Dodaj do ulubionych

CEL w życiu...

13.04.06, 23:12
Czym jest CEL W ZYCIU..????Jak go w sobie odnalezc?
Ja nie mam zadnego...i czuje sie pusta jak rolka papieru.
Obserwuj wątek
    • aroden cel nie istnieje... 13.04.06, 23:15
      zyjesz
      nie masz celu
      nie masz pasji
      To dobry wstep

      JESTES WOLNA
    • mskaiq Re: CEL w życiu... 14.04.06, 07:58
      Mysle ze wszystko moze byc celem zycia, problem nie jest w celu a w tym ze nie
      akceptujesz zadnego. Najczesciej brak celu wiaze sie z tym ze jestesmy
      zamknieci, ze boimy sie sprobowac albo krytyka cokolwiek pojawia sie w naszym
      zasiegu.
      • pim68 Re: CEL w życiu... 14.04.06, 09:48
        Zgadza sie, celem życia moze byc cokolwiek ale właśnie problem w tym by
        to "cokolwiek" wyodrebnić, nazwać, mieścić w czasie i przestrzeni. Kwestia
        zamknięcia sie w sobie czy obaw przed próbami osiągniecia zamierzonego celu nie
        stanowią o jego istnieniu tylko warunkują realizację a w tym wątku nie chodzi o
        przełamywanie barier tylko o znalezienie samego sensu codziennego wstawania z
        łózka.
        Co do głównego watku to według mnie sama juz próba odanlezienia celu w zyciu
        jest połową sukcesu poniewaz wyklucza ideową pustkę a problem sprowadza do
        ustalenia priorytetów. Bez dalszych szczegółów ze strony Rozgwiazdy1 kolejne
        posty beda czysto akademicka dyskusją.
        • rozgwiazda1 Re: CEL w życiu... 16.04.06, 13:45
          Dokladnie...nie wiem po co mam codziennie wstawac z lozka.Boje sie tego,co
          bedzie jak wstane.Skonczylam studia,nie mam pracy,nawet nie wiem co bym chciala
          w zyciu robic.Czy mam bezwiednie czekac na jakis grom z jasnego nieba,na jakis
          wielgasny przelom w moim zyciu,ktory byc moze bedzie tylko kwestia przypadku..?
          Po prostu nie potrafie sie pozbierac,tkwie w jakiejs apatii,udajac ze wlasnie
          probuje dociec jaki mam w tym wszystkim cel,kim jestem,kim chce byc.
          • aroden Re: CEL w życiu... 19.04.06, 20:18
            rozgwiazda1 napisała:

            > Dokladnie...nie wiem po co mam codziennie wstawac z lozka. Boje sie tego,
            co bedzie jak wstane. Skonczylam studia, nie mam pracy, nawet nie wiem co bym
            chciala.

            Chcialabys sensownie zyc...
            A wstajesz rano po to, by nauczyc sie angielskiego i hiszpanskiego
            i wyp...dalac tam, gdzie jest praca :)
      • kulturkampf Re: CEL w życiu... 14.04.06, 09:57
        Jest to coś, wobec czego ukierunkowane jest nasze działanie. Jeżeli go nie masz
        to możesz być pusta, lub wolna. Jak go odnaleźć, jaki obrać cel? Na takie
        pytania nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Filozofowie od wieków się spierają o
        to jak żyć i czym się kierować. Czasy w jakich żyjemy są trudne dla człowieka.
        Poszukiwanie zacznij od poznania siebie.
    • joachim4 Przetrwanie gatunku albo ... 16.04.06, 14:58
      Przetrwanie gatunku.


















      A jesli to Ci nie wystarczy, to musisz siebie mamic, ze sa jeszcze inne cele, np. Bog, albo zajrzyj do
      ksiazki

      Jana Szczepanskiego "Zapytaj samego siebie":
      www.biblionetka.pl/ks.asp?id=20538
      lub jesil preferujesz klinat amerykanskich poradnikow, to do ksiazki
      Seana'a Covey'a "7 nawykow skutecznego dzialania":
      www.gwp.pl/add2cart.php?product=653
      • dama-kanaliowa Re: Przetrwanie gatunku albo ... 19.04.06, 19:48
        <zyjesz
        <nie masz celu
        <nie masz pasji
        <To dobry wstep
        <JESTES WOLNA
        ktosik napisal


        Noooo ale mi ulzylo. Dzieki.
    • amanda30 Re: CEL w życiu... 19.04.06, 20:14
      Jeden cel to życie na pokaz i pustka wkół.
      Człowik szczęśliwy realizuje różne cele
      na rónych etapach swojego życia.
    • anikawit Re: CEL w życiu... 19.04.06, 22:11
      Mam tak samo Rozgwiazdo1 :-( czyli jest nas dwie(przynajmniej)
    • solaris_38 ukochany 20.04.06, 01:07
      cel jest czyms w rodzaju ukochanego którego sobie sama wybierasz

      nie pytaj jak ma wyglądac twój ideał bo to intymne pytanie i tylko ty znasz
      odpowiedz

      jak nie masz ukochanego to sobie go znajdz

      cel tak jak ukochanego trzeba kochać :) musi pasowac do duszy
      i tak jak z ukochanym - jego obecność daje dużo energii
      • malgosiagosia Re: ukochany 20.04.06, 01:09
        solaris_38 napisała:

        > cel jest czyms w rodzaju ukochanego którego sobie sama wybierasz

        Bzdura.
        Ludzie zyja bez celu albo maja cele dorazne.
    • paco_lopez Re: CEL w życiu... 20.04.06, 13:54
      Cel w życiu to czysta demagogia. Ty chcesz mieć CEL a nie zauważasz małych
      celów. Moim celem stał się właśnie spacer do kibla. A po kiblu mam 123456543
      rzeczy do zrobienia z czego ileś tam procent to nawet sobie nie uświadamiam.
      Stąd czasem się boje by za czesto nie celować.
      • hatroha Re: CEL w życiu... 20.04.06, 14:47

        może przy tylu celach masz po prostu zeza!
        • hatroha Re: CEL w życiu... 20.04.06, 14:52
          Myslę, że stawianie sobie celów, zdecydowanie skoncentrowanie się na celu świadczy o dojrzałości przez wielkie D.

          Zbyt wielu ludzi kórych poznałem było "niewyraźnych".

          To niesamowite przeżycie gdy obcuje się z kimś zdeterminowanym na cel- widac jak emanuje z niego emergia, pozytywne nastawienie na itd..
          ..jak dba o siebie i szanuje każdego bez względu na status..
    • whoknows1 Re: CEL w życiu... 20.04.06, 15:01
      A czy celem na początek nie powinno być znalezienie pracy?
      Ruszenie sie z mniejsca, wyjście z letargu?
      Potem może będzie czas na następne.
      • hatroha Re: CEL w życiu... 20.04.06, 15:04
        wg mnie NIE! to nie jest cel, tylko jakaś rana od rykoszetu....
      • rozgwiazda1 Re: CEL w życiu... 22.04.06, 23:59
        Tyle ze wlasnie najtrudniej jest sie ruszyc z tego letargu...
        Brak motywacji,brak sensu zycia,brak CELU:(
        • dusia731 Re: CEL w życiu... 23.04.06, 00:18
          Jeden cel to jak stanie na jednej nodze.
          Wystarczy podmuch silego wiatru by przewrócił.
          Gdy cele są rożnorodne i jest ich kilka powstaje silna konsrukcja którą trudno
          zburzyć i ktora nigdy się nie zatrzymuje, chyba aby odpocząć.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka