Dodaj do ulubionych

jak rozgryzc taka osobe?

05.05.06, 23:51
witam! :)
Poznałem niedawno dośc dziwną osobę. Bylo to na takiej tygodniowej wycieczce.
Dziewczyna ta wyglądała na totalnie znudzoną, choć raczej znudzona nie byla.
Nie mówiła wiele do swoich znajomych, do nowopoznanych zresztą tez nie. Można
by założyć, że była nieśmiala, ale po krotkich rozowach z nią
przeprowadzonych oraz po przeanalizowaniu jej niektorych zachowań
stwierdziłem, ze osoby nieśmiale takie nie są. Ogólnie sympatycznie
odpowiadała na stawiane przeze mnie pytania, ale już sama niczego dalej nie
rozwiajała. Moje pytanie, jej odpowiedz i koniec. Podobno taka jest zawsze.
Nie wiem jak od niej dotrzeć :)Bardzo mnie zaciekawił chrakter tej osoby :)

Macie jakieś pomysły, o co tu chodzi?
Obserwuj wątek
    • rybolog Re: jak rozgryzc taka osobe? 05.05.06, 23:55
      Ugryz ja w cycka (tylko z wyczuciem prosze), zobaczymy co powie:)
    • eizo1 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 00:33
      może poznałeś moją przyszłą żone
      kobiete mi przeznaczoną
      bo ten opis jak by o mnie
    • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 07:22
      Nie wszyscy są takimi gadułami jak ja:-)

      Pozwól jej byc sobą, a prędzej czy później
      zaufa Ci i pozwoli wejść do swojego swiata.

      Czasami po prostu bycie ze sobą,
      jest równie przyjemne jak ciągłe gadanie:-)
    • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 08:03
      jaki jest cel zainteresowania taką dziwną osobą ?
    • olga136 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 10:12
      Może powiedz jej coś o sobie.
      Może odejrzewać np. że możesz być zboczeńcem, wampirem, gejem, satanistą,
      psychopatą itp.
      Prawdopodobnie dziewczyna nie ma do Ciebie zaufania i dlatego nie dąży do
      blizszych kontaktów. Wystarczy powiedzieć coś o sobie i powinno pomóc.
      • eizo1 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 14:16
        bzdura
    • waldek1610 Proste! 06.05.06, 10:27
      greypc napisała:

      > po krotkich rozowach z nią
      > przeprowadzonych oraz po przeanalizowaniu jej niektorych zachowań
      > stwierdziłem, ze osoby nieśmiale takie nie są. Ogólnie sympatycznie
      > odpowiadała na stawiane przeze mnie pytania, ale już sama niczego dalej nie
      > rozwiajała.

      Mysle ze ona probowala byc mila wzgledem Ciebie, ale skoro nie rozwijala
      dyskusji, nie zadajac tobie zadnych pytan....to swiadczy ze Ona nie bardzo sie
      toba interesuje...
      • olga136 Re: Proste! 06.05.06, 11:11
        Waldek ma racje.
        Moze obsewrwuje Cie i dochodzi do wniosku, że jesteś np. za pospolity, za
        bardzo tuzinkowy jak dla niej.
        • eizo1 Re: Proste! 06.05.06, 14:23
          gdybz doszła do takiego wniąsku
          zapewne przestała by byś miła
          ale nie gadat tak dużo i nie otwieraj
          sie przed nią zbyt szybko
          po pomyśli że jesteś pospolity
        • greypc Re: Proste! 06.05.06, 14:30
          ale to nie tak. spokojnie ;] ja z nią wcale nie chce chodzic czy cos takiego.
          zobaczymy sie jeszcze przez tydzien, a potem to już moze nigdy. ona jest taka
          do wszystkich osob, nie tylko do mnie. jest ciagle zmęczona, nawet raz zasnela
          w autobusie :) zagadywalem ją na tematy typu czym sie interesuje, czy lubi
          sport itp. Raz powiedziałem jej, ze milo ją bylo widziec, bo wydaje się
          sympatyczna. Chcialem byc uprzejmy i jakoś ją obudzić :) Ogólnie sympatycznie
          odpowiada, uśmiecha się, ale już sama zbyt duzo nie powie. I to nie jest raczej
          tak, że się wstydzi, bo jak już pisalem osoby niesmiale zachowują się, wedlug
          mnie, nieco inaczej.
          • maureen2 Re: Proste! 06.05.06, 15:08
            skoro już została obudzona miłą rozmową,wymieniono grzecznościowe zwroty,to
            w czym jest dalszy problem "rozgryzania"?
          • qw5 Re: Proste! 06.05.06, 16:10
            Wygląda na to, że to nie jest kobieta, jeśli jeszcze do tego wszystkiego dużo
            je (przypatrz się uważnie), to musi być chłop w przebraniu.
            • maureen2 Re: Proste! 06.05.06, 16:48
              to jest odwoływanie się do stereotypów, słodka paplająca kobietka i silny mało-
              mówny mężczyzna.Takie stereotypowe wyobrażenia skutkują zaskoczeniem w przypadku
              spotkania osobnika nieodpowiadającego stereotypom klasyfikacji.
              • qw5 Re: Proste! 06.05.06, 19:06
                Fakt. Ta odpowiedź kompletnie mnie zaskoczyła.
                Chyba jesteś osobnikiem nieodpowiadającym stereotypom moich klasyfikacji.
                • maureen2 Re: Proste! 06.05.06, 21:16
                  stereotypy są przyczyną wielu nieszczęść i niespodzianek
      • eizo1 Re: Proste! 06.05.06, 14:20
        50% że nie jest 50% że jest
      • fla Re: Proste! 07.05.06, 18:59
        niekoniecznie
    • inhaler Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 16:31
      Oj, ale co tu rozgryzać?Albo to pospolita introwertyczka, albo cierpi na zespół
      chronicznego zmęczenia albo ma po prostu doła...nie kazdy musi tryskac humorem
      i paplać na lewo i prawo...:)
    • belladyna Re: Ona taka jest i juz.... 06.05.06, 16:53
      • maureen2 Re: Ona taka jest i juz.... 06.05.06, 17:00
        zapewne tak
        • greypc Re: Ona taka jest i juz.... 06.05.06, 17:15
          no tez tak stwierdzilem :) i to mi ogolnie nie przeszkadza, tylko chciałbym z
          nią trochę dluzej porozmawiac ;] da się? jak to zrobić, zeby ona też zadawala
          pytania? :)
          • maureen2 Re: Ona taka jest i juz.... 06.05.06, 17:22
            czy to wynika z oczekiwania zalotów ze strony kobiety ?
            • greypc Re: Ona taka jest i juz.... 06.05.06, 17:29
              jakich zalotow? powtarzam, ze ja wcale z nia nie chce chodzic ani nic takiego.
              po prostu jak sie z kims rozmawia, nawet z kimś niesmialym, to po pewnym czasie
              rozmowa toczy się wedug modelu: osoba1, osoba2, osoba1, osoba2 itd. A z tą
              dziewczyną rozmowa polega na tym, ze ja zadam pytanie, ona odpowie i koniec.
              Jak nie zada się kolejengo pytania, to się juz do ciebie nie odezwie. Odpowiada
              krotko i nawet na początku myslalem, ze nie lubi mnie czy jest zła na coś, ale
              ona tak do wszystkich. To nie jest tak, ze dla mnie każda osoba musi paplac na
              prawo i lewo (nawet sam nie gadam przesadnie duzo), ale sympatyczniej po prostu
              byloby, gdyby rozmowa jakoś się kleiła :) Tylko o to mi chodzi.
              • maureen2 Re: Ona taka jest i juz.... 06.05.06, 17:59
                najlepiej znależć kobietę,ktora tak rozmawia i po problemie.
              • fla Re: Ona taka jest i juz.... 07.05.06, 19:03
                spróbuj skierowac rozmowę na bardziej abstrakcyjne tematy
                • g.dziwota Abstrakcyjne tematy 27.05.06, 20:43
                  Właśnie abstrakcyjne,
                  a jeśli nie to trzeba zadawać takie pytanie które "zmusi" do dłuższej
                  wypowiedzi, np.:
                  opowiedz mi najsmieszniejszą przygodę swego życia
                  albo najbardziej straszną
                  a gdy juz np wiesz jakie jest jej hobby to poczytac i spie troszkę podopytywac
                  o to ... albo tamto ... !!!
    • znj2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 18:36
      Jeśli jest małomówna,to bardzo dobrze.Nie ma nic gorszego niż gadatliwa baba.
      • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 18:50
        prawdopodobnie greypc sam nie wie czego chce.
        • horpyna4 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 20:39
          Na pewno jest introwertyczką i dlatego jest małomówna, bo nie chce się przed
          nikim "odkrywać". A jeżeli nie zadawała pytań, to znaczy, że nie jest wścibską
          plotkarą. Czy nigdy nie miałeś dosyć ludzi wypytujących o wszystko?
          Natomiast jej senność może być wynikiem jakiejś choroby. Może poważnej, dlatego
          to też może być powodem braku zainteresowania otoczeniem. Po prostu ma większe
          zmartwienia.
          • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 21:18
            przypuszczalnie jest to tzw,senność podróżna.
            • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 21:38
              I objawy występują
              szczególnie na wycieczce:-)
              A jesli musi zazywac jakies leki,
              np p-ko padaczkowe?
              • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 21:42
                to tym bardziej szukanie kontaktu z taką kobietą jest bezsensowne,jest tyle
                ciekawych rozmownych kobiet.
                • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 21:47
                  Tez tak kiedys myslałam
                  i nie mogłam zrozumiec,
                  czemu mój przyjaciel tak
                  bardzo kocha swoja, wiecznie
                  nacpną lekami p-padaczkowymi żonę.
                  Kiedy przeczytałam jej artykuły
                  - wspomnienia, z zycia w lesie-
                  zrozumiałam i zobaczyłam w niej
                  człowieka.
                  • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 23:01
                    nie wszystkim wystarcza życie wspomnieniami.Niektórzy wolą rzeczywistość.
                    • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 06.05.06, 23:24
                      Tu i Teraz i spokój:-)
                      • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 07:32
                        nie wszytskim tu i teraz daje spokój, czasami dręczy pytaniami "jak ją rozgryżć
                        są to raczej pytania psychologa-amatora,ktorego tu i teraz zaskakuje,gdyż nie
                        pasuje do jego stereotypowego postrzegania rzeczywstości.
              • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 07:48
                znowuzagubiona napisała:

                > I objawy występują
                > szczególnie na wycieczce:-)
                > A jesli musi zazywac jakies leki,
                > np p-ko padaczkowe?

                Czy jak ktoś nie lubi dużo mówić, musicie sie zaraz choroby doszukiwać?
                • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 08:01
                  małomówność jest zdecydowanie objawem choroby, szczególnie u kobiet. Jeżeli
                  kobieta mówi niewiele, nie jest zalotna,to budzi niepokój u mężczyzn,ktorzy
                  tego oczekują,ponieważ tak postrzegają kobiety.Jest to zapewne skutek wychowania
                  wzorców i stereotypów środowiskowych,rodzinnych i jedna z przyczyn niepowodzeń,
                  rozczarowań,nieudanych małżeństw.
                  • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 08:09
                    Jest coś takiego, jak presja: chcesz czy nie chcesz, musisz gadać, bo wypada.
                    Nieważne, czy towarzystwo ci pasuje, czy nie. A kobieta to już obowiązkowo, bo
                    jak nie gdera o cyckach sąsiadki, czy o brzydkim mężu jakiejś pociotki to na
                    100% jest cieżko chora.

                    Ze mną jest tak, jak mi towarzystwo odpowiada, to rozmawiam, w pozostalych
                    kregach jestem określany jako buc
                    • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 08:15
                      w niektorych środowiskach prowadzenie rozmow na tym poziomie deprecjonuje,
                      najlepiej starannie dobierać sobie znajomych
                      • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 08:19
                        maureen2 napisała:

                        > w niektorych środowiskach prowadzenie rozmow na tym poziomie deprecjonuje,
                        > najlepiej starannie dobierać sobie znajomych

                        Zgadza się.

                        Najczęściej jednak jest tak, że jak nie ma o czym rozmawiać, to rozmawia się o
                        kimś
                        • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 08:23
                          jeżeli nie ma o czym rozmawiać to nie rozmawia się,to takie proste.
                          • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 08:28
                            Dla ciebie proste, dla wiekszosci jednak nie. Z tego też powodu nie znosze
                            domowych zlotów zakrapianych alkoholem, które tak ciesza towarzystwo z forum A-
                            U. Tego tez wiekszosc nie zrozumie, zostane oceniony jako typ aspołeczny
                            • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 09:05
                              ponieważ pić trzeba umieć i wiedzieć z kim się pije.
                              • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 09:12
                                No właśnie, dlatego tez jak pije, wsiadam w taksówke i spadam. Nie znosze np.
                                trzedniówek, gdzie 10 osób zostaje na noc i jeden na drugim śpi.
                                • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 09:16
                                  to jakieś ciekawe imprezy gromadne,wielodniowe, a któż tak pije ?
                                  • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 09:16
                                    Ja nie
                                    • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 09:52
                                      a szkoda, dobre orgie nie są złe.
                                      • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 09:57
                                        Możliwe, ale po co:)
                                        • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:17
                                          lubię popatrzeć
                                          • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:26
                                            A ja nie lubie takich widoków
                                        • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:21
                                          Po raz pierwszy napisałeś
                                          troche wiecej niz tylko zgryźliwe uwagi,
                                          i dowiedziałam sie,
                                          że jesteś " z Marsa ":-).
                                          Drażnia Cie pijący trzydniwymi ciagami.
                                          A czy zastanawiales się dlaczego?
                                          To nie ich wina. Uzaleznienie jest chorobą.
                                          Niedługo skończe 3 lata w nowym trzeźwym zyciu
                                          ( wlasciwie nie powinnam tak pisac,
                                          bo mam cieszyc się trzeźwoscią 24 godziny,
                                          oraz zyc tu i teraz).

                                          Jesli zagladasz na forum uzaleznien,
                                          tzn,że masz powód.
                                          Jak chcesz pogadać, tak po ludzku,
                                          napisz na maila.
                                          Pozdrawiam.
                                          • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:25
                                            Ciągi pijackie na domowych spotkaniach są w wielu kręgach normą. Ty miałaś
                                            pewnie na myśli nagminne ciągi, ja niekoniecznie
                                            • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:29
                                              Ciąg, jest tylko ciągiem,potrzeba picia JESZCZE i JESZCZE.
                                              Nie ma znaczenia jak często sie zdarza.
                                              Ludzie "pijacy normalnie",
                                              nie miewają ciagów,
                                              bo nie włącza sie u nich
                                              mechanizm uzaleznienia.
                                              • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:33
                                                Ja nie rozumiem przede wszystkim jednego, jak można zaczynac dzien od alkoholu
                                                • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:36
                                                  Przeczytaj np:
                                                  Osiatyńskiego "Grzech czy choroba"
                                                  lub Lee Jampolskiego " Leczenie uzaleznionego umysłu".
                                                  Tzw klin na kaca to jeden z objawów uzaleznienia.
                                                  Alkohol jest złudnym lekiem.
                                                  • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:37
                                                    Inna sprawa, że kliem na kacu porzygałbym sie
                                                  • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:39
                                                    Ty tak.
                                                    Alkoholik, bez niego nie potrafi funkcjonować,
                                                    nawet jesli pije go "na siłę"
                                                  • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:41
                                                    Właśnie tego nie rozumiem, pić na siłe. Skoro odrzuca, to jak można sie napić
                                                  • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:46
                                                    Okropne,uczucie, ale konieczne.
                                                    Alkohol jest u chorych traktowny jak lek,
                                                    a leki przeciez nie musza smakowac.
                                                    Kac - to m.in obnizenie jego poziomu
                                                    w organizmie i brak dobrego samopoczucia,
                                                    które dawał - tak mysli uzalezniony mózg
                                                    i domaga sie wyrównania.
                                                  • trollllllllllllllllllllllllll Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:48
                                                    Zdarza mi sie czasem miec kaca, rzadko, bo go nie cierpie, ale ogranizm mi sie
                                                    wtedy domaga czegos cieplego do zjedzenia, herbaty z cytryna z duza iloscia
                                                    cukru i innych słodyczy
                                                  • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:54
                                                    Ty tak masz:-)
                                                    Poczytaj, zrozumiesz, ze alkoholik ma inaczej.
                                                    Nie wierze, ze tak inteligentny facet
                                                    mierzy wszystkich swoja miarą.
                                                    Jaskiniowcy przeciez juz dawno wygineli:-)
                                                    Milego dnia!
                                                  • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 18:29
                                                    co alkoholik ma,to on sam najlepiej wie,a jak czyta mądre ksiązki o alkoholi-
                                                    kach,to od razu poprawia mu się humor i pije dalej,z radości.
                                                  • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 08.05.06, 08:09
                                                    Mądre książki o tej chorobie
                                                    zepsują mu komfort picia,
                                                    bo jesli po nie siega tzn że
                                                    chce z tym skończyć, tylko
                                                    nie wie jak.
                                                    Poczytaj, to sam sie przekonasz.
                                                  • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 08.05.06, 08:15
                                                    raz przeczytalem i zachęciły mnie do picia.
                                                  • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 08.05.06, 08:24
                                                    Tzn, że nie czytales tych które Ci poleciłam,
                                                    albo nie byłes jeszcze gotowy na podjęcie decyzji.
                                                    Milego dnia!
                          • loba_girl Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:17
                            maureen2 napisała:

                            > jeżeli nie ma o czym rozmawiać to nie rozmawia się,to takie proste.

                            Właśnie, że proste nie jest. Jeśli nie masz o czym rozmawiać,tematów ci brak to
                            być może masz też spowolnione myślenie czy coś w tym stylu. Presja jest więc
                            ogromna a stawka idzie o twoją inteligencję:) Wtedy zaczyna się gadanie o
                            niczym.
                            • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:33
                              czy mówienie jest oznaką inteligencji, a sam wygląd już nie wystarcza ?
                              • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:37
                                Zadając to pytanie masz na mysli "mowe ciała",
                                której nie potrafimy zrozumiec i stosowac w życiu?
                                • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:42
                                  czasami wystarczy tylko zwykły wygląd
                                  • znowuzagubiona Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 10:48
                                    A co by było,
                                    gdybyś nie widział?
                                    Jak to było......?
                                    "Nie oceniaj ksiazki po okładce"?
                                    • maureen2 Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 15:54
                                      rzeczywiście,to byłaby tragedia
    • fla Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 18:56
      tez tak mam, probowalam to roznie usprawiedliwiac ale juz mi sie nie chce :)
    • lea3h Re: jak rozgryzc taka osobe? 07.05.06, 23:43
      taka jest po prostu, wysil się bardziej
    • polka121 Re: jak rozgryzc taka osobe? 27.05.06, 17:29
      wiele może by wytłumaczył jej dom rodzinny - jak była w nim traktowana, czy
      mogła swobodnie rozmawiać z rodzicami itd. Nie zniechęcaj się, sądzę, że
      świadczy to o jej wielkiej nieśmiałości, która może być właśnie poczytywana za
      znudzenie, pewną wyniosłość ... Zagadaj do niej jeszcze raz, daj szansę na
      dłuższą wymianę zdań, pzdrw,

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka