Dodaj do ulubionych

Clyde R. :"podkurvienie"

IP: 217.97.139.* 18.10.01, 11:23
"podkurvienie"
lekko się podkurwiłem,
gdy przez okno tramwaju zobaczyłem
jak on wychodził rano od niej z domu.
ona całowała go głęboko i czule.
dopadłem go, gdy wsiadał do auta
zapytałem:
"i jak było?"
spojrzał i powiedział powoli,
ważąc każde słowo:
"gówno, ciotkę miała"
pomyslałem z radością - nie zaruchałeś stary
a on do mnie:
"ciotkę miała"
i ręce mi pokazuje
czerwone całe - widzę
podkurwienie rośnie we mnie
on rozpina spodnie i mówi:
"domyć sie kurwa nie mogę"

Clyde Radcliffe
Obserwuj wątek
    • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 12:27
      Nie dosc, ze zazdrosnik, to o mentalnosci dresola, a pfe!
      • Gość: ona Re: Clyde R. : IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 12:30
        kwieto, ty mu robisz przyjemnosc tym swoim zainteresowaniem.
        jemu nalezy sie obojetnosc...
        • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 12:46
          Ja sie nim nie interesuje, zastanawiam sie, na ile jest prostakiem - czyli jak malo trzeba, zeby
          go sprowokowac, hihi
          • Gość: ona Re: Clyde R. : IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 12:55
            na ile prostakiem - nie wiem, ale zdaje mi sie, ze prowokatorem w duzym
            stopniu...
            • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 13:00
              Ty to nazywasz prowokacja????? To juz w "swierszczykach" sa wieksze prowokacje, a mozna
              je kupic w kazdym kiosku...

              Dzieci na podworku sa bardziej prowokujace niz ten wierszyk.

              To jes tylko jek eunucha, ktoremu sie wydaje, ze jest demonem seksu.
              Albo kogos, kto niedawno nauczyl sie mowic "kurwa" i "jebac", i teraz mu sie wydaje ze
              wspina sie na szczyty deprawacji i rozwiazlosci...

              Przedszkole!
              • Gość: ona Re: Clyde R. : IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 13:06
                no, masz racje, chyba przesadzilam...
                sorryyyyyyyyyyyy
                • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 13:09
                  :"))))
                  • Gość: ona Re: Clyde R. : IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 13:39
                    zajrzyj do 'mojego' watku...
                    napisalam ci jaki dla mie jestes...
                    • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 14:11
                      To ja juz nie wiem... Nie wiem czy mam ciemne czy jasne oczy - w dowodzie mam wpisane
                      "zielone" w lustrze widze szaro-zielone, a jak sie dokladniej przyjrze, to na jednym oku mam
                      niewielka brazowa plamke... Moze jestem zszatynialym blondynem? Albo blond szatynem?
                      Licho wie!
                      • Gość: ona Re: Clyde R. : IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 14:13
                        jestes CIEMNY blondyn!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 14:20
                          Rozumiem, ze z akcentem na "ciemny"?
                          Ladnie sie tak zle wypowiadac o poziomie umyslowym kolegi zza biurka?
                          :"))))
                          • Gość: ona Re: Clyde R. : IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 14:30
                            1. przez biurko, nie zza
                            2. ja ci nie ublizam jesli chodzi o poziom, wrecz przeciwnie, jestem pod
                            wrazeniem, coraz bardziej, to ma ciagle zwiazek z tym odbieraniem ciebie przez
                            biurko i przez kabel...3. twoje wlosy sa jednak blond, tylko ciemny, to
                            chcialam podkreslic, a nie ciemne w ogole, tak jak np. moje, wiec szatynem na
                            pewno nie jestes! chyba, ze szatanem...

                            (heheheheheheheheheheheheheheheheeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee)
                            • Gość: kwieto Re: Clyde R. : IP: *.*.*.* 18.10.01, 14:44
                              Szatanem? Zaczyna mi sie podobac :")))

                              AD. unktu2 - bo ja sie potrafie maskowac, a tak na prawde nie poruszalismy takich
                              tematow w pracy... (moze to jest pomysl na nastepny Office-meeting: dyskusja na temat
                              istoty bytu?)
                              • Gość: ona szatan IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 18.10.01, 14:52
                                no wiesz, z tym 'sztywnym' poczuciem humoru tutaj, to ja nie wiem dokad ta
                                dyskusja by nas doprowadzila....

                                bezpieczniej jest analizowac rynek bankowosci i e-marketyyyyyyyyyyyyyyyyyyy,
                                ych!
                                • Gość: kwieto Re: szatan IP: *.*.*.* 18.10.01, 14:54
                                  Mysle, ze pare osob by sie bawilo - taki Michal, albo Anita...
                                  • Gość: ona Re: szatan IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 19.10.01, 11:00
                                    no, no, i jeszcze pare innych... ale ogolnie atmosfera jest raczej sztywno-
                                    dretwa...

                                    zaraz spadam.
    • Gość: nina Re: Clyde R. : IP: *.itpp.pl 18.10.01, 12:32
      Wiesz dziwny z ciebie facet wszystko upraszczasz i ubierasz to w slowa że niby
      poezja a jesteś zwyczajnie niesmaczny
      • Gość: Clyde R. Re: Clyde R. : IP: 217.97.139.* 23.10.01, 12:58
        a może chodzi o to, żeby bylo właśnie niesmacznie?

        Pozdravka....
        Clyde R.
    • Gość: Sajnóg Rewelacja! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.01, 14:39
      Wiersz jest fantastyczny, ma swój styl!
      Szkoda tylko że na tym forum nie znajdziesz zbyt wielu ludzi którzy docenią
      jakość jego formy i spróbują zastanowić się o co chodzi (to też jest mój
      problem:)).
      • Gość: Clyde R. Re: Rewelacja! IP: 217.97.139.* 23.10.01, 13:01
        Och! nie rozpaczaj. jak komuś się spodoba to fajnie, jak nie to trudno. nie
        będę pisał dla wszystkich. poza tym wiesz, że pisze też inne wierszydła - w
        inym stylu etc. to tylko mała próbka z nowego tomiku, który jest w
        przygotowaniu, a imię jego to: "mental terror, czyli kaszanka dla wegetarian"

        *cmok*
        Clyde Radcliffe

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka