Dodaj do ulubionych

Ewolucja, kto ją przeszedł?

13.02.06, 20:05
Bo chyba nie uważacie że my ludzie?
Obserwuj wątek
    • tdktdk Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 13.02.06, 20:44
      Udowodnij ta teze, a dostaniesz nobla.
      • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 13.02.06, 22:07
        Nobla za co?
        Za to że mamy sie za rozwiniętych, a tak naprawdę wierzymy, przynajmniej część
        wierzy, że jestesmy produktem ewolucji?
        A może najprostsze wyjaśnienie, stworzył nas Bóg?
        TAkich jaich widać, w całej swej okazałości.
        • piekielnica1 Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 20:11
          Bóg?, a skąd Bóg wziąłby tyle wyobraźni, by stworzyć tyle zła, zawiści,
          zazdrości, podłości, ityp. Boga do tego nie mieszam
          • scylla więc jak? nt 15.02.06, 20:13
        • alfika Re: Scylla... 16.02.06, 08:04
          nie przesadzaj :)

          ewolucja (pod względem biologicznym) jest faktem, póki co udowodnionym - chyba
          że podobnie jak pewien spotkany kiedyś człowiek uważasz, że szczątki form
          pośrednich między małpą a homo sapiens to zmowa szatana - no i tak naprawdę nie
          znaleziono szczątków choćby dinozaurów, za to wszystkie kilkutysiącletnie
          szkielety należały do zwykłych, znanych nam kotów, psiaków, słoni, wróbli itd.

          Biblia - Księga Rodzaju - to mitologia, nie da się dosłownie potraktowac tego,
          co tam napisane - zresztą Jezus nie bawiłby się w tyle przypowieści, gdyby nie
          miało sensu bardziej obrazowe - czy symboliczne - przedstawianie sytuacji

          natomiast o rozwoju psychiki i cudownym samopoczuciu człowieka jako wybrańca
          bogów można powiedzieć bardzo dużo, niekoniecznie pochlebnych rzeczy
          • scylla Re: Scylla... 16.02.06, 19:46
            w 1986 roku około 80 Noblistów + iluś tam poważnych naukowców stwierdziło że
            teoria ewolucji jest tak słabo rozpoznana, że lepiej nie wpajać ludziom czegoś
            co nie jest naukowo udowodnione, a opiera sie tylko na przesłankach wiary i
            domysłów.
    • alfika Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 13.02.06, 20:54
      wygrażają Ci Noblem, więc może Ty nie głoś tak okrutnych tez

      ewolucja
      kary śmierci w celi, a nie na krzyżu
      jemy zwierzęta, na śmierć których nie musimy patrzeć
      dajemy słowo, którego nikt nie sprawdzi i z którego sami siebie nie rozliczymy,
      więc dajemy słowo na prawo i lewo
      sądzimy, orzekamy, zjadamy krzywymi oczami bliźnich
      tłuczemy psy i dzieci, bo frustracje z przeszłości, teraźniejszości i
      przyszłości są świetnym alibi
      coś jeszcze?
      • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 13.02.06, 22:12
        sama przyznasz że śmierć w celi jest lepsza,
        czyściejsza i w ramach prawa demokratycznego zresztą,
        lub mniej demokratycznego, ale za to w obronie cywilizacji,
        wieć jest to śmierć usprawiedliwiona, dla dobra ewolucji.
        Wzsystko co piszesz, to ewolucja.
        Co to za ściema?
        • orgullos Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 13.02.06, 22:17
          scylla napisał:

          > sama przyznasz że śmierć w celi jest lepsza,
          > czyściejsza i w ramach prawa demokratycznego zresztą,
          > lub mniej demokratycznego, ale za to w obronie cywilizacji,
          > wieć jest to śmierć usprawiedliwiona, dla dobra ewolucji.
          > Wzsystko co piszesz, to ewolucja.
          > Co to za ściema?


          Znowu problem z deklem?
          • alfika Re: orgulos? 14.02.06, 17:49
            zwierzenia - piętro wyżej, w wątkach 1zeus1

            tylko nie bździj
        • alfika Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 14.02.06, 17:51
          ewolucja zamknęła się ładnych parę tysięcy lat temu
          od tamtej pory ewoluujemy w przypadkowych kierunkach, czego nie da się ukryć
          • ben333 Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 15:57
            Ewolucja jest, była i będzie ślepa. Na tym polega istota ewolucji, że właśnie
            jest ślepa.
            • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 19:17
              Podczas ewolucji może dojść do mutacji genów i tu jest przypadkowa.
              Ale ogólnie, tak mi się wydaje, dazy w konkretnym kierunku.
          • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 19:10
            właśnie, czy ewolucja się zamkneła?, może my jesteśmy na jej początku?
    • alpha01 Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 13.02.06, 22:39
      scylla napisał:

      > Bo chyba nie uważacie że my ludzie?

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      do czego to przypiac?powznie pytam.cos pozarl ze tak pindolic zaczynasz?
      • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 19:18
        MIędzyinnymi do powstania życia na ziemi,
        tak sie zastanawiam, i wydaje mi się że ludzkość
        jest daleko w krzakach do zrozumienia tego zagadnienia.
    • facettt Uwazamy, ze i owszem ludzkosc ja przeszla. 14.02.06, 17:53
      Onagdaj zabijano czlowieka nawet bez uzasadnienia,
      a niekiedy wrecz dla zabawy (gladiatorzy).

      Dzisiaj tak juz sie nie da. Trzeba na to jakiejs konkretnej przyczyny,
      lub chocby jej pozorow.
      Wiec cos jednak sie zmienilo :)
      • kama987 Re: Uwazamy, ze i owszem ludzkosc ja przeszla. 14.02.06, 23:08
        Facettcie, mylisz sie teraz również ludzie zabijani są dla zabawy. Wyrzucani
        np. z pędzącego pociągu aby uczcić w ten sposób imieniny kolegi. Nie potrzeba
        żadnej przyczyny aby człowiek stracił życie.
        • facettt Odroznij scene i aureole Swiatel - od zycia... 14.02.06, 23:14
          od zwyklego zycia.
          Zbrodnie byly zawsze i wszedzie.
          Byly i beda.

          Dzisiaj jednak, zabicie czlowieka (juz prawie wszedzie)
          - to zaden powod do chwaly.
          • scylla Re: Odroznij scene i aureole Swiatel - od zycia.. 15.02.06, 19:21
            jasne, teraz robi sie to dla ratowania narodów...
            • facettt nie kpij. 15.02.06, 19:57
              scylla napisał:

              > jasne, teraz robi sie to dla ratowania narodów...

              Polityka nie jest moralna i nigdy nie bedzie.
              W interesie spolecznosci - dana spolecznosc ma prawo zabic kazdego,
              kto interesowi tej spolecznosci zagraza.

              Nie podnos reki na interes (danej) spolecznosci
              - to nie bedziesz zabity.
              proste - prawda?

              Nie probuj tylko sugerowac, ze jestesmy nadal stadem szczurow :)

              Drogi negocjacji sa otwarte.
              I li tylko islamisci nie chca z nich korzystac :)


              • scylla Re: nie kpij. 15.02.06, 20:02
                piszesz islamiści.
                Myślisz że wszyscy wyśzli na ulicę, czy tylko niewielki procencik?
                • facettt nie podpuszczaj :) 15.02.06, 20:15
                  scylla napisał:

                  > piszesz islamiści.
                  > Myślisz że wszyscy wyśzli na ulicę, czy tylko niewielki procencik?

                  pewien procencik :)
                  (jakis 1 %)
                  przy biernym poparciu
                  wiekszego procencika...
                  (jakies 60 %)

                  sloohaj...

                  Lubisz wolnosc slowa?
                  mysle, ze tak...
                  zacznij myslec o jej obronie.

                  • scylla Re: nie podpuszczaj :) 15.02.06, 20:22
                    dla mnie wolnośc słowa, to szanowanie także drugiego człowieka, religii itp.
                    Z drugiej strony, mam wrażenie że ta zadyma jest specjalnie podsycana,
                    jakoś nie reagowali jak islamiści wysadzali meczety w Iraku.
                    ALe mniejsza o to.
                    Przyjmijmy 60%, to nie jest ich prawo do ochrony, o którym pisałeś wcześniej?
                    Jeden naród ma prawo zniszczyć drugi w swojej obronie?
                    Wszystko w ramach ewolucji?
                    • facettt zabawiasz mnie.. :) 15.02.06, 20:31
                      > Wszystko w ramach ewolucji?

                      Prawa nie ma...
                      Lecz zrobi to - gdy bedzie czeba.
                      Mam nadzieje, ze mnie rozumiesz ?

                      Prawo do przetrwania - to glowne prawo czlowieka...
                      A gdy ma sie 6.000 bomb atomowych - to skorzysta sie z tego prawa.

                      Czy mowie dostatecznie jasno?

                      • scylla Re: zabawiasz mnie.. :) 15.02.06, 20:40
                        dostatecznie jasno:)

                        > Prawo do przetrwania - to glowne prawo czlowieka...
                        nie tylko człowieka, ale każdej istoty.

                        Jetseśmy na poczatku ewolucji, nie możemy być produktem końcowym, to już jest
                        pewne.

                        Jednak, jak powstaliśmy, my jako rodzaj ludzki?
                        • facettt Cieszy mnie, ze.. 15.02.06, 20:51
                          Zgadzamy sie jednym :)

                          Jestesmy na poczatku ewolucji

                          Tez tak mysle.

                          A wracajac do GÖringa
                          (nie Hitler , nie GÖbels - ale wlasnie on byl CIEKAWA postacia...)
                          wybacz musze konczyc... :)
                          • scylla Re: Cieszy mnie, ze.. 15.02.06, 21:21
                            kapnąłem się wcześniej, o wiele wcześniej:)

                            Oni trzej byli ciekawi, każdy na swój sposób,
                            tworząc razem maszynę o zabójczej wręcz perfekcyjności.
                            CZeść.
                            • facettt Nie mogles wczesniej, dziecia :) 15.02.06, 23:34
                              scylla napisał:
                              kapnąłem się wcześniej, o wiele wcześniej:)

                              Gdy ja biegalem , jako maly dzieciak, pod koniec lat 50-tych,
                              po ruinach warszawskiego Getta - to Ciebie jeszcze na Swiecie nie bylo :)
                              • alfika Re: jak ja to lubię, argument wieku :) 16.02.06, 08:29
                                nikt nie mogł do czegos dojść - czy się kapnąć - bo jest młodszy :)))))))))

                                a jak zawołam dziadka i mnie poprze, to będziemy mieć więcej racji niż Ty?
                                :)))))))))))

                                ps. zastanów się, co Scylla do Ciebie powiedział
                                może o Tobie, a nie o Goeringu
                                • facettt Argument wiedzy, Kochanie :) 16.02.06, 14:46
                                  alfika napisała:

                                  > nikt nie mogł do czegos dojść - czy się kapnąć - bo jest młodszy :)))))))))

                                  - mogl, Kochanie :)
                                  lecz pozniej, a nie wczesniej:)
                                  >
                                  > a jak zawołam dziadka i mnie poprze, to będziemy mieć więcej racji niż Ty?

                                  - dziadzio jeszcze zyje?
                                  gratuluje udanego (genetycznego) dziedzictwa :)
                                  >
                                  > ps. zastanów się, co Scylla do Ciebie powiedział
                                  moze o Tobie...

                                  - Kochanie, jestem dla siebie samego zbyt malo wazna osoba,
                                  bym dokonywal "wiwisekcji". Nudne to...

                                  Wole zajac sie Toba :)

                                  Ps. Pozdrow ode nie brata (w wierze:)
                                  • scylla brniesz nie w tym kierunku nt. 16.02.06, 19:24
                                    • facettt Zlotko. - kierunki - to ja wytyczam :) 18.02.06, 02:29
                                      Jesli masz trudnosci ze zrozumieniem tego
                                      to nie przeszkadza mi to spac :)
                                  • alfika Re: Argument wiedzy, Kochanie :) 17.02.06, 07:52
                                    > - mogl, Kochanie :)
                                    > lecz pozniej, a nie wczesniej:)

                                    tatuśku, a jakie to ma, na boga, znaczenie?


                                    > - dziadzio jeszcze zyje?
                                    > gratuluje udanego (genetycznego) dziedzictwa :)

                                    dziękuję, jest czego gratulować - chociaż dziadek za cholerę nie pasuje do
                                    określenia "dziadzio" :))))))))))
                                    niemniej czekam na odpowiedź na zadane pytanie, może w ten sposób dojdziemy do
                                    bezsensu przedstawiania jako argumentu daty urodzenia ;)

                                    > - Kochanie, jestem dla siebie samego zbyt malo wazna osoba,
                                    > bym dokonywal "wiwisekcji". Nudne to...

                                    oj, tylko bez zbytniej kokieterii

                                    >
                                    > Wole zajac sie Toba :)
                                    >

                                    dziękuję, postoję :) - na początek wystarczy, jak zajmiesz się tematem
                                    rozczulasz mnie słodyczą, naprawdę :))))

                                    > Ps. Pozdrow ode nie brata (w wierze:)

                                    dziękuję, choć z wiarą ma to straszliwie mało wspólnego :)
                                    - ale nie omieszkam - Ty zaś uściskaj swą przeuroczą siostrę ;)))))))))
                              • scylla Re: Nie mogles wczesniej, dziecia :) 16.02.06, 19:22
                                nie zrozumiałeś mnie, i chyba na tym polegał nasz problem w dogadaniu sie,
                                za dużo sobie dopowiadasz.
                                Ukłony dla sędziwego wieku.
                                • facettt Re: Nie mogles wczesniej, dziecia :) 16.02.06, 19:35
                                  scylla napisał:
                                  > Ukłony dla sędziwego wieku.

                                  Uklony dla nienarodzonych. Odwzajemniam :)
                                  Kto wie, moze jak sie narodza, to natychmiast beda zalowac ? :)
                                  • scylla Re: Nie mogles wczesniej, dziecia :) 16.02.06, 19:40
                                    kto wie? kto wie?
                                    MOże uda się ich zinplantować na szczęśliwych:)
              • alfika Re: nie kpij ? - Facettt :))))) 16.02.06, 08:22
                sam sobie przeczysz
                zobacz - kiedyś gladiator ginął dla zabawy tłumu, ok
                - jego pech, gdyby nie dał się złapać - tudzież gdyby nie urodził się
                niewolnikiem - to by nie zginął, proste
                to samo masz teraz - gdyby ktoś nie podniósł ręki na społeczeństwo, też by
                niezginął
                - a tak? nawet jak nie patrzysz, bo pojęcie "humanizmu" robi swoje :)))
                (szczególnie w głowach ciżby) - więc nawet jak nie patrzysz na egzekucję, to
                czujesz jakąś moralną sytość

                ba, co ja wypisuję! - moralną sytość czuje większość ludzi, którzy gromko
                pokrzykują "ukrzyżuj go"
                (co dziś brzmi: "jestem zwolennikiem kary śmierci, bo gady/łajzy/itp. powinny
                ponieść karę/nie będę ich karmił z wlasnych podatków/itp.")
                • facettt upraszczasz :) 16.02.06, 15:10
                  alfika napisała:

                  > sam sobie przeczysz
                  > zobacz - kiedyś gladiator ginął dla zabawy tłumu, ok
                  > - jego pech, gdyby nie dał się złapać - tudzież gdyby nie urodził się
                  > niewolnikiem - to by nie zginął, proste
                  > to samo masz teraz - gdyby ktoś nie podniósł ręki na społeczeństwo, też by
                  > niezginął
                  > - a tak? nawet jak nie patrzysz, bo pojęcie "humanizmu" robi swoje :)))
                  > (szczególnie w głowach ciżby) - więc nawet jak nie patrzysz na egzekucję,
                  to czujesz jakąś moralną sytość

                  Bedac (generalnie) przeciwnikiem kary smierci - nie placze jednak szczegolnie
                  nad faktem egtekucji WIELOKROTNYCH mordercow :)
                  >
                  > ba, co ja wypisuję! - moralną sytość czuje większość ludzi, którzy gromko
                  > pokrzykują "ukrzyżuj go"
                  > (co dziś brzmi: "jestem zwolennikiem kary śmierci, bo gady/łajzy/itp.
                  powinny ponieść karę/nie będę ich karmił z wlasnych podatków/itp.")
                  >
                  - jak wyzej :)

                  odezwalas sie zatem troche nie na ten adres :)
                  • alfika Re: zbytnio komplikujesz :) 17.02.06, 07:36
                    > Bedac (generalnie) przeciwnikiem kary smierci - nie placze jednak szczegolnie
                    > nad faktem egtekucji WIELOKROTNYCH mordercow :)

                    brawo, hansii, właśnie o tym pisałam -

                    jakoś - za przeproszeniem nieważne, czy Ciebie, czy parę innych osób (wszak
                    idzie o ewolucję, więc pozwól, że nie będę uprawiać zbytniej indywidualizacji w
                    tym wątku) takie rozwiązania wydają się ok - chodzi o prawość pozbawienia życia
                    kogoś, kto powinien żyć - bo jakimś cudem życie otrzymał
                    • facettt Zbytnio banalizujesz :) 18.02.06, 02:22
                      alfika napisała
                      - za przeproszeniem nieważne, czy Ciebie, czy parę innych osób
                      (wszak idzie o ewolucję, więc pozwól, że nie będę uprawiać zbytniej
                      indywidualizacji)

                      Nie musisz :)
                      Wszakze, poki co, nadal cywilizacja Euro-Amerykanska
                      Jest na razie - na "ekranie"
                      Oczywiscie, czytalem Twoj INNY post do mnie.
                      Wybacz, ze nie odpowiem.
                      Zwyczajnie nie widze takiej potrzeby, by zaspokoic Twoja ciekawosc :)

                      Z calym szacunkiem.

                      J.K.
                      • alfika Re: nie zgadzam się i kropka :) 20.02.06, 10:06
                        facettt napisał:

                        > alfika napisała
                        > - za przeproszeniem nieważne, czy Ciebie, czy parę innych osób
                        > (wszak idzie o ewolucję, więc pozwól, że nie będę uprawiać zbytniej
                        > indywidualizacji)
                        >
                        > Nie musisz :)
                        > Wszakze, poki co, nadal cywilizacja Euro-Amerykanska
                        > Jest na razie - na "ekranie"

                        toś mnie zawiódł, myślałam, że w pewnym wieku bazuje się na własnych
                        przemyśleniach ;P
                        nie za bardzo interesuje mnie, co jest "na ekranie", nie czuje potrzeby "być na
                        topie" i przede wszystkim nie darzę szacunkiem cywilizacji zarówno euro, jak i
                        amerykanskiej :)
                        ale to mało istotne w tej chylącej się ku końcowi wymianie... zdań


                        > Oczywiscie, czytalem Twoj INNY post do mnie.
                        > Wybacz, ze nie odpowiem.
                        > Zwyczajnie nie widze takiej potrzeby, by zaspokoic Twoja ciekawosc :)


                        wybaczam jak nic :)
                        zaspokajać mojej ciekawości nie musisz, acz sądziłam, że również na tym polega
                        dyskusja :))))))))))

                        >
                        > Z calym szacunkiem.
                        >
                        > J.K.
                        • facettt Nigdy bym Cie o to nie posadzal :) 20.02.06, 19:02
                          alfika napisała:
                          > toś mnie zawiódł, myślałam, że w pewnym wieku bazuje się na własnych
                          przemysleniach

                          - naturalnie, lecz nie NA TYM forum :)

                          przede wszystkim nie darzę szacunkiem cywilizacji zarówno euro,
                          jak i amerykanskiej :)

                          - Tfuj wybor :) Zaznaczam nieskromnie, ze powoli zacznie chodzic
                          nie o szacunek, lecz o rozsadek i pragnienie przetrwania...

                          Ale jako wola Twoja :)
                          • alfika Re: Nigdy bym Cie o to nie posadzal :) 20.02.06, 21:31
                            facettt napisał:

                            > alfika napisała:
                            > > toś mnie zawiódł, myślałam, że w pewnym wieku bazuje się na własnych
                            > przemysleniach
                            >
                            > - naturalnie, lecz nie NA TYM forum :)

                            nie tylko na tym forum, ale wszędzie i zawsze!

                            a rozsądek zawsze w cenie, podobnie jak przetrwanie, acz nie za wszelką cenę, a
                            i szacunek - to już coś, całkiem niezła wartość :)))))
                            • 1zeus1 Re: Nigdy bym Cie o to nie posadzal :) 20.02.06, 21:33
                              Facettt wiecej ciekawostek zobaczy w telewizji:-)
                              • alfika Re: jako i Ty, Kasiu :) 20.02.06, 21:36
                                ale jak widzę, wciąż dla Ciebie ja jestem ciekawsza niż tv :))))))))
                                • 1zeus1 Re: jako i Ty, Kasiu :) 20.02.06, 21:38
                                  Tak jak moge ci przysiadz, ze ja nie Kasia, tak samo moge porzysiadz , ze ty
                                  mnie ni interesujesz:)
                                  • alfika Re: jako i Ty, Kasiu :) 20.02.06, 21:43
                                    ty mi niczego nie przysięgaj, stokrotko, bo Ci zycie spłata figla i się we mnie
                                    zakochasz - i co?

                                    jak człeczyna szanuje swoje słowa, to mu się do przysięgania nie śpieszy, nicht
                                    so?
                                    • 1zeus1 Re: jako i Ty, Kasiu :) 20.02.06, 21:46
                                      Poczulas pociag do szefa czy co?
                                      • alfika Re: dziecinko :)))))) (nt) 20.02.06, 21:47

                                        • 1zeus1 Re: dziecinko :)))))) (nt) 20.02.06, 21:48
                                          Do niego mozna bez kolejki?:)
      • scylla Re: Uwazamy, ze i owszem ludzkosc ja przeszla. 15.02.06, 19:20
        tak, jasne, tylko że po tysiacach latach, te zabijanie jest na co raz większą
        skalę, i co raz bardziej bezwzględne.
        Zmieniło się, ale chyba nie w ta strone.
        • ala-a Re: Uwazamy, ze i owszem ludzkosc ja przeszla. 15.02.06, 21:30
          scylla napisał:

          > tak, jasne, tylko że po tysiacach latach, te zabijanie jest na co raz większą
          > skalę, i co raz bardziej bezwzględne.
          > Zmieniło się, ale chyba nie w ta strone.

          Widoczenie natury czlowieka nie da sie wyewoluowac.
    • ala-a Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 14.02.06, 20:46
      scylla napisał:

      > Bo chyba nie uważacie że my ludzie?

      mowia ze przeszlismy,ale ja nie wierze w to poniwaz jest za duzo potworow;)
      • jmx Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 14.02.06, 23:21

        Ale te potwory to właśnie skutek ewolucji ;)
        • kama987 Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 14.02.06, 23:33
          Ludzie zawsze dzielili się na dobych i złych,
          mądrych i głupich.
          Jeśli opisujemy przypadki pozytywne cieszymy się, że ludzkość rozwija się,
          idzie do przodu, jeśli opisywane są zdarzenia negatywne mamy odmienne odczucia.
        • facettt Nie. 14.02.06, 23:49
          jmx napisała:
          Ale te potwory to właśnie skutek ewolucji ;)

          Jestes zwolenniczka pacyfistycznej teorii ewolucji.
          Rownie uprawnionie sa jednak inne.
          Czy mam Ci (rowniez) napisac o sprzecznosci (dyskrepancji)
          miedzy postmodernizmem - a metafizyka?

          Zrozumiesz to - dokladnie tak...
          Tylko Twoje lenistwo... (jako i moje...)...
          pojdzie spac :)

        • facettt nie wyglupiaj sie :) 15.02.06, 00:07
          to wynik jej bledow - a nie celow :)
          bezbledny nikt nie jest.
        • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 19:24
          nie, skutkiem ewolucji są ludzkie bestie.
      • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 19:23
        Żeby cos przejść, lepiej byłoby wiedzieć jak powstaliśmy.
        Potwory są z innego gatunku, już zreszta na wymarciu:)
        • alfika Re: czyli... 16.02.06, 08:32
          ...jak nie wiesz, gdzie i kiedy powstał Twój komputer, to on tak naprawdę nie
          powstał?
          • scylla Re: czyli... 16.02.06, 19:28
            ogólnie wiadomo jak powstaje komputer, przynajmniej wiadomo w mojej wiosce:)
            Jednak póki co, nie wiadomo jak powstało życie.
            Ja nie zaprzeczam ewolucji, była jest i będzie, jednak nie wierzę
            że powsataliśmy z zupy.
    • fleuret Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 15:58
      ewolucja cały czas trwa i wszystkie gatunki jej podlegają...
      • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 15.02.06, 19:28
        NO tak, trwa, zmieniamy się, ale czy można powiedzieć że człowiek początku XXI
        w to istota nieomal doskonała?
        Jak powstaliśmy? skąd? czy jest to wynik ewolucji?
    • solaris_38 my solaris uwazamy :) 15.02.06, 16:01
      że każdy z nas pzrechodfzi ewolucję
      kady indywidaualnie i jako ludzkosc tez kawał dobrej roboty zrobiliśmy i
      jesteśmy już coraz miej zwierzętami

      ale nie dziwie się ze nie widzisz bo to proces bardzo powolny w skali zycie
      czowieka

      ale porównaj stary i nowy testament na przykład - tam widac - na tej jednej
      religii - ewolucję

      :)
      • ben333 Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 16:11
        To się nazywa kultura i z ewolucją ma niewiele wspólnego.
        • solaris_38 Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 16:16
          kultura czy nie po niej też widac ;) (zakłądasz że w kultuzre nie ma
          ewolucji?)
          • ben333 Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 16:24
            Rozumiem, że nie biol-chem, co?::::)))
            • solaris_38 ściślaki i humanisści 15.02.06, 23:01
              chcesz licytacji scisłości myslenia?

              interesuje cię ilość ścisłych fakultetów ?
              czy też osiagniecia humanistyczne ?
              a może indeks szcześcia

          • scylla Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 19:31
            jest, ale ta kultura została stworzona przez człowieka, ale jskąd ten człowiek?
      • scylla Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 19:30
        no dobra zaczym porównamy, coś musiało jakoś powstać zaczym ewoluowało?
        • piekielnica1 Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 20:15
          białko w bajorku powstało podczas wyładowań atmosferycznych?
          a człowiek - nie widomo czy cud, czy wybryk natury
          • scylla Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 20:26
            świetnie, więc powinno to być proste.
            Więc dlaczego nie można uzyskać człowieka w laboratorium?
            • solaris_38 Re: my solaris uwazamy :) 15.02.06, 22:56
              ewolucja życia zajeła kilka milardów lat
              dlaczego ma to być proste?

              • scylla Re: my solaris uwazamy :) 16.02.06, 19:33
                bo bedąc u schyłku ewolucji, powinniśmy posiadać taką wiedzę,
                która dała by nam odpowiedź na proste pytanie, jak powstało życie?
                Ewolucja zakłada jak te życie potem ewoluowała, jednak nie tłumaczy jak
                powstało.
                • solaris_38 Re: my solaris uwazamy :) 18.02.06, 01:29
                  powiem ci dlaczego nie bedę z rtobą gada c
                  bo zakładasz schyłek ewolucji bez żadnych pzresłanek

                  ktos kto sobie dowolnei argumentuje pzrebywa w krainie fantazji a mnie twoje
                  fantazje nie intersuja choc zycze ci aby były pzrynajmniej pozytywne
                  • scylla Re: my solaris uwazamy :) 18.02.06, 16:23
                    ok.
                    NIe zakładam Żadnego schyłku ewolucji, jest to opinia niektórych uczonych,
                    którzy uważają że jesteśmy tak zarypiasto rozwinięci, że wręcz doskonali.
                    Gdybyś czytał uważniej, to byś spostrzegła, że uważam że jesteśmy wręcz na
                    początku ewolucji.
                    Więc to co poniżej, wygląda jak strzał kulą w płot.

                    > ktos kto sobie dowolnei argumentuje pzrebywa w krainie fantazji a mnie twoje
                    > fantazje nie intersuja choc zycze ci aby były pzrynajmniej pozytywne

                    Tu się z tobą zgadzam, więc czytaj dokładniej i nie wymyślaj.
                    A co dyskusji ze mną, to nikt cię do niej nie zmusza, ani o nią nie zabiegał,
                    więc nie rób z siebie centrum Świata.


                    • solaris_38 tak sie składa że akurat zabiagałas 20.02.06, 22:34
                      ale skoro lepiej się czujesz w takiej wersji niech zatem będzie jak chcesz :)
                      proponuję zatem nadal nie zabiegaj
                      buziaczki
                      • scylla Re: tak sie składa że akurat zabiagałas 20.02.06, 22:39
                        w tym co napisałaś, jest parę dowodow na to, że czytasz bez zrozumienia.
                        A więc dalej zachwycaj się nad sobą.
                        Twoja propozycja jest całkowicie bezpodstawna.
                        Dobrej nocy.
                      • alpha01 Re: tak sie składa że akurat zabiagałas 20.02.06, 22:44
                        solaris_38 napisała:

                        > ale skoro lepiej się czujesz w takiej wersji niech zatem będzie jak
                        chcesz :)
                        > proponuję zatem nadal nie zabiegaj
                        > buziaczki

                        xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                        Solaris,ujmjesz mnie.Szkoda ze z paZDZIOCHA CI WIECHEC KIELKUJE
            • alfika Re: my solaris uwazamy :) 16.02.06, 08:38
              a nie da się uznać, że Bóg macza w tym palce, ale niekoniecznie tak, jak
              opisuje Biblia?
              skoro w Biblii nie ma o zapłodnieniu in vitro, to Bóg takiego życia nie
              powołuje? - czy tak powstali ludzie tylko nie dostają przydziału na duszę?
              czy tak naprawdę nie istnieją?
              • scylla Re: my solaris uwazamy :) 16.02.06, 19:34
                a czy nie jest tak, że jak czegoś nie umiemy wytłumaczyć, to odrazu maczał w
                tym palce Bóg?
                • alfika Re: my solaris uwazamy :) 20.02.06, 10:24
                  bardzo często tak jest
                  lenistwo umysłowe i niewiedza sprzyjają wykrzywianiu obrazu świata i
                  średniowiecznym poglądom - i są przy okazji takie łaaatwe

                  ale czy nie jest tak, że Bóg macza jednak palce w niektóre sprawy?
                  • scylla Re: my solaris uwazamy :) 20.02.06, 18:34
                    Chcę tylko napisać, że nie można się poddawać i tłumaczyć Bogiem.
                    CZy macza palce w niektóre sprawy, myśle że macza, ale tak abyśmy potrafili je
                    zrozumieć, może kiedyś.
                    • alfika Re: my solaris uwazamy :) 20.02.06, 21:33
                      scylla napisał:

                      > Chcę tylko napisać, że nie można się poddawać i tłumaczyć Bogiem.

                      jakoż i ja napisałam
                      - ale istnieje granica i tej drugiej skłonności - wykluczania Boga ze
                      wszystkiego -
                      ale nie mam wątpliwości jak an razie, że kiedyś każdy z nas pozna naturę
                      wszystkiego :)
              • solaris_38 Re: my solaris uwazamy :) 18.02.06, 02:27
                kto wie ;)
            • piekielnica1 Re: do dzieła :) 16.02.06, 12:13
              ale te rozważania nie doprowadzą do niczego
              najlepiej zabierz się za tworzenie człowieka w sposób jak najbardzjej
              przyjemny, tradycyjny i staroświecki, i może to być po bożemu lub w każdy inny
              sposób akceptowany przez oboje twórców tego cudu
              • scylla Re: do dzieła :) 16.02.06, 19:30
                kogo nie doprowadzą, tego nie doprowadzą.
                Oprócz stwarzania dzieci można znaleźć jeszcze parę ciekawych tematów w życiu:)
                • piekielnica1 Re: do dzieła :) 16.02.06, 19:58
                  jakie ciekawsze rzeczy mogą być bardziej fascynujące niż spojrzenie na to co
                  przetrwało miljardy lat - od tego bajorka do tego czym jesteś dzisaj - tobie
                  się udało i co chcesz to tak sobie zakończyć koncentrując się na drobiazgach?
                  • alfika Re: do dzieła :) 20.02.06, 10:44
                    dziewczyno, nie nadawaj kierunku komuś, kto o to nie prosi, na boga :)

                    ciekawsze może być duuuużo rzeczy, choćby napisanie książki, a na
                    tych "miljardach" lat najwyraźniej się za bardzo nie koncentrujesz

                    ps. miliardy, jeśli już w ogóle jesteś pewna ilości
    • illiterate Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 16.02.06, 15:49
      Przeciez to nieustanna ewolucja, proces w trakcie, zmiana.

      No i - skad pomysl, zeby sie wypowiadac w imieniu miliardow?
      • scylla Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 16.02.06, 19:38
        TAk, co do ewolucji masz rację.
        Jednak patrząc sie na dzisiejszego człowieka, mam wrażenie że zmieniamy się nie
        w tą stronę.
        Ewolucja raczej mi się kojarzy z postępem, a nie cofaniem.
        Wypowiadam się w swoim imieniu.
        • illiterate Re: Ewolucja, kto ją przeszedł? 17.02.06, 07:45
          Za krotka perspektywa.
          Kazdy koniec to poczatek - nawet, a moze wlasnie dlatego, ze zmierzamy jako
          gatunek w kierunku Wielkiego Pie..iecia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka