Dodaj do ulubionych

trzeba zabić tę miłość?

16.04.06, 14:19
W kilku tematach starałem sie pomóc, teraz sam poproszę o Wasze zdanie.
W lipcu tamtego roku po prawie 5 latach rozstałem się z dziewczyną. Okres przed był burzliwy, masa wzajemnych pretensji, ambicji i padło. Na początku tłumaczyłem sobie to racjonalnie, starałem się wmówić, że tak musiało się stac aż ... Pod koniec roku ( w tym czasie dalej byłem sam ) złapał mnie żal za tym co było, za przeżytymi chwilami, za Jej miłością. Z tego co wiem a kontaktujemy się regularnie to Ona spotykała się kilka miesięcy z kimś ale nic z tego nie wyszło. Rozmawialiśmy o tym co było ale jakoś tak pobieżnie i czuje, że Jej też jest zal tego co było ale oboje boimy się, że to co było złe w naszym związku wróci i zacznie kopać pod nami dołki. Dziś mamy się spotkać, jak będzie? Nie wiem czy mogę Jej odpowiedzialnie powiedzieć co czuję, bo do końca sam nie jestem pewien czy to dobre rozwiązanie. Kocham Ją czy tylko samotność mnie niszczy. I jedno i drugie- pytanie tylko : czy wracać, o ile będziemy chcieli oboje?
Obserwuj wątek
    • patrycja033 Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 14:22
      realaustin napisał:

      > drugie- pytanie tylko : czy wracać, o ile będziemy chcieli oboje?

      sam musisz sobie na to pytanie odpowiedzieć, nie pytaj o rady w takich
      sprawach, Ty wiesz najlepiej co czujesz
    • marcin_maslanka Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 14:44
      To zależy. Jeśli rozstaliście się dlatego, że nie mogliście wspólnie rozwiązać
      jakiegoś problemu to nie zaczynajcie wszystkiego od nowa tylko wróćcie do etapu
      w którym wasz związek zaczął się psuć i na zimno poszukajcie rozwiązania.
      Najważniejsze jest słuchać. Ale jeśli widziałeś u partnerki jakieś wady ( w jej
      charakterze i sposobie bycia), które doprowadzały cie do szewskiej pasji, to
      musisz poważnie się nad tym zastanowić. Ale nie radzę zaczynać od nowa tak
      jakby nic się nie stało. Pokonajcie problemy i idżcie dalej naprzód. Życzę
      powodzenia.:)
    • kvinna Lojalnie odpowiem - 16.04.06, 14:45
      nie wiem.

      Ale jestem ciekawa, co będzie dalej. Opowiesz po spotkaniu? Życzę Ci spokoju i chyba tego, abyście oboje odkryli w sobie ciszę i tolerancję na drugą, kochaną kiedyś osobę.
    • danusis Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 14:45

      jak nie spróbujesz, to się nigdy nie dowiesz
      zawsze warto zaryzykowac
      • patrycja033 Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 14:48
        Nie zawsze
        • horpyna4 Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 14:57
          Powinniście wszystko sobie wyjaśnić, bez tego nic nie da się prognozować.
          I jeszcze jedno - ważne, żeby każde z was umiało wysłuchać, co drugie ma do
          powiedzenia. Może okazać się, że tak naprawdę poszło o zupełne bzdety, a
          problemem był brak kontaktu. Sporo ludzi jest nastawionych wyłącznie na
          nadawanie, bez odbioru.
          • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 15:15
            Dzięki za wpisy, bardzo pomocne.
            Kurde jak zwykle w takich sytuacjach poszło o bzdety, jednak miało to swoje podłoże. Cały rok przed rozstaniem był burzliwy z powodu otaczającego nas klimatu ( rodzina itp). W pewnym momencie pewnie przyszło zmęczenie. Czy dziż się wszystko rozwiąże wątpie, by do końca jednak można będzie poznać czy jesteśmy jakoś razem w tym świecie czy obok siebie, z dala.
            Oboje mamy dosyć trudne charaktery, nikt nie chce odpuszczać ale wiem, że te lata były dla Nas najlepszymi.
            Cóż trzymajcie kciuki,pa
            • oko_dangmy Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 18:26
              założe się, że spotkanie było ok!
    • belladyna Re: A co bylo zle w waszym zwiazku... 16.04.06, 18:59
      Przemysl jeszcze raz co bylo zle, moze da sie wybaczyc i naprawic...
      • rataffia Re: A co bylo zle w waszym zwiazku... 16.04.06, 20:28
        chodzi o to, zebyscie nie zabrneli znowu w to samo miejsce, ktore ponownie
        okaze sie punktem spornym
        Powodzenia i opowiedz jak bylo;)
    • rene29 Re: trzeba zabić tę miłość? 16.04.06, 22:43
      jesli dojdziecie do wspólnego wniosku,
      że jednak spróbujecie jeszcze raz,
      to polecam terapie dla par.
      ja (razem z moją połówką) skorzystałam
      z takiej pomocy w krytycznym momencie związku
      i jestem zachwycona efektami :)
      • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 01:06
        Spotkanie było ale sie rozmyło o codzienne pierdoły. Kurde, trudno postawic wszystko na jedna kartę
        • misia-pysia1 Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 01:18
          co nagle to po diable:) może trza Wam czasu:)
        • rene29 Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 01:49
          realaustin napisał:

          > Spotkanie było ale sie rozmyło o codzienne pierdoły.
          Kurde, trudno postawic wszystko na jedna kartę


          trudno postawic na jedną kartę, ale jednak Cie to męczy
          widocznie masz jakąś nadzieje
          a jesli masz nadzieje, tzn. że jak tego nie sprawdzisz
          to sie nigdy nie dowiesz

          ale czy codzienne pierdoły,
          to jest wystarczający powód by rezygnować?

          za takimi pierdołami prawdopodobnie
          kryją sie jakieś głębsze uwarunkowania psychiczne,
          jakieś nabyte przekonania, nierozwiązane węzły z przeszłości,
          jakieś systemy wartości
          warto to wszystko zbadać i zobaczyć

          już samo zobaczenie tego daje zaskakująco pozytywne rezultaty

          trzeba tylko dobrej woli, cierpliwości, otwartości,
          pokory wobec własnych słabości i nieco odwagi obu stron :)

    • misia-pysia1 Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 01:17
      hmmm, ja jestem od 7 czy juz nawet 8 at z facetem. Rozstawalismy sie nawet nie
      wiem, ile razy. Każdy powrót był niesamowitym pełen pasji, namiętności i za
      każdym razem okres rozstania uczył nas czegoś nowego, pozwalał dojrzeć. Wiem,
      że odgrzewany obiad nei jest najlepszy,ale czasem niestety trzeba pobyć samemu,
      żeby pewne sprawy zrozumieć. I nie warto rezygnowac z czegoś pięknego tylko
      dlatego, ze "co powiedza znajomi" albo "bo nie wraca sę do siebie"!! sam
      będziesz wiedzial, co robic, jestem tego pewna:)))
      • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 01:28
        Im więcej ludzi mówi nie warto, to nie ta osoba, tym bardziej mnie do Niej ciągnie. Nie wiem sam w którym miejscu jestem i do którego dojdę. Związek by trwał musi się rozwijac a czasem przez takie przejścia nabiera siły.
        • misia-pysia1 Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 01:36
          no niestety ciężko jest oddzielić samotność od tęsnoty/miłości... To jest chyb
          anajwiększy dykemat. Ja pamiętam, że miałam taki problem , ze po prostu nie
          chciałam/nie umiałam sobie wyobrazić budowania czegoś nowego z kimś innym.
          mimo, ze było trochę potencjalnych osób...I do dziś nie wiem, czy to kwestia
          lenistwa, czy przeznaczenia. Jedno mogę powiedziec na pewno-trzeba walczyć o tą
          miłość, dopóki jest chociąż cień nadziei, ze może jest co ratować!!!
          • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 11:09
            misia-pysia1 - widzę , że podobne rzeczy przeżylismy tylko Ty jesteś krok dalej. Znam Jej zalety i znam Jej wady + przeżyte lata daje w sumie to co mnie ciągnie.
            Gdy Ją poznałem miała 16 lat, ja jestem sporo starszy więc wszystkie rzeczy nowe odkrywała ze mną. Kurde te święta mam taki chaos w głowie, że chyba padnę.
            Czy to jest miłość czy to jest lęk przed samotnością? oto jest pytanie a może im większa miłość tym większy lęk, bo człowiek wie co traci?
            • misia-pysia1 Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 12:40
              hmm, może zabrzmi to brutalnie, ale może człowiek woli to, co już zna i co jest
              sprawdzone niz uganiać się za czymś, czego może nigdy nie złapać? Ja jestem
              szczęśliwa-bardzo, ale może za wcześnie poznałam "tego" faceta(mielismy wtedy
              po 16 lat, teraz jest 8 lat później) i nie mogę tego docenić, bo nie wiem, jak
              jest z innymi. Ale trzeba próbować i nawet jesli do niczego to nie doprowadzi-
              nie bedziesz mógł sobie powiedzieć, że nei walczyłeś!
    • fajka13 Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 19:14
      Nie zabijaj!nie wolno!jeśli masz wątpliwości to znaczy, że wciaż
      kochasz.Watpliwości to normalna rzecz w związkach-są i mijają.Zawsze
      uważałam,że o miłość trzeba walczyć-dumę i ambicję odrzucić na chwilę-ktoś musi
      zrobic pierwszy krok do pojednania.Jeśli nie spróbujesz- mozesz tego żałowac do
      końca życia.Jeśli nadejdzie prawdziwy koniec uczucia-dokładnie będziesz to
      wiedział-bez żadnych wątpliwości
      • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 17.04.06, 23:45
        chyba jednak trzeba... oj jak boli zabić tę miłosć
        • natka369 Re: trzeba zabić tę miłość? 18.04.06, 12:39
          lekarstwem dla znudzonych kochankow sa osobne sypialnie, moze wy
          potrzebowaliscie odpoczac od siebie. to normalne - jak sie kochacie nie ma
          znaczenia o co poszlo. moze nie decydujcie sie na nic na razie i zostaw to jak
          jest, moze dystans pomoze wam zrozumiec czego brakowalo i co jest naprawde
          wazne.
          powodzenia - przeciez wiesz ze sie kochacie, chodzi tylko o to jak sie
          zejdziecie i kiedy, radze sie nie spieszyc.

          happy go lucky!
          • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 18.04.06, 13:14
            Spotkanie było i doszedłem do wniosku, że to koniec. Ona teraz żyje innym
            życiem ( nie znaczy to że z kimś). Zabiła to uczucie, nie zapomniała ale opcja
            powrotowa jest niemożliwa dla Niej. Ja może coś źle odczytałem, może samotność
            pozbawiła mnie racjonalnego podejścia do świata i sentymenty zamknęły mi oczy.
            Może, może może...
            jedno jest pewne oprócz tych "móż" - trzeba zabić tę miłość:(
            • natka369 Re: trzeba zabić tę miłość? 18.04.06, 13:31
              nie trzeba z kims byc zeby go kochac, nie dramatyzuj i nie pospieszaj! to tylko
              pogorszy sprawe, czas jest najlepszym rozjemca.
              poki co Ty tez mozesz zyc swoim zyciem i byc szczesliwy.


              happy go lucky jak juz mowilam!
              • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 18.04.06, 13:41
                Dziękuję natka369- muszę wyluzować. Czas płynie i łagodzi rany, tylko trzeba
                dać czasowi czas.
                • realaustin Re: trzeba zabić tę miłość? 19.04.06, 14:46
                  Jedno mnie zadziwia i zastanawia. Czy to miłość się tak ukryła czy samotność
                  taka wielka? wyluzuj człowieku:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka