Dodaj do ulubionych

Co moglibyście powiedzieć o facecie na podstawie

25.02.06, 16:05
zdjęcia?
To oficjalne zdjęcie, wybrane przez niego na okładkę książki
img126.imageshack.us/img126/894/as5xd.jpg
Obserwuj wątek
    • poprawnyinaczej Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:08
      Zdjecia nie zamierzam komentowac, natomiast mocz ludzki (w niewielkich
      ilosciach) absolutnie nie jest trujacy, wiec nie widze problemu :)
      • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:11
        I dobrze robi na cerę:)
    • klonn3 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:13
      nie podoba mi się!
      wygląda jak jakiś czarny charakter
      • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:18
        A coś bliżej? Mogłabyś coś powiedzieć o jego charakterze lub przeszłości? Facet starannie wybrał to zdjęcie, tak sam widzi siebie i tak chciałby być widziany przez innych.
        • klonn3 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:20
          Po prostu mnie odrzuca.
          To mi wystarczy.
          Nie chciałabym mieć z nim do czynienia.
          Nie zaufałabym mu.
          Kto to?
          PS takie wrażenie, jakby to był człowiek "bez serca"
          no ale to subiektywne bardzo
          • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:26
            To znana postać, ale nie chciałbym nic sugerować, ciekawią mnie odczucia ludzi, którzy go nie znają, ich pierwsze wrażenie. Na końcu wątku, jak mnie nikt nie ubiegnie, powiem oczywiście kto to jest;)
          • isabelle7 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:44
            > Po prostu mnie odrzuca.
            > To mi wystarczy.
            > Nie chciałabym mieć z nim do czynienia.
            > Nie zaufałabym mu.
            > Kto to?
            > PS takie wrażenie, jakby to był człowiek "bez serca"
            > no ale to subiektywne bardzo
            Mowisz tak bo znasz jego historie. Ciekawa jestem jak bys pisała jak bys nie
            znala jej lub by jej nie było. twoje zdane nie jets Twoje tylko jest
            nasiakniete rlacja była i stad masz takie odczucia do niego. Ale jak sie
            wyłaczy jego historie i spojrzy obiektywnie na te fotke to widac smutek,
            cierpeinie jakby .. zaklopotanie, zarzenowanie cos takiego własnie. I ta glowa
            tak patryz spod byka jak to sie mowi, ale oczy ich wzrok jets wyrazme smutku...
            Czasem jak sie spojrzy w oczy zagubionego psiaka maja podobny wyraz, zagubienia.
            • klonn3 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 18:40
              Isabelle, a skąd miałabym go znać? Zresztą większość facetów w pewnym wieku
              wygląda tak samo.
              Ja nie oceniam po rysach twarzy, ja się fizycznie źle czuję, jak na niego
              patrzę.
              Można też coś powiedzieć po sposobie pozowania do zdjęcia, ale takie rzeczy
              mogą być upozowane. A oczy nie. A one wiele mówią o człowieku. A to są oczy
              człowieka nadużywającego władzy. Nie interesuje mnie to, czy czuje się z tym
              jak psiak, czy nie.
              • maureen2 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 18:48
                to nie są oczy człowieka nadużywającego władzy, a miłość do dziecka nie jest ni
                czym złym,powinna napawać dobrym samopoczuciem.
                • klonn3 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 19:11

                  niektórzy lubują się w zboczeniach i na hołdowaniu im spędzają życie
                  ich wybór, ich życie
                  tacy pewnie polubią pana na zdjęciu, bo znajdą z nim wspólny język
                  może sobie nawet razem pooglądają ciekawe zdjęcia, kto wie
                  i będą się napawać dobrym samopoczuciem
                • marizka62 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 23:47
                  oo jakiej miłości Ty mówisz? i czyjej tego pana pedofila
    • ala-a Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:15
      -a czy ta ksiazka traktowac bedzie o pedofili?
      • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:20
        :))))))))))))))
        Miło Cię widzieć, coś długo nie zmieniłaś nicka;)
        To stara książka, ale w sumie nieistotne o czym. Ciekawi mnie co powiedziałabyś o facecie widząc go pierwszy raz.
        • ala-a Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:28
          pink.freud napisał:

          > :))))))))))))))
          > Miło Cię widzieć, coś długo nie zmieniłaś nicka;)

          zachowalam go dla milych chlopakow;)
          Ciebie tez milo czytac;)

          > To stara książka, ale w sumie nieistotne o czym. Ciekawi mnie co
          powiedziałabyś
          > o facecie widząc go pierwszy raz.

          Troche mi trudno obiektywnie opisac tego pana,poniewaz wiem kim on jest.

          Facet ma zniszczona cere , zmeczone oczy;)
          Pali pewnie albo naduzywa alkoholu za duzo.Nie wyglada na sympatycznego
          czlowieka.






          >
          • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:33
            zachowalam go dla milych chlopakow;)
            Skąd wiesz, że to nie moja fotka?;)))
            Ja widzę cierpienie w oczach i okrucieństwo na twarzy, ciekaw byłem jak inni go odbierają.
            • isabelle7 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:38
              Oczy wiele mowia...
              widze w nich nie tyle cierpeinie co... smutek...
              Jeszcze troche a pojawia sie w nich łzy. To taki wyraz oczu.
              Pamietam jedne z Oswiecimia, to samo ale ze lzami.
              Moze to żal za cos, przeciw czemus itd.

              Niezgodze sie, wyglada normalnie napewno nie wyglada niesympatycznie.
              Mozna czytac z oczu, ale nie z rysow twarzy. Taka to roznica.
              • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:50
                Ja widzę zaciśnięte usta i ostre rysy twarzy, dopiero jak patrzę w oczy widzę naprzemian skrzywdzone dziecko i złość jaka z nich wyziera. W żadnym przypadku nie wzbudza wrażenie stabilnego dorosłego człowieka. Więcej, jeśli przyjrzałby mu się człowiek zdrowy, z pewnym doświadczeniem nie zajełoby mu wiele czasu, żeby go rozgryźć, musiałby tylko być zdrowy i chcieć.
                • isabelle7 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:17
                  > Ja widzę zaciśnięte usta i ostre rysy twarzy, dopiero jak patrzę w oczy widzę
                  n
                  > aprzemian skrzywdzone dziecko i złość jaka z nich wyziera. W żadnym przypadku
                  n
                  > ie wzbudza wrażenie stabilnego dorosłego człowieka.
                  Dobrze ujete.

                  Poza tym przypomina mi sie cytat z filmu Glina" A co Ty mylisz, ze po twarzy
                  ich poznasz?" Nie kazdy jeden miał mine słodka, normalna" Jakos tak to było
                  ujete.

                • maureen2 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:29
                  dlatego też powstrzymam się od wypowiadania opinii na temat zdjęcia.
                  Tam nie ma ani dziecka,ani złości.
            • ala-a Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:47
              pink.freud napisał:

              > zachowalam go dla milych chlopakow;)
              > Skąd wiesz, że to nie moja fotka?;)))

              mam nadzieje;)ze nie jest Twoja.

              > Ja widzę cierpienie w oczach i okrucieństwo na twarzy, ciekaw byłem jak inni
              go
              > odbierają.
              >
              >

              pisalam ze nie moge byc obiektywna;)
              moze cierpi z powodu swojej "ulomnosci"?

              Ja jeszcze nie dopisalam o wrednosci jaka ten czlowiek ma w twarzy,to przez te
              opadajace kaciki ust.

              Acha!slaszalam czy czytalam ze ,jest bardzo inteligentnym czlowiekiem,ale po
              jego twarzy tego nie widac.;))
              • isabelle7 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:19
                "Ja jeszcze nie dopisalam o wrednosci jaka ten czlowiek ma w twarzy,to przez te
                opadajace kaciki ust."

                Myślę, ze nie zauwazono jednego o wrednosic nie mowia wclae opadajace kaciki
                ust. To nie reguła, jak wiele osob ma wydęte usta a jest bardzo wredna i
                złosliwa:P
                • ala-a Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:26
                  isabelle7 napisała:

                  > "Ja jeszcze nie dopisalam o wrednosci jaka ten czlowiek ma w twarzy,to przez te
                  >
                  > opadajace kaciki ust."
                  >
                  > Myślę, ze nie zauwazono jednego o wrednosic nie mowia wclae opadajace kaciki
                  > ust.

                  Tu sie z Toba nie zgodze,osoby z poadajacymi kacikami ust,sa zazwyczej wredne .


                  To nie reguła, jak wiele osob ma wydęte usta**
                  wydte usta?
                  jak?

                  mnie chodzi o kaciki ust;)

                  a jest bardzo wredna i
                  > złosliwa:P
                  • isabelle7 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:32
                    > Tu sie z Toba nie zgodze,osoby z poadajacymi kacikami ust,sa zazwyczej
                    wredne .
                    >
                    No wałsnie zazwyczaj, a nie zawsze sie to sprawdza. Zrestz to aki sam stereotyp
                    jak to, ze ci co powieka opada sa znuzeni itd.

                    > To nie reguła, jak wiele osob ma wydęte usta**
                    > wydte usta?
                    > jak?
                    >
                    > mnie chodzi o kaciki ust;)

                    A mnie chodzi**
                    O takie murzynskie usta, takie wydete to oznaka wrednosci, złosliwosci,
                    beksowosci:P :) *

                    Według mnie takie gadaanie, ze jak ma linie tu a linie tak to jets taki czy
                    siaki, mija sie z celem. jak patrzy sie w oczy widiz sie emocje. Nie kształt
                    oka, a wyraz oka,to roznica:)
                    no ale nie kazdy patrzy sercem:)
    • eremittka Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:37
      moje odczucia identyczne z odczuciami klonna3

      i zgadzam się z Tobą, że widać skłonnośc do okrucieństwa
      nieszczęśliwy człowiek
    • ala-a Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 16:56
      pink.freud napisał:

      ciekawskosc moja podsunela mi takie pytanie;
      zamierzasz o nim napisac ksiazke?
      • pink.freud Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:00
        Bardziej ciekawią mnie jego koledzy i ludzie, którzy widywali go na codzień.
        Muszę zmykać, wpadnę później. Miłego wieczoru:)
    • wichrowe_wzgorza Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:03
      Z analizy facjaty:
      - osoba pracowita o umysle analitycznym;
      - z ukladu zmarszczek widać, że często jest zmęczony, sfrustrowany, wściekły -
      na siebie?
      - zamknięty w sobie
      - oczy ma uwodzicielskie:P
      - po zmarszczkach na policzkach widać, że lubi się śmiać, ale rzadko ma powód:)

      Sprawia wrażenie człowieka normalnego w sumie, pomimo że to sam_on:)
      :))
      • eremittka Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:10
        jak dla mnie to on ma coś nieszczerego w twarzy
        • wichrowe_wzgorza Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:15
          wygląda na spiętego, że tak powiem...

          • eremittka Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:19
            ukrywa coś..

            ;)
            • wichrowe_wzgorza Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:30
              prawdopodobnie:)
    • ball_bina Re: Fajny, bardzo inteligentny facet! 25.02.06, 17:10
      Po oczach widać wiedze i inteligencje. Można z nim konie krasć, a napewno
      rozmawiać na wszelkie tematy. Jako mezczyzna ma wzięcie u kobiet ceniących
      męskość....W moich oczach fajny gość!!! Zapoznaj nas! Serio!!!!!:)
    • rtz.rtz Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:24
      Czesc Ala, widze sobotni czacik:-)Nic na temat ale miło Cie widzieć
      • ala-a Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:27
        rtz.rtz napisała:

        > Czesc Ala, widze sobotni czacik:-)Nic na temat ale miło Cie widzieć

        Witaj;)
        zaczynam czuc cos do Ciebie;)
        • rtz.rtz Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:29
          Wyszła książka A.Samsona? Bo nie jestem na bieżąco
    • ball_bina Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:26
      Tak to prawda ze zdjęcia można wiele powiedzieć ale więcej prawdy wie się z
      bliskiego poznania.
      • rtz.rtz Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:27
        Balbinko, marzę o tym, by poznać Cię bliżej, miło Cię widzieć:-)
        • ball_bina Re: Ja też cię witam..:))) 25.02.06, 17:33
          Miałam dzisiaj cięzki dzień nie nadaję się do niczego więcej jak do siedzenia
          przed monitorem...
          Pozdrawiam..:)))
      • isabelle7 Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:33
        Tak to prawda ze zdjęcia można wiele powiedzieć ale więcej prawdy wie się z
        bliskiego poznania.
        oto mi chodiz, ale wiele mozna wycytac z oczu, tam sa emocje. Nie z kształu
        oka, ze jak małe, duze itd. Z wyrazu oka.
        • rtz.rtz Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:35
          Z ręki tez można powróżyć:-)
          • isabelle7 Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:40
            własnie, linie itp. Z reki to wierze, ale rysy twarzy a charakter nie wierze,
            chcoc jak sie smieje to ma zmarszczki. Ale co jak sie smieje i nie ma
            zmarszczek?:) Bo ma super skore:)
            • ball_bina Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:41
              isabelle7 napisała:

              > własnie, linie itp. Z reki to wierze, ale rysy twarzy a charakter nie
              wierze,
              > chcoc jak sie smieje to ma zmarszczki. Ale co jak sie smieje i nie ma
              > zmarszczek?:) Bo ma super skore:)
              .....
              Ja się smieję non stop i nie mam zmarszczek, mam dobre kremy przeciw
              zmarszczkowe...:))))
              • isabelle7 Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:45
                Tak trzymac:):):)
                Po twarzy nie poznaja ktos Ty:) hi hi
              • rtz.rtz Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:45
                W jakim stopniu kremy przeciwmarszczkowe mają powiązanie z osobą Andrzeja
                Samsona, którego temat poruszyłyście?
            • rtz.rtz Re: E tam, gdzie tam ,okrucieństwo! Raczej upór. 25.02.06, 17:44
              A co powiesz na temat tej postaci? To musi być dopiero psychol, nie ja jedna
              się śmiałam:-)
              ludzie.gazeta.pl/markus.kembi/0,0.html
    • ball_bina Re: Ja tam z oczu czytam upór i siłę działania... 25.02.06, 17:40
      Nie znam tego pana, ale sama bęąc wiele razy fotografowana za każdym razem
      wychodzę inaczej, dlatego jestem ostrożna w ocenie ludzi ze zdjęcia.Natomisat
      nigdy się nie mylę jeżeli chodzi o ocene z listu tego co człowiek pisze o
      sobie. zazwyczaj zgadza się 98% I dlatego to co ktoś mówi o sobie jest dla mnie
      najwazniejsze...
      Na tym zdjęciu jest bardzo ciekawa twarz, a kim on jest to trzeba by go bliżej
      poznać aby móc cosik powiedzieć, proszę kolegium...:)))
    • ball_bina Re: No pink.freud...Napisz w końcu kto to taki? 25.02.06, 17:44
      Bom ciekawa, czy powinnam znać tę osobę....
      • pink.freud Re: No pink.freud...Napisz w końcu kto to taki? 25.02.06, 19:52
        To Andrzej Samson.
        A tu inna fotka, ale już nie przez niego wybrana
        img510.imageshack.us/img510/5793/1113qv.jpg
        • na_fe Re: No pink.freud...Napisz w końcu kto to taki? 25.02.06, 19:57
          nie uwierzę, że ktoś mógł go nie rozpoznać?!
          • ball_bina Re: No pink.freud...Napisz w końcu kto to taki? 25.02.06, 20:07
            na_fe napisała:

            > nie uwierzę, że ktoś mógł go nie rozpoznać?!
            ...
            Przyznaję się, nigdy go nie widziałam!!!! Słyszałam jedynie z opinii na forum
            2004. Nawet nie wiedziałam,ze był psychologiem..
          • celtycka_syrena Re: No pink.freud...Napisz w końcu kto to taki? 26.02.06, 02:28
            Ja też nie uwierzę, chociaż w sumie, nie każdy musi się interesować
            psychologami.
        • ala-a Re: No pink.freud...Napisz w końcu kto to taki? 25.02.06, 20:04
          pink.freud napisał:
          www.junior.blogtrotter.com/fb/fb-samson3.jpg
          tu tez;)
        • ball_bina Re: I jak potoczyły się jego losy? Przecież 25.02.06, 20:05
          posądzenie go o pedofilję to koniec jego kariery jako psychologa!Wielki upadek
          człowieka.... A to ostanie zdjęcie? No tak jaka mina, taka wina!
    • na_fe Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 25.02.06, 17:45
      jego męskość jest zraniona, otwarta rana? płacze?
      kobieta w jego środku, korzysta z pełni wyrazu: intuicjia...
    • ball_bina Re: I na tym polega sprawa:"Jak Cię widzą tak Cię. 25.02.06, 20:09
      Oceniają". A to GÓFNO prawda! Przecież zboczenia nie masz wypisanego na twarzy!
    • celtycka_syrena Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 02:26
      Z tego zdjęcia wyczytuję, że facet ma na imię Andrzej na nazwisko Samson i
      znaleziono w śmietniku koło jego domu zdjęcia z pornografią dziecięcą. Został
      oskarżony o pedofilię. A poza tym to napisał kilka ciekawych ksiązek o
      dzieciach itepe.
      • shachar Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 02:48
        wszyscy wiedza,ze to Samson i o co jest oskarzony,wiec teraz mozna sobie
        interpretowac tak czy smak jego zmarszczki wokol oczu i ust,
        post factum, ze tak powiem:)))
        i rechot mnie ogarnia na te wszystkie wpisy
        albo inaczej, jesli jestescie tacy przenikliwi i obserwujacy, oczekuje
        rzeczowej analizy kaczek


        • 1zeus1 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 08:54
          Ty mozesz sobie oczekiwac, za nazywanie mnie fiutkiem i tak masz przeje..e,
          nic ci nie da zmiana kreacji
    • 1zeus1 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 08:52
      Napisalem ci debilko w mailu, ze napisze watek, jak rozmawialismy o Samsonie,
      to debil z podstawowka zalozyl watek co sadzicie o zdjeciu
      • ingeborg Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 18:00
        mi się kojarzy z takim starym facetem z powiedzmy autorytetem - pisarzem albo
        profesorem, który podrywa studentki, chce sam sobie udowodnić że jeszcze
        niejest stary. Jest cwany i zna psychikę takich dziewczyn więc mu się udaje.
        jest taki "archetyp".
    • 1zeus1 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 26.02.06, 23:50
      Pozwolil sie sfotografowac w dowolnym momencie
    • dolska1 Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 01.03.06, 13:01
      Dziwna podpucha !To A.Samson przecież!
      • prawyisprawiedliwy Andrzej S. powinnaś napisać:PP 04.03.06, 12:22
    • maggpie Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 06.03.06, 18:44
      Ciekawy wątek. Tu nie przeszkadza to, że się wie kim on jest, co robi lub co
      zrobił (jeśli nie zna się go bliżej; a nawet jeśli, to można o tym na chwilę
      zapomnieć i spojrzeć jak na kogoś zupełnie nieznanego ). Nieważne jest też to,
      że na każdym zdjęciu wychodzi się trochę inaczej.

      Na podstawie zdjęcia uważam, że:

      - jest inteligentny
      - egocentryczny (i narcyzowaty)
      - wyczuwam w nim jakieś napięcie i zaciętość
      - lubi imponować (i być adorowanym)
      - potrzebuje potwierdzeń
      - ma małe poczucie humoru
      - nie ma do siebie dystansu; zbyt poważny
    • nikt_inny Re: Co moglibyście powiedzieć o facecie na podsta 12.03.06, 22:06
      to forum psychologia czy wróżbiarstwo?
      chiromanci ustalają charakter z dłoni,
      może wróżycie jeszcze z fusów?
    • renkaforever Re: zdjecie 13.03.06, 05:29
      Mysle, ze w oczach tego faceta jest zlo i jakis strach na dnie.Boi sie czegos?
      Jest zmeczony, sporo przezyl i wypil w zyciu.Mial doly i to sporo.Kocha
      pieniadze.Te oczy, takie rozszerzone zrenice, podwyzszony poziom
      adrenaliny.Jakis nalog.A tak w ogole, facet zbyt wiele widzial i slyszal w
      swoim zyciu.
      • mio.mio Re: zdjecie 13.03.06, 08:18
        No, ten strach rzeczywiscie, ale o kobiete i przed kobietami, namietnosc jakas
        taka nie odwzajemniona, no , trudno byloby zaufaniem obdarzyc, swoich emocji nie
        ma i nigdy nie bedzie mial pod kontrola , bije ?
        • 1_natasha Re: zdjecie 13.03.06, 08:20
          Nie ma to jak wkleic zdjęcie jednej z najbardziej kontrowersyjnej postaci
          ostatnich lat
          • mio.mio Re: zdjecie 13.03.06, 08:46
            No pewnie, za jakies pol roku w3stawie swoje i tez zapytam.
            • marseille30 Re: zdjecie 13.03.06, 10:03
              Kawaler, unikajacy trwalych relacji z kobietami. Prawdopodobnie jedynak, majacy
              nadopiekuncza matke.
              Byc moze wczesnie stracil ojca, albo z jakiejsc przyczyny nieuczestniczyl w
              wychowaniu syna.
              Ma problemy z wyrazaniem emocji, niewykle krytyczny wobec samego siebie,
              pedantyczny i drobiazgowy.
              Osobowosc neurotyczna, byc moze nawet kompulsywna.
              Na zewnatrz spokojny i opanowany, w rzeczywistosci zdolny do naglych atakow
              gniewU.
              Silna potrzeba uznania spolecznego. Narcystyczny. Nie znosi krytyki.
              • renkaforever Re: "kawaler... 14.03.06, 06:16
                hahaha, a gdzie wyczytalas te matke nadopiekuncza? Emocjonalny
                napewno,krytyczny, kompulsywny, ale czy na zewnatrz opanowany? Nie slychac
                glosu..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka