Dodaj do ulubionych

klucz do serca faceta

25.04.06, 22:57
Chciałabym zapytać was o zdanie nt. jednego pana.

Jest przystojny, inteligentny, dobrze zarabia, nowe mieszkanie, samochód, etc.
Generalnie patrząc z boku nic mu nie brakuje. Ot taki singiel.
Bardzo duzo flirtuje z dziewczynami, ale nie ma bardzo bliskich kolezanek.
Chyba ze takie zonate. Jak któraś chce sie do niego zblizyc, to on ucieka. Ma
ponad 30 lat i wciaz tak jakby bronil sie przed związkiem.

4 lata temu rzuciła go kobieta. Mówiła, ze kocha, planowali ślub, a ona po
prostu odeszła. Czy to może być powód tego, ze nie daje teraz zadnej kobiecie
sie do niego zbliżyć i trzyma je na dystans? Boi się ponownego odrzucenia?

Co mogłabym zrobic, aby się przede mną bardziej otworzył? Nie chcę się też mu
narzucać, ale widzę, że mu się podobam i chciałabym, zeby coś z tego wyszło.

Kasia
Obserwuj wątek
    • nattaszaa Re: klucz do serca faceta 25.04.06, 22:59
      Jakby chciał sie przed toba otworzyc to by sie otworzył
    • paco_lopez Re: klucz do serca faceta 25.04.06, 23:06
      A co byś chciała żeby wyszło ?
      • lola165 Re: klucz do serca faceta 25.04.06, 23:19

        --powinn byc:tak bym chciala, zeby cos z niego wyszlo, jak juz sie tak otworzy.

        ...iii tam
      • lsm1 Re: klucz do serca faceta 30.04.06, 00:31
        zrób mu loda, napewno pomoże.
    • saksalainen Mysle ze 25.04.06, 23:16
      ...to co sie wtedy stalo, bardzo go trafilo.

      A co mozesz zrobic - miej cierpliwosc. Nie narzucaj sie, ale okazuj mu zainteresowanie, przyjazn, zrozumienie... stałosc. Przez dlugi czas.

      Nie gwarantuje ze to pomoze, ale mysle ze tędy droga.
      • truskawa007 Re: Mysle ze 25.04.06, 23:41
        dzieki saksalainen

        Ujmę to jeszcze trochę inaczej. On poniekąd się przede mną otworzył. Byliśmy
        blisko ze sobą.. Ale jak się widzimy, to rozmawiamy zawsze o polityce,
        pogodzie, takie neutralne tematy. Nie wiem, co on czuje tak w głębi serca.
        Nigdy nie mówi o uczuciach. I nie chodzi mi o to, że ma mi mówić kocham, tylko
        czasem wydaje mi się, ze ja go wogóle nie znam. A może przesadzam, no nie wiem
        juz..
        • saksalainen O uczuciach 25.04.06, 23:57
          ..to wielu ludziom jest trudno mowic.... moze sproboj gestami, spojrzeniem itp. zblizyc sie do niego. Byla kiedys taka ksiazka "Mowa ciała", wrzucilem haslo do google'a zeby poszukac, ksiazki na pierwszy rzut oka nie widze ale mnostwo informacji na temat (wyglada na to ze w sieci jest tego tyle ze nawet nie trzeba ksiazki kupowac).

          Prosty (i chyba nawet znany) trick: Nasladujesz to co robi rozmowca, pozycje rąk, nog, glowy. Ludzie ktorzy "nadaja na tych samych falach", robia to podswiadomie. Zwroc uwage, czy Wy to robicie - jezeli tak, to juz jakis dobry znak...

          Nie wolno zdawac sie na same gesty, zwlaszcza jezeli wydaja sie oznaczac zupelnie co innego niz dana osoba mowi - ale pomagaja.
        • malvvina Re: Mysle ze 26.04.06, 10:56
          to znaczy facet tajemniczy ? :-) Ale masz fajnie

          a rada ciotki klotki brzmi : czas czas czas . i nie wchodzic w butach w jego
          zycie.
    • k.j Re: klucz do serca faceta 26.04.06, 10:26
      ja znam faceta w podobenj sytuscji, tyle, ze w jego przypadku minelo juz jakies
      6-7 lat od planowanego slubu i porzucenia. Facet sie otworzyl, ale i tak nic z
      tego nie wyszlo. Mysle, ze on nadal boi sie odrzucenia, a do tego nie chce tez
      by sam mial z kims zerwac (gdyby nie wychodzilo), bo wie jak to smakuje i nie
      chce innych tak bardzo ranic.
    • beapeutka Re: klucz do serca faceta 28.04.06, 14:08
      ach facet jakich wielu po prostu nie jest w stanie zblizyc sie do
      kobiety...ciezki orzech do zgryzienia..prolemy z bliskoscia ma co 2..lucz do
      serca kwitnac bez faceta i pokazac mu ze bez niego tez mozna zyc.. oczywiscie
      wysylajac subtelne sygnaly;)pozdr...ach Ci faceci
      • lila122 [...] 28.04.06, 16:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • babushka Re: klucz do serca faceta 28.04.06, 17:32
      Co mogłabym zrobic, aby się przede mną bardziej otworzył? Nie chcę się też mu
      > narzucać, ale widzę, że mu się podobam i chciałabym, zeby coś z tego wyszło.
      >
      > Kasia

      Kasiu, powodzenia, tylko uwazaj, bardzo uwazaj na siebie, zebys sie przy tym nie
      poranila.
      Moze tego jeszcze nie doswiadczylas, ale powiem Ci z autopsji, ze osoby, ktore
      zostaly odrzucone [zranione] sa bardzo trudne "w uczuciach". Moze nie rania
      specjalnie, ale ze strachu przed zaangazowaniem mogą robic, mowic przykre
      rzeczy. Wiem, bo sama tak mam i wiem, ze moj strach boli mnie bardziej, a mimo
      to nie potrafie przestac sie bronic i ranic w ten sposob Kogos, na kim mi
      zalezy, ciaglym odpychaniem.
    • illona Re: klucz do serca faceta 28.04.06, 18:15
      Znam również takiego jednego (może to ten sam?)
      Jestem jego kumpelką, choć dzieli nas troszkę lat, jestem starsza.
      On ma 34, super przystojny, nowe duże mieszkanie, samochód, motor ;-)
      Ustawiony materialnie.
      Porzucony przed kilku laty, już byli zaręczeni, wyjechała na Zachód.
      Twierdzi, że chce się ożenić, założyć rodzinę, ustatkować, ale nie ma ...
      szczęścia.
      Moim zdaniem jest nieco dziecinny i zdecydowanie nieśmiały,
      bardzo dobrze układają mu się relacje z kobietami "bezpiecznymi", czyli głównie
      mężatkami.
      Opowiadał mi niedawno o koleżance, która jest super i która, jego zdaniem, coś
      do niego czuje, ale coś mu w jej wyglądzie przeszkadza, nie pamiętam
      dokładnie... krzywe usta, krzywy nos, to chyba drugorzędne.
      Chodzą razem na imprezy, ale on niczego poza koleżeństwem nie chce.
      A ja sądzę, że dziewczyna jest w podobnej do Twojej sytuacji,
      i bardzo jej współczuję.
      On nie umie okazywać uczuć, chyba się tego boi, nie wiem, można z nim przegadać
      caly wieczór o d... Maryni,
      ale nie przytuli, nie pogłaszcze, nie wykaże żadnej inicjatywy.
      Wiem o tym dlatego, że kiedyś nas coś łączyło więcej, ale to ja wzięłam sprawy
      w swoje ręce ;-) jako starsza i dominująca oczywiście.
      Piszesz, że "byliście blisko", czy to znaczy, że kochaliście się?
      Co to znaczy "blisko"? Może całowaliście się?
      Być może on jest nieśmiały wobec kobiet, które mu się podobają?
      Nie wiem, ale radziłabym przejąć inicjatywę,
      albo rybka albo akwarium? Plus szczera rozmowa, jak ucieknie, to znaczy, że mu
      nie zależy.
      Po co masz się męczyć, no i tracić czas na mrzonki.
      Powodzenia.;-)
      Ilona

      • shachar lalki, a nie zastanawialyscie sie 28.04.06, 20:19
        dlaczego go rzucila, jesli on jest takim supermanem z samochodem ?:)))))))
      • truskawa007 Re: klucz do serca faceta 29.04.06, 22:23
        To bardzo podobny typ. Ma super relacje z kobietami w związakach czy meżatkami.
        Prawi im komplementy, jest wylewny z uczuciami, może też troszkę je rozkochuje.
        Ze mną tak nie jest, rzadko kiedy mówi mi miłe słowa. Wprawdzie kilka razy
        powiedział, że jestem sliczna, ale mówił to tak, jakby mu się wyrwało. Flirtując
        zyskał opinię niezłego podrywacza, ale mi wydaje się, ze tak naprawdę to on jest
        trochę nieśmiały.

        Starałam się już przejąć inicjatywę, dałam mu delikatnie do zrozumienia, że mi
        się podoba. Nie widziałam reakcji z jego strony, więc sobie odpuściłam. Coś tam
        w serduchu czułam do niego, ale po prostu wolałam w sobie tego nie pielęgnować.
        A potem znowu dawał mi sygnały, że nie jestem mu tak do końca obojętna. Dzwonił,
        zapraszał na różne spotkania, kino, imprezy etc. Nigdy sam na sam. Robiłam sobie
        nadzieje, a potem znowu długo nic. I tak w kółko ;)
        Raz tylko zaprosił mnie do domu po imprezie, ale ta noc nic nie zmieniła w
        relacjach. Jest tak, jak było do tej pory.

        Może rzeczywiście powinnam z nim szczerze porozmawiać, ale jak pisałam ciężko z
        nim o takich sprawach rozmawiać. Dziwne to wszystko, nie wiem, czy mam dalej w
        to brnąć, bo wydaje mi się, że tracę czas.
        • frostinio Nie mozesz po prostu spytac? 30.04.06, 16:11
          Czy zechcialby sie z Toba czesciej spotykac - nie uzywajac pojecia "zwiazek" ?
        • illona Re: klucz do serca faceta 01.05.06, 15:46
          > Raz tylko zaprosił mnie do domu po imprezie, ale ta noc nic nie zmieniła w
          > relacjach. Jest tak, jak było do tej pory.

          Czy coś się stało podczas tej nocy?
          Pisałaś już wcześniej, że <byliście blisko>,
          czy to znaczyło, że kochaliście się?

          Upieram się przy odpowiedzi na to pytanie,
          bo jeśli doszło do zbliżenia, a on zachowuje się nadal tak <jakby nic nie
          zmieniło się w relacjach>,
          to nawet szczera rozmowa nie ma - moim zdaniem - sensu.
          Bez względu na to, jak było,
          powinnaś koniecznie zainteresować się kimś innym,
          i Twój znajomy powinien albo to widzieć, albo wiedzieć.
          Może zmusi go to do jakiejś autorefleksji.
          Nie ma nic gorszego niż robienie "maślanych oczek" do faceta,
          który ewidentnie nie widzi w nas prawdziwej partnerki,
          tylko niewiadomo kogo.
          Bo kim dla niego jesteś? Koleżanką?
          Powodzenia.
          Ilona


        • krwia_tleniona To narcyz!!! 02.05.06, 22:25
          Poczytaj o osobowosci narcystycznej...watek perwersja narcystyczna itp. Mylse,
          ze on cierpi na te walsnie zaburzenia. Niesmialy introwertyk (na pozor)
          flirtujacy ze starszymi kobietami, oj znam ten typ znam..UCIEKAJ gdzie pieprz
          rosnie!!!!
          • nattaszaa Re: To narcyz!!! 02.05.06, 22:27
            Powiedz kto jest tym perwersyjnym narcyzem, bo siejesz terror na forum i
            wszyscy się go boją:)
    • sulpicjusz Re: klucz do serca faceta 30.04.06, 10:55
      A może po prostu facet zdaje sobie sprawę,że dziewczyny lecą na jego kasę.Sama
      napisałaś, że dobrze zarabia,ma mieszkanie i samochód.Może nie zależy mu na
      związku z dziewczyną, która patrzy przede wszystkim na stan jego konta.Uroda
      przemija, z pracą też może być różnie.Z własnych obserwacji wiem, że moi
      znajomi mający dużo kasy nie myślą poważnie o kobietach traktujących facetów
      jak źródło pieniędzy.Wykorzystują tylko swoją pozycję, żeby zabawić się, a
      potem olać panienkę.Dobra rada dla pań: jeżeli chcecie zdobyć jakiegoś
      mężczyznę, nigdy nie okazujcie nadmiernego zainteresowania jego pracą, pozycją
      społeczną i dobrami materialnymi.
    • alfika Re: klucz do serca faceta 30.04.06, 11:21
      jeśli sam nie poczuje potrzebt bliskości, to nic nie zdziałasz

      albo w ostateczności zawsze będzie się czuł "nie na swoim miejscu" - bo się sam
      na ten związek nie zdecydował, tylko został przez ciebie wmanewrowany

      ludzie sami muszą decydować o swoim życiu, bez uświetniającej manipulacji "z
      dobrymi zamiarami"
    • bella-donna Re: klucz do serca faceta 30.04.06, 15:08
      truskawa007 napisała:
      > Jest przystojny, inteligentny, dobrze zarabia, nowe mieszkanie, samochód, etc.
      > Bardzo duzo flirtuje z dziewczynami, (...)
      > Nie chcę się też mu narzucać, ale widzę, że mu się podobam ...

      jesli nie chcesz w przyszlosci plakac, trzymaj sie od niego z daleka
      i nie zaluj go az tak bardzo, mezczyzna zawsze sobie w zyciu rade da.
      Gorzej z kobietami, jak narazie to TY stawiasz sie na kazdy jego telefon...
      Nie jest z nim az tak zle jak ci sie to wydaje.
    • grrape Re: klucz do serca faceta 30.04.06, 19:14
      Byłam w podobnej sytuacji. Zaaplikowałam mu cały dostępny mi zestaw kobiecych
      sztuczek, które powinny roszyć nawet głaz. W końcu pozbyłam się złudzeń -
      wystarczyła konkretna i szczera rozmowa. Tobie oczywiście życzę powodzenia
    • fiszys Re: klucz do serca faceta 02.05.06, 10:26
      Nikt nie odchodzi tak po prostu bez powodu, kiedy kocha i jeszcze wspólnie
      planują ślub.
      Zastanów się, czy warto próbować z kimś takim niewiadomym? Pewnie wybiela się w
      innych oczach.
      Gdyby chciał w ogóle wiązać się, to pomimo odrzucenia próbowałby się znowu
      bardziej zaangażować.
      Szczególnie, że już tyle czasu minęło.
      Ta jedna noc, a później żadnej zmiany w jedną, albo w drugą stronę, nie świadczy
      o nim dobrze. Jedynie skorzystał z okazji.
      Może tamta poznała się na nim. Taki przystojny, inteligenty, bogaty i dobrze
      ustawiony, a znalazła się pierwsza kobieta, która rzuciła takiego mężczyznę.
      Musiał to być duży cios dla niego, kiedy to on zawsze rozdawał karty.
      Sama widzisz. Wszystkie trzyma na odpowiedni dystans.
    • nostradamus.pierwszy Re: klucz do serca faceta 02.05.06, 10:42
      Jakie wy baby wszystkie pokrzywdzone
    • nom73 Re: klucz do serca faceta 02.05.06, 22:50
      truskawa007 napisała:

      > Jest przystojny, inteligentny, dobrze zarabia, nowe mieszkanie, samochód,

      Jeżeli jest tak jak piszesz, to powiedz mi Truskwako po co mu jest stała
      partnerka? :-)
      • truskawa007 Re: klucz do serca faceta 03.05.06, 23:54
        hmm, dzięki za posty, trochę dały mi do myslenia. Zrozumiałam, że nie mogę go
        do niczego przymuszać, niczego przyspieszać, nic nie planować. W końcu to facet
        powinien się starac o kobietę, wtedy ją bardziej ceni i szanuje.
        Jeśli nic się nie będzie dalej działo, to znaczy, że mu nie zależy i już.
        Poddałam się trochę. Ale cóż..
        Myślę, ze czas pokaże. A ja muszę żyć własnym życiem. Bo ucieka.
        Pozdrawiam was.
        Kasia
        ps. jak się coś rozkręci, to dam wam znać :-)
    • rlena Dlaczego kobieta porzuca 04.05.06, 00:39
      takiego idealnego faceta tuz przed samym slubem........?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka