Dodaj do ulubionych

wszystko do bani

21.05.06, 07:39
mam znowu doła!!!!!!!!!
chciałam żyć bez ojca moich dzieci ale on ciągle sie gdzieś pojawia i
ironicznie uśmiecha.On ciągle ma kogoś , ja 24 godziny spędzam z naszymi
dziećmi i wciąż od nich coś wymagam,pracuję ,jestem zmęczona- a on kochanu
tatuś zjawia się raz na tydzień albo miesiąc -róznie-przynosi małe prezenciki
i jest super tatą- a na dodatek czas spędza z trójką nie swoich dzieci.Czy
wszyscy faceci mają takie podejście do wychowywania swoich pociech.
Obserwuj wątek
    • znj2 Re: wszystko do bani 21.05.06, 11:52
      To jakiś kretyn. On prowadzi grę przeciwko tobie, a nie kocha tych dzieci.
    • 123d2 Re: wszystko do bani 21.05.06, 13:06
      wiem że to kretyn;ale nie mogę pogodzić się że cierpią dzieci.
    • madziula201 Re: wszystko do bani 21.05.06, 13:20
      Staraj sie odpedzic smutki i badz usmiechnieta.Lepiej zeby dzieci nie widzialy
      ze masz dola.Niech nie widza Twojej nieszczesliwej i skwaszonej miny.Mama
      szczesliwa to i dzieci tez szczesliwe.Faceta olej i zyj wlasnym zyciem razem ze
      swoimi dziecmi.Pozdrawiam
    • 123d2 Re: wszystko do bani 21.05.06, 18:12
      zadzwoniła koleżanka,wygadałam się i jest juz ok.Po za tym mówiąc brzydko
      wyżyłam się na ,,tatusiu ,,i ich rodzicach-syn poprosił go o 20 zł.na wycieczkę
      i był pretekst.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka