko matematyki i programowania jakichś głupich funkcji
      matematycznych.
      Na początku dawaliśmy sobie miesiąc, nie wierzyłam, że dłużej niż miesiąc facet
      mnie będzie interesował, a tu minął miesiąc, a ja chciałam więcej i
      więcej .....
      Mam nadzieję, że jeszcze kilka lat potrwa to moje zakochanie, a może teraz już
      raczej kochanie ;)) ... cały czas za mało mi czasu spędzanego tylko z NIM.
      Staramy się nie załatwiać spraw w weekendy, żeby móc spędzać je tylko razem :)

      Cudownie jest czekać ... bo potem spotkanie się jest takie niesamowite ... tyle
      emocji ... dreszczyki przebiegające przez ciało .... suuuper .... warto czekać
      na takie emocje, choć czas dłuzy się straszliwie.
      • arek_cz Re: Tęsknie za... 17.11.02, 16:07
        siona napisała:

        [...]
        > Z nostalgią wspominam czasy, gdy spotykaliśmy się tylko
        > w weekendy ... ależ to było szeleństwo .... ale ta
        > tęsknota pomiędzy weekendami była straszna,
        > codziennie rozmawialiśmy na icqu i przez telefon, ale to
        > nie to samo ....
        Oj znam to doskonale : telefony, smsy i chat ktory
        postawilem. Ale masz racje to nie to samo co moc spojrzec
        w oczy, dotknac, wziasc w ramiona z radosci, slyszec Ten
        glos.
        Czas pomiedzy spotkaniami wlecze sie niemilosiernie,
        dopier minela godzina, dwie, dzien...
        A tu jeszcze tyle zostalo do spotkania.
        Czy u Ciebie tez dochodzila do tego kwestia odleglosci?
        W naszym przypadku to ponad 300km.
        I nie mozemy widziec się co weekend.

        [...]
        > Cudownie jest czekać ... bo potem spotkanie się jest
        takie niesamowite ... tyle
        > emocji ... dreszczyki przebiegające przez ciało ....
        suuuper .... warto czekać
        > na takie emocje, choć czas dłuzy się straszliwie.
        Wyjelas mi to z ust. Z nami jest dokladnie to samo, kazde
        spotkanie jest tak bardzo ekscytujace, niepowtarzalne,
        czas plynie wtedy za szybko, na wszystko jest za malo
        czasu bo dopiero się spotkalismy a już trzeba jechac. Ale
        to nie wazne bo już mysle o kolejnym spotkaniu, ze znw
        będę z Ta która kocham, kocham, kocham...

        Pozdrawiam cieplutko 
      • arek_cz Re: Tęsknie za... 17.11.02, 16:13
        Maly bug sie wkradl:
        // Pozdrawiam cieplutko 
        Pozdrawiam cieplutko :)

        Mialo byc :)
        • siona Re: Tęsknie za... 17.11.02, 16:54
          Oj też była duża odległość między nami, ja z Łodzi, a mąż z Białegostoku i co
          tydzień przyjeżdżał do mnie do Łodzi

          Pozdrawiam i życzę całego mnóstwa szaleńczych chwil i "coby" wam dłuuugo nie
          przeszło :)))
    • Gość: T. Re: Tęsknie za... IP: *.kielce.com.pl 18.11.02, 10:05
      Tesknie za tym by go zobaczyc. Ja juz go nigdy nie zobacze, nie uslysze,
      nie przytule. Bardzo tesknie za wieczorami spedzanymi razem, nawet
      za tym ostatnim jaki byl nam dany.
      • Gość: inka_sama T.-wróciłaś! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 18.11.02, 10:15
        Cieszę się ze się odezwałąś.
        Parę osób tu na forum zastanawiało sie co sie z toba dzieje.
        Niech świadomość że są ludzie którzy o tobie ciepło myslą choć trochę ci
        pomoże ....
        • Gość: T. Re: T.-wróciłaś! IP: *.kielce.com.pl 18.11.02, 15:14
          Dziekuje Inka_sama za cieple slowa. Mnie jednak nie cieszy,ze wrocilam.
          Pozdrawiam Cie serdecznie.
      • kahula Re: T.! 19.11.02, 08:06
        Gość portalu: T. napisał(a):

        > Tesknie za tym by go zobaczyc. Ja juz go nigdy nie zobacze, nie uslysze,
        > nie przytule. Bardzo tesknie za wieczorami spedzanymi razem, nawet
        > za tym ostatnim jaki byl nam dany.


        Droga T.! Bardzo miło widzieć Ciebie tutaj. Martwiłyśmy się o Ciebie.
        Wiesz, że podzielam Twoje tęsknoty i choć tęsknię za kimś innym to tęsknię tak
        samo.
        Ściskam Cię!
        • Gość: T. Re: T.! IP: *.kielce.com.pl 19.11.02, 12:23
          Kahula, dziekuje i serdecznie pozdrawiam.
          T.
    • vicca Re: Tęsknie za... 18.11.02, 11:53
      ... Tobą :)

      Pzdr ciepło V*
      • arek_cz V* Tęsknie za... 18.11.02, 13:20
        ...Twoim usmiechem, radoscia, cieplem, glosem, dotykiem...

        Za Cala Twoja osoba, bo jak nie tesknic do Tej ktora sie
        tak bardzo, bardzo kocham. :)
        • lili.z Re: V* Tęsknie za... 18.11.02, 16:12
          arek_cz napisał:

          > ...Twoim usmiechem, radoscia, cieplem, glosem, dotykiem...
          >
          > Za Cala Twoja osoba, bo jak nie tesknic do Tej ktora sie
          > tak bardzo, bardzo kocham. :)

          bija z Was ogrom ciepła i miłości... aż chce się to przeczytać po raz
          kolejny... powodzenia, trwajcie przy sobie cały czas mimo dzielącej Was
          odległości, taki związek wymaga wiele wytrwałości i ogrom uczucia... ale warto,
          naprawdę warto czekać..
          pozdr
          • arek_cz Re: V* Tęsknie za... 19.11.02, 13:55
            lili.z napisała:

            > bija z Was ogrom ciepła i miłości... aż chce się to
            > przeczytać po raz kolejny... powodzenia, trwajcie przy
            > sobie cały czas mimo dzielącej Was odległości, taki
            > związek wymaga wiele wytrwałości i ogrom uczucia...
            > ale warto, naprawdę warto czekać..
            Wiem ze warto bo wiem dla Kogo :))
            Bardzo Ci dziekuje za te slowa w imieniu Nas obojga :)
        • vicca A* Tęsknie za... 18.11.02, 17:02
          ...za wszystkim Czym i Kim jesteś :)
          I z każdym dniem coraz bliżej nam do siebie :))

          Pzdr ciepło V*
          :))))
          • arek_cz Re: A* Tęsknie za... 19.11.02, 09:48
            vicca napisałaś:

            > ...za wszystkim Czym i Kim jesteś :)
            > I z każdym dniem coraz bliżej nam do siebie :))
            Z kazdym dniem, godzina, minuta, mysla, oddechem, slowem...
            To jest poprostu piekne :)
    • Gość: M&M Re: Tęsknie za... IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.11.02, 13:41
      tesknie za tym, aby moc tesknic za tym wszystkim co Ty...
      z ta radoscia
      bez bolu
      niedosytu
      • _meg_ Re: Tęsknie za... 18.11.02, 16:34
        :)
        usmiechnelam sie, bo tesknie za tym samym, wielkim, niedoscignionym
        szczesciem...

        "...szczescie to ta chwila co trwa..."??

        pieknie piszecie o tym, ja czuje podobnie, kiedys czulam, dawalam i bralam,
        dzis tylko wspominam.
        wierze, ze to sie zmieni:)

        Pozdrawiam cieplo,
        meg
        • werksa Re: Tęsknie za... 18.11.02, 16:38
          "Nie ma lekarstwa mocniejszego, skuteczniejszego, doskonalszego dla naszych ran
          we wszystkich sprawach ziemskich, jak mieć kogoś, kto cierpi z nami w każdym
          nieszczęściu i cieszy się w powodzeniu." Aelredo di Rievaulx

          podobnież to kiedyś mija... przynajmniej powinno kiedyś minąć

    • anett_m Re: Tęsknie za... 19.11.02, 11:01
      tęsknię za... cudownymi chwilami kiedy wtuleni w siebie chłoneliśmy ciepło
      naszych ciał, kiedy nie potrafiliśmy oderwać się od siebie.. byliśmy MY..
      Za tym, że kiedy byliśmy razem godziny mijały jak minuty a kiedy byliśmy
      osobno, każda godzina była wiecznością...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka