blueska3 17.03.06, 08:26 Jak to jest z tym przeznaczeniem? Istnieje czy nie? Bo jak nazwać to, kiedy ludzie zupełnie sobie nieznani wpadają pewnego pięknego dnia na siebie i potem na zawsze już są razem? Co popycha ludzi do tego, by byli razem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mausi12 Re: Przeznaczenie 17.03.06, 11:42 Kolezanka stawia Tarota i wlasnie to zrobila 7 lat temu.Posluchalam jej,ale smialam sie z kart.Nie wierzylam w bzdury i...zapomnialam.Po paru miesiacach poznalam faceta w innym miescie,kraju,wszystko sie sprawdzilo.Nawet wyglad i zawod wykonywany przez niego.Sprawdzilo sie nawet jakiej plci mam dzieci i ile.Przypadek?...moze tak,moze nie-ale czasami jestem w szoku.Wtedy nawet podrozy nie planowalam,a wszystko ulozylo sie tak,ze wyjechalam... Jezeli jest to przeznaczenie to...znajdzie Ciebie ta druga osoba obojetnie gdzie jestes.Mozesz leciec samolotem i spotkac wlasnie "jego". Odpowiedz Link Zgłoś
alfika Re: Przeznaczenie 17.03.06, 13:42 zastanawiam się, ile takich par znam - wpadli na siebie i całe życie byli razem :) i nie znam ani jednej :))) z reguły jakiś czas budowali to, na czym potem bazowali ale to pewnie też bajka związana z przeznaczeniem - i decyzją każdego człowieka, co z tym zrobi :) a popycha ludzi biologia, chemia, psychotyczne poczucie osamotnienia, pobudzenie do łapania każdej okazji i robienia czegokolwiek, byle nie stanąć spokojnie w miejscu, chęć dopadnięcia kogoś, kto spełni marzenia, konieczność mówienia do kogoś, wstyd przed byciem singlem w wieku...lat... no i czasem miłość :) Odpowiedz Link Zgłoś
l-31 [...] 17.03.06, 13:46 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ala-a Re: Przeznaczenie 17.03.06, 14:04 nie wierze w przeznaczenie,wszystko jest zbiegiem okolicznosci i naszych wyborow;) Odpowiedz Link Zgłoś