Gość: bzzz... IP: *.acn.pl 04.01.03, 14:41 ... a potem widzicie hasło "wysyła..." i nic nie możecie zrobić. Horror. Wysyłacie? ******** bzzz... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: JO Re: SMSY wysyłane po pijaku ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 15:03 Ja wysyłam do zazufanych przyjaciol- zreszta moj przyjaciel kilka razy dzwonil do mnie po pijaku i bylo to bardzo zabawne. Ja sie o to nie gniewam, wiec mam nadzieje,ze bliscy tez sie nie ghniewaja. Wazne,by nie pisac do mamy i taty!! :) Kiedys pisalysmy z przyjaciolka smsy po trawie- ale bylysmy tak najarane,ze zanim napisalysmy zdanie zapominalysmy, o co chodzilo..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasmine Re: SMSY wysyłane po pijaku ... IP: *.lubin.dialog.net.pl 04.01.03, 16:16 ja raczej rzadko. mam nawyk zeby sie trzymac z daleka od telefonu jak imprezuje. ale dostaje takie smsy od kogos.jestem samotny, potrzebuje cie... bla bla. na drugi dzien nie pamieta co wysylal. jest to irytujace podwojnie, raz ze budzi mnie w nocy a dwa ze stary sentyment mi pozostal i zawsze irracjonalna nadzieja sie budzi po takim smsie. mam gorszy problem jesli chodzi o smsy. zdarza wam sie pomylic adresata? mi owszem. a raz to byla taka wpadka ze do dzis mi glupio (chodzilo o faceta, zaraportowalam kolezance jak sie sprawy maja, tylko ze sms wyslalam do niego). no, nieciekawie sie czulam jak on to czytal (przy mnie). Odpowiedz Link Zgłoś
ann.k Re: SMSY wysyłane po pijaku ... 04.01.03, 17:32 to samo kiedys zrobilam i to zupelnie na trzezwo; bylam tak psychicznie podlamana, ze nawet nie zauwazylam, ze otowrzylam bramke innej sieci niz numer przyjaciolki i ze numer inny i w ogole; oczywiscie powodem byl kryzys miedzy mna a nim; przeczytal i chyba nawet dobrze sie stalo, ze przeczytal, bo napisalam w tym smsie cos, czego jemu nie umialabym sama powiedziec; a duzo miedzy nami poprawilo :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo telefony po pijaku... IP: *.sympatico.ca 04.01.03, 18:41 to bedzie z perspektywy odbiorcy. od czasu do czasu, zwykle w okolicy swiat dzwonia do nas przyjaciele z dawnych lat. dzwonia przez ocean zeby nam powiedziec raz do roku, ze im nas brak albo ze maja kiepskie zycie, albo ze chca nas zobaczyc, albo... prawie zawsze sa mocno wstawieni i cala rozmowa bywa albo wysoce abstrakcyjna, albo mocno zenujaca (glownie dla nas, bo jestesmy trzezwi). potem mija rok milczenia i znow w okolicy swiat rozdzwaniaja sie telefony... alkohol dziala jak katalizator na steskniona dusze? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławek Re: SMSY wysyłane po pijaku ... IP: *.telpol.net.pl / 172.16.10.* 04.01.03, 20:28 Mężczyznami rządzi impuls. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katol Re: SMSY wysyłane po pijaku ... IP: *.lodz.gazeta.pl 05.01.03, 15:00 mam znajomego, ktory nie tylko wysyla po pijaku sms-y, ale też dzowni... dopiero ma rano zagwozdkę,jak sprawdza spis polączen.... a jakie rachunki ...;))) Odpowiedz Link Zgłoś
vesuvio Re: SMSY wysyłane po pijaku ... 06.01.03, 00:32 Moja kumpela kiedyś miała w planach upojną noc ze swoim połówkiem i chciała wysłać kumpeli Magdzie smsa o treści "jakby matka dzwoniła, to nocuje u Ciebie", tylko że zamiast Magdy wybrała numer Mamy :) Awanturę miała nieziemską... Odpowiedz Link Zgłoś
wannia Re: SMSY wysyłane po pijaku ... 06.01.03, 13:39 Moja rada: nie pij tyle! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita Re: SMSY wysyłane po pijaku ... IP: 217.153.39.* 06.01.03, 14:23 Piję rzadko, ale jak już.. to tak jak ktos napisał - "alkohol dziala jak katalizator na steskniona dusze". Piszę do Kogoś do kogo na trzeźwo boję sie napisać. A tak zawsze mogę zrzucić na upojenie alkoholowe :-) W moim przypadku odrobina alkoholu powoduje, że moja zwykła, codzinna skorupka pęka i zaczynam mówic swobodnie o swoich uczuciach. W dwóch przypadkach dało to znakomity rezultat. Pozdrawiam A. Odpowiedz Link Zgłoś
lorack katalizator... 08.01.03, 15:38 witam. nie tylko alkohol, ale zdaje sie ze inne roznego rodzaju uzywki takze- dzialaja na czlowieka jak katalizator... mysle ze roznice tkwia w sile ich oddzialywania. a przekladajac to na rozne hocki klocki, jakie wyprawia sie z telefonem po pijaku... osobiscie to moj malutki problem, chyba powinienem trzymac sie od telefonu z daleka. kilka razy juz wyslalem po pijaku smsy np. do kobiet, ktore niesamowicie mi sie podobaja. dodam, ze pisalem wprost np. o seksie. coz, reakcje byly rozne. chociaz zdarzaja sie takze zaskakujace- wyobrazcie sobie, ze w historii mam 5 takich wyskokow... 2 panny sie zgodzily (sic!), a w nastepnym przypadku udalo mi sie odnowic bardzo stara znajomosc (ktora teraz rozwija sie ciekawie). pozostale dwa przypadki- jedna dziewczyna nie odpowiedziala, od drugiej dostałem burę (taką z przymrużeniem oka). te, mimo wszystko zachęcające efekty nie są jednak w stanie zmienić faktu, ze nieco mi glupio, iż po alku aż tak puszczają mi hamulce. tak nie wypada... pozdrawiam serdecznie Lorack Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasmine Re: katalizator... IP: *.legnica.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 16:07 a moze to od ciebie dostaje te pijackie sms-y? ;) zartuje, ale musisz wiedziec ze to dosc irytujace dla tej drugiej strony - jesli ktos pamieta o tobie tylko w momencie upojenia alkoholowego i chwilowej "samotnosci". Odpowiedz Link Zgłoś
lorack Re: katalizator... 09.01.03, 15:34 nie chodzi tu chyba o ,jak to nazwalas, chwilowa samotnosc. najczesciej jest tak, ze znamy sie dosc slabo. a nie potrafie ukryc (i nie chce), ze kobieta jest bardzo atrakcyjna. trudno tu wiec mowic o wiezi psychicznej (bo znamy sie slabo), ale zmysly jak najbardziej podpowiadaja, ze... to atrakcyjna kobieta. to jest po prostu poziom nizej. jesli wiesz, o co mi chodzi. pozdrawiam serdecznie Lorack ps- a dostajesz takie smsy? moze sie znamy ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yasmine Re: katalizator... IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.01.03, 20:36 a dostaje ;) zgadzam sie z toba-no poziom jest adekwantny to stanu w jakim sie w tym czasie znajdujesz. niestety ta druga strona widzi tylko sms-a - i wyciaga "wlasciwe" wnioski. no, no, jak sie okaze ze to od ciebie jednak ;) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lorack o odbiorcach... 10.01.03, 12:25 to prawda, ze odbiorca nie jest w stanie rozstrzygnac, o co tak naprawde chodzi- czy o chwile, gdy wodze przyzwoitosci sa nieco popuszczone, czy tez o dlugo ukrywane wyznanie, ktore wreszcie, z gorzej lub lepiej wiadomych przyczyn, wreszcie ujrzalo swiatlo dzienne. zastanawia mnie bardzo, od czego zalezy to, czy kobieta odbiera takiego smsa jako (swoistego rodzaju) dowartosciowanie (ostatecznie dla kogos jestem atrakcyjna), czy tez jako impertynencję (chyba tłumaczyc nie trzeba...). Od tego, w jakim jest nastroju? Od tego, kim jest osoba, która wiadomość wysyła (jej atrakcyjność? inne cechy?). Doprawdy, tajemnicze to dla mnie zagadnienie. Co więcej, dokładniejsze jego zgłębianie może doprowadzić do kłopotów... Kobiety! Ratujcie! Powiedzcie, jak to jest? Yasmine- jesli jakims cudem napisalem do Ciebie, to... Swiat stoi na glowie! Ale coz, z drugiej strony- mozemy wreszcie o tym otwarcie pogadac, a ja byc moze dowiem sie, co tak naprawde o tej calej sytuacji myslisz. pozdrawiam Lorack Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JO Re: maile wysyłane po pijaku ... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 15:51 Wszystko jest chyba kwestia formy takiego smsa i bliskoscia z dana osoba - zarowno gdy jestesmy adresatami, jak i nadawcami. Ja kiedys w stanie strasznego upojenia alkoholowego wyslalam z przyjaciolka maila do naszej przyjaciolki, ktora byla daleko. Zarowno ona , jak my (piszac, a potem na trzezwo czytajac) uśmiała sie do łez. Ale gdyby to dostal kto inny, sadze ze byto zle odebral i zmienil o nas zdanie... :))) Odpowiedz Link Zgłoś