monia9621
05.03.06, 19:40
Spotykacie sie z facetem ok.2 miesiecy..jest naprawde
inteligentny,przystojny,czarujacy no i ma w sobie to cos.Wydzwania do
Was,pisze piekne smski,chce sie umawiac na randki i jednego dnia tak ot
poprostu cos mu odbija..i sie nie odzywa.Czekacie dalej..a on dalej
nic.Mezczyzna ten ma zamiar wyjechac do Francji i podczas rozmowy twierdzi ze
to co sie wydarzylo nie bylo pomylka,bo uwaza i mysli o Was nadal to samo ale
nie chce Was zranic.Kiedy natomiast widujecie sie gdzies przypadkiem udaje ze
nie widzi,dziwnie sie zachowuje.Nie rozumiem o co chodzi..inna dziewczyna tu
nie wchodzi w gre.Nie wiem..moze sie zaangazowal i faktycznie nie chce sie
angazowac bo wyjezdza..jednak wydaje mi sie ze nie jest dobrym rozwiazaniem
unikanie sie..nagle znikniecia.Rzecz jasna ..ze dla niektorych facetow
odpowiednim wyjsciem z sytuacji jest znikniecie.Nie wiem co mam robic..zalezy
mi..ale narazie nic nie robie bo jestem w kropce.Pozdrawiam i licze na
komentarze..