agatoria
28.03.06, 21:12
czasami kiedy sie pisze czlowiek czuje sie lepiej, znacie to
czasami liczy na odpowiedz, to tez znacie
czasami mu wszystko wisi, i juz pisanie nie pomaga, taka obojetnosc jest jak
chumora czarn, ktora zakrywa wszystko, jest w niej bezsilnosc i postawa
mam-to-gdzies, czy brak emocji jest gorszy od poczucia samotnosci i smutku?
chyba tak, chociarz zaraz odezwa sie ludzie z depresja i powiedza ze woleliby
nic nie czuc, nie wiem w sumie co jest gorsze bo przechodzilam (tzn ponoc
nadal przechodze)rownierz i to....
pisze to i wcale nie czuje sie lepiej ze pisze, chcialam tylko napisac (a
skoro chcialam tzn, ze costam-costam), ze czuje sie martwa...