Dodaj do ulubionych

Moja historia i moja miłość

26.02.06, 18:59
Witam. Chciałam się podzielić z Wami moim problemem miłosnym. A więc zacznę
od początku. Trudniłam się najstarszym zawodem świata. Ostatnim miejscem, w
jakim uprawiałam nierząd była agencja towarzyska, z której usług korzystały
również firmy organizujące przyjęcia okolicznościowe i inne. Ja i moje
koleżanki po fachu pewnego razu zostałyśmy najęte jako hostessy przy
prezentacji nowego modelu samochodu. Mowie Wam jakie bajerisze było to auto,
do dziś pamiętam jaką miałam radość mogąc do niego wsiąść. Pierwszy raz
uczesniczyłam w imprezie koktajlowej, na której dojrzałam pewnego Niemca i
jego współpracowników. Nie wiedziałam, jak go zagadać, więc publicznie
zwróciłam uwagę na jego strój i wyraziłam swoje zdanie. Odpowiedział mi po
niemiecku w bardzo delikatny sposób, żebym się usunęła z jego oczu. Oczarował
mnie, dotyczchas panowie zwracali się do mnie -wypie..j-, a tu taka
kultura. Postanowiłam, że musi być mój. Wyglądał do tego oszałamiająco. Tego
samego wieczoru przeproowadziałam wywiad na jego temat i okazało się, że
jeden z jego kolegów bardzo go nie lubi, co więcej był jego szefem hehehe. Co
zrobiłam? Uwiodłam kolegę Niemca proponując mu pomoc w usunięciu go z pracy.
Tak naprawde to chcialam się do niego zbliżyć. Taka byłam cwana, że
doprowadziłam do tego, że ten, który nie lubił mojego ukochanego, moją
najwięszą miłośc, zrobił mnie jego szefową. Bardziej wielki pan nie mógł
poczuć się urażony.
Jednak moje szczęście skończyło się, może za chwilę powiem Wam dlaczego, buuu
Obserwuj wątek
    • maureen2 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 19:19
      jak na męzczyznę nieżle napisane.
      • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 19:22
        Nie wiem o czym mówisz, ja jestem kobietą a to moja prawdziwa historia.
        Liczyłam na jakieś ciepłe słowa, jestem naprawdę zawiedziona:(((((
        • b-beagle Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 20:01
          Wanda co chciała Niemca )))
          • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 20:53
            Stało się coś strasznego, wyrzucono szefa, a na jesgo miejsce wszedł Niemiec.
            Co ja mam zrobić, błagam pomóżcie!!!
            • 1zeus1 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:16
              Ojoj, zdezaktualizowalo sie ocenianie po loginach, zaczelo sie po IP, jaki bol:)
    • mademoisell.ell Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:25
      Czy Niemiec był w back and white?:)
    • jan_stereo Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:30
      A kolezanki zostały pewnie wice-dyrektorkami i tak powstała nowa wspaniale
      zarzadzana firma uwodzaca konkurencje,wykwalifikowane w domach publicznych
      hostessy zarzuciły swe sidła na uroczych Niemców mówiacych im z klasą "nein"...
      • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:31
        Wszystkie wyrzucil, buuu;((((((
        • jan_stereo Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:31
          nie poznał sie na Was.
          • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:33
            Nie chcial nas, nawet nad starymi lampucerami nie mial litosci;(((((((
            • jan_stereo Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:34
              i tak poszły ponownie ze spuszconymi głowami, w ten ponury zimny dzien, do
              pracy by słyszec na nowo to wyswiechtane słowo "spierda..j".
              • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:35
                Niemiec byl bezwzgledny, nie interesowalo go co uslysza, brutal;((((((
              • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:38
                Wiesz Janie, ja go wysmialam, że Niemiec to ma być aryjski typ, a nie jakiś
                puerto ch.. wie co hehehe, dobra jestem co nie?
              • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:43
                Specjalnie wyszlam za maz za blondyna (ktory sie ze mna rozwiodl), zeby
                udowodnic, ze prawdziwy aryjski typ nie musi byc Niemcem
                • frostinio Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:46
                  wandziaaa napisała:
                  > Specjalnie wyszlam za maz za blondyna (ktory sie ze mna rozwiodl),
                  zeby udowodnic, ze prawdziwy aryjski typ nie musi byc Niemcem.

                  Nie musialas sie az tak wpedzac w koszty (z tym slubem i rozwodem).
                  Wystarczyloby sie z tym blondynem przespac i dowod bylby rownie mocny :)
                  • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:47
                    Chcialam pokazac, ze jestem zona aryjskiego typa. Myślałam, że to wzbudzi
                    większą zazdrość w Niemcu i wpędzi w kompleksy
                    • frostinio Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:52
                      A tu nici. Nie masz meza, nie masz Niemca. I co teraz?

                      Moze jakis kurs szydelkowania?
                      • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:56
                        Ja dla Niemca poświeciłam wszystko, męża, dziecko, a on tego nie docenia, ze to
                        przez niego. To przecież z miłości, a on ma to gdzieś buuuu;((((((((
                        • frostinio Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 22:10
                          Postawilas wszystko na jedna karte. Meza, dziecko, Niemca , prace.
                          I nie masz nic.

                          To co teraz? Skaczesz z mostu, czy idziesz na ten kurs szydelkowania?
                          • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 22:13
                            Ja nie przypuszczałam, że się wyda, że szefa wyrzucą a Niemiec nim zostanie.
                            Nie przewidziałam, co mam robić, błagam pomocy, buuuuuuuuu;((((((((
                  • 1zeus1 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:52
                    Chamówa:)
                    • iwona334 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:55
                      1zeus1 napisał:

                      > Chamówa:)

                      Dlaczego? Nie zauwazylam zadnego brzydkiego slowa.
                      • 1zeus1 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 21:58
                        Postaw sie na miejcu tego Niemca:)
                        • iwona334 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 22:09
                          1zeus1 napisał:

                          > Postaw sie na miejcu tego Niemca:)

                          A co ja jestem z Ligi Zdrowia Moralnego?
                          Niech sie ten Niemiec sam postawi, skoro nie chcial Wandzi.


                          • 1zeus1 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 22:11
                            Przeciez to nie jego wina, ze nie chcial Wandzi:)
                            • iwona334 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 22:14
                              1zeus1 napisał:

                              > Przeciez to nie jego wina, ze nie chcial Wandzi:)

                              Ale co mnie obchodzi ten Niemiec? Niech sobie sam otworzy watek.
                              Wazne, co ma Wandzia teraz robic.
                              • 1zeus1 Re: Moja historia i moja miłość 26.02.06, 22:17
                                A Niemiec to co? Ty wiesz jaka odpowiedzialnosc na niego spadla, zeby wyczyscic
                                ten burdel i zeby nie bylo skojarzen z Wandzia?
                                • iwona334 To jest watek Wandzi i O Wandzi! 26.02.06, 22:20
                                  Nie zmieniaj tematu! Niemiec nie jest tu istotny.
                                  To jego sprawa, co bedzie robil. Wazne - co doradzic Wandzi.
                                  • 1zeus1 Re: To jest watek Wandzi i O Wandzi! 26.02.06, 22:23
                                    Ty wiesz, nie wiem. Wandzia na manifie bedzie krzyczec, ze Niemiec jest szefem
                                    polskiego potralu i ze to niepatriotyczne:)
                                    • iwona334 Re: To jest watek Wandzi i O Wandzi! 26.02.06, 22:28
                                      I bedzie mala racje. Jak sk**syn nie chcial sie nia zajac, to trzeba go pogonic.
                                      Tez bym tak postapila. Nie bedzie tu Niemiec na polskiej ziemi zadzieral nosa.
                                      • 1zeus1 Re: To jest watek Wandzi i O Wandzi! 26.02.06, 22:31
                                        A kto powiedzial, do kogo bedzie nalezal portal?)
                                        • iwona334 Re: To jest watek Wandzi i O Wandzi! 26.02.06, 22:33
                                          1zeus1 napisał:

                                          > A kto powiedzial, do kogo bedzie nalezal portal?)

                                          Niewazne. Nastepny juz dobrze zrozumie, ze Polki trzeba szanowac.
                                          • 1zeus1 Re: To jest watek Wandzi i O Wandzi! 26.02.06, 22:33
                                            Zalezy kto reprezentuje lige:)
                                            • alfika Re: w kwestii ligii - 27.02.06, 07:25
                                              oczywiście reprezentatywną grupą ligową jest zeus vel psychopatka vel vel vel
                                              oraz trzysta trzydziesta czwarta iwonka
                                              jesoooo
                                              to się nazywa plaga :)
                                              • rtz.rtz Re: w kwestii ligii - 27.02.06, 10:34
                                                Rzeczywista plaga to nicki, ktore sa klonami chorej Alfiki.
                                                A nick pstchoparta.z.borderline zalożyłam po tym, jak psychiatra, do której za
                                                mną polazłaś powiedziała mi, że masz BPD i że należy na Ciebie uważać. Poza tym
                                                skomentowała: borderline, iście ku..ka przypadłość, lewatywa i pod mur.

                                                Chciałam Cię wkurzyć, a wiadomo, że żaden nick tak Cię nie wyprowadził z
                                                równowagi:-)
                                                • dunia24 Buuuu :((( 27.02.06, 10:40
                                                • alfika Re: mocno w siebie wierzysz, Kaśka :) 27.02.06, 11:35
                                                  jeśli masz nadzieję wyprowadzić kogokolwiek na forum z równowagi - BRAVO!
                                                  • rtz.rtz Re: mocno w siebie wierzysz, Kaśka :) 27.02.06, 11:38
                                                    Tak mnie wychowali rodzice, żeby wierzyć w siebie, dążyć do celu konsekwentnie.
                                                    Dotychczas brakowało mi konsekwencji, ale Ty mnie zmobilizowałaś, za co
                                                    dziękuję:-)
                                                  • alfika Re: tym bardziej BRAVO :) 27.02.06, 11:41
                                                    dąż więc do celu konsekwentnie i mobilizuj się ile wlezie, lalka :)
                                                  • rtz.rtz Re: tym bardziej BRAVO :) 27.02.06, 11:43
                                                    Lalka to sobie możesz mówić do koleżanek, o ile jeszcze takie posiadasz
                                                  • alfika Re: :) 27.02.06, 12:05
                                                    to ja decyduję, do kogo i jak mówię - w zależności od zachowania delikwenta
                                                    sama pracujesz na "lalkę", wiec miej żal do siebie
                                                  • rtz.rtz Re: :) 27.02.06, 12:08
                                                    A czy ja moge zwraca sie do Ciebie per dziwko?
                                                  • alfika Re: nerwy ci puszczają, lalka 27.02.06, 12:45
                                                    masz ty jakie poczucie humoru?
                                                    pozdrawiam ciepluchno i porzucam cię tymczasem :)
    • drak02 Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:00
      A swistak siedzi i zawija je w te sreberka.
      • rtz.rtz Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:02
        Ja Wandzi uwierzyłam, czuje się tę kobiecą solidarność:-)
        • dunia24 Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:40
          Nie,siedzi bo sreberka były kradzione:)))
          • rtz.rtz Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:45
            Ja nie wiem, jaki Wandzia miałaby cel w tym, żeby kłamać:-) Nie znam Wandzi
        • alfika Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:47
          rzeczywiscie, zdrowo cię rąbło, wandziu :)
          • rtz.rtz Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:48
            To w końcu Kaśka czy Wandzia Alfiko? Znów problem z rozpoznaniem czy to zwykła
            nerwica, czy psychoza?:-)
            • alfika Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 12:35
              Kochanie, przecież czy napiszę wandziu, czy kaśka, czy lalka - to i tak wiesz,
              że chodzi o ciebie :)
              więc po co te ceregiele?
              • rtz.rtz Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 13:23
                Kochanie tez sie do mnie proszę nie zwracać. Nie jestem żadne Twoje kochanie
                • alfika Re: :) 27.02.06, 14:01
                  alez ja nigdzie nie insynuowałam, że miałabyś byc moje kochanie!

                  a co do reszty - juz ci pisałam, jak się do ciebie zwracam
                  i czy jest sens o cokolwiek prosić
                  :)
                  • rtz.rtz Re: :) 27.02.06, 14:10
                    Masz rację, co mnie obchodzi Twój kompleks niższości?:-)

                    Lepiej doradź Wandzi zamiast się mnie czepiać.
                    • alfika Re: :) 27.02.06, 14:45
                      cóż za psychoanaliza!
                      wręcz specjalistyczna :)))))
                      może gabinecik otwórz? - reklama może brzmieć: "przejrzę cię na wylot, tylko
                      pokaż mi swoje posty" :))))))))
      • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 22:35
        Dlaczego mi nie wierzysz;((
    • mathias_sammer Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 11:45
      A przyjmujesz jeszcze na pol etatu lub dorywczo? Napisz prosze na adres gazety,
      gdzie mozna skorzystac z Twoich uslug, gdyby jeszcze mozna bylo. Lubie
      profesjonalizm, stare wino tez lubie.



      Do zobaczenia!

      M.S.
      • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 22:40
        Nie, już tego nie robie, tylko czasem, jak się trafi wyjątkowo dobra fucha:(
    • nattashaa Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 12:59
      Przykro mi Wandziu, że nikt nie chce ci doradzic. To niesprawiedliwe,
      pozostałym chętnie doradzaja, tylko nie tobie. Ja nie umiem ci doradzic.
      • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 22:41
        Widzę, ja mam tak poważny problem i nikt nie chce mi pomóc, buuu;(((
        • nattashaa Re: Moja historia i moja miłość 28.02.06, 00:06
          Trzymaj się Wandziu, może teraz spróbuj z Francuzem
    • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 21:26
      Już po mnie i po starych lampucerach. POMOZCIE blagaaaaaaam ;(((((((((
    • mao10 [...] 27.02.06, 21:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • wandziaaa Re: Moja historia i moja miłość 27.02.06, 22:26
      Ja myślałam, że jak nie powiedział wypie..j, to znaczy, że mnie kocha
      buuuu;(((((
    • exmaz A cóz to jest i kogo to dotyczy:) 07.03.06, 21:07
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka