Gość: dear
IP: 62.233.138.*
16.10.01, 08:33
W interesie susza... nic się nie dzieje... noc nieprzespana... I nie mam dokąd
pójść! Do miejsc pożądanych (urzędu, banku, lekarza) się mnie nie chce. Znajomi
w pracy, albo śpią. Biblioteka zamknięta. Na zakupy nie mam pieniędzy. Kot śpi.
What now.