Dodaj do ulubionych

po przejściach

06.01.03, 20:00
cześć,
życzę wszystkim wiele szczęścia w Nowym Roku
zdecydowałam się napisać, bo nie chcę kolejny rok byc sama
Niestety po tym co przezylam nie potrafię poznac kogoś, gdzieś utraciłam
pewnośc siebie i wiarę że mogę szczęśliwie zakochać się, zaprzyjaźnić.
Kochałam bardzo mocno, mieliśmy się pobrać i wszystko układało się tak jak
sobie wymarzyłam. Niestety stało się inaczej. Mój chłopak zachorował na raka
i po 2-letniej walce i cierpieniu umarł. Bardzo długo nie mogłam dojść do
siebie, nie chcialam żyć. Teraz jest już lepiej, częściej się śmieje i
nauczyłam się zyć bez ...
Jednak nie jestem już beztroską, wesołą, towarzyską dziewczyną. Teraz jest we
mniej więcej smutku i chyba wiele strachu. Strasznie cierpiałam i może
dlatego teraz boje sie zbliżyć się do kogoś, bo nie chcę juz przeżywać
żadnego roztania... Może ktos z was ma podobne przeżycia i chciałby do mnie
napisać - sunny03@gazeta.pl
pozdrawiam serdecznie
Obserwuj wątek
    • procesor Re: po przejściach 07.01.03, 00:05
      Bywaj częściej na forum.
      Wiele osób tu miało ciężkei przejścia.
      Podobne do twoich tez.
      Poczytaj stare wątki, popisz w nowych.
      Może pogada ci się dobrze nie tylko z tymi którzy przeszli coś takiego.
      Przyjaźń czy po prostu sympatyczne znajomości dadza ci trochę radości.

      Moze to okrutne co napisze ale T. i kahula może wolałyby twoje rozstanie - bo
      one straciły nagle swoich mężczyzn. Inka_s też.

      Trzymaj sie, pozdrawiam cię.
      :)
      • krasnoludek1 Re: po przejściach 07.01.03, 00:11
        Wspaniale, że jesteś...

    • j#m Re: po przejściach 07.01.03, 00:42
      Pisz... pojawiaj się na forum... To pomaga w trudnych chwialch. Wiele osób z
      tego forum było w podobnej sytuacji... Może ktoś pomoże Tobie, może komuś Ty
      pomożesz...

      Pozdrawiam ciepło i - trzymaj się :-))))
    • sunny03 Re: po przejściach 08.01.03, 23:30
      bardzo dziękuję za słowa pocieszenia, jest mi trochę lepiej
      Teraz wiem, że ktoś rozumie co czuję
      Wiele osób mówiło mi że powinnam już dawno otrząsnąc się i dalej żyć normalnie
      i koniecznie poszukać kogoś, bo nie powinnam być samotna. Łatwo mówić. Tyle
      jest we mnie złych emocji ...



      pozdrawiam,
      sunny03
    • Gość: Aga Re: po przejściach IP: 213.195.142.* 09.01.03, 07:59
      Jesteśmy z Tobą .... dobrze że tu trafiłaś
      Pozdrawiam ;))
    • ellenai Re: po przejściach 11.01.03, 19:40

      --napisalam do Ciebie,pozdrawiam ,
      Ellenai
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka