alicja-ciekawska 10.06.06, 23:38 mowi sie czasem ze ktos jest samotny jak pies ale czy pies rzeczywiscie jest samotny? czyz nie ma swojego pana, ktory go karmi i wyprowadza go na spacery? czyz nie moze poganiac sie z suczkami z podworka? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polnaro Re: czlowiek samotny jak pies 10.06.06, 23:47 Byc samotnym i samym to nie to samo. Pies nie jest sam, jest jednak samotny, w moim przynajmniej rozumieniu. Pytanie tylko, czy on tego nie akceptuje? Odpowiedz Link Zgłoś
alicja-ciekawska Re: czlowiek samotny jak pies 10.06.06, 23:50 jak merda radosnie ogonem to znaczy chyba ze sie cieszy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
vampirrr Re: czlowiek samotny jak pies 10.06.06, 23:52 samo tnosc czlowieka wynika z jego samo swiadomosci. szakale np. nigdy nie sa samotne... :-) czch Odpowiedz Link Zgłoś
polnaro Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 00:05 Wlasnie w tym rzecz, ze pies nie bywa samotny, najwyzej jest smutny, znudzony glodny. Merda ogonem, bo cos lub ktos jest mu znany i czegos milego sie spodziewa. Jego "samoswiadomosc", na szczescie, ogranicza sie do podstawowych potrzeb. Tak mysle, ze moze sa wyjatkowo inteligentne osobniki wsrod zwierzat, ktore potrzebuja porozumienia innego niz instynktowne dla zachowania gatunku, czy zaspokojenia podstawowych potrzeb. Ciekawe co o tym wiedza psychologowie zwierzat. Odpowiedz Link Zgłoś
nattaszaa Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 00:08 Nie jestem psychologiem, ale moja mama ma idealnego psa, rasowy, śliczny, mądry, dostała go ode mnie na dzien matki i traktuje jak dziecko, o co jestem zazdrosna Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 01:26 psy maja depresje, jesli zostawia sie je same na dlugi czas, koty tez wszystko wymaga TLC zeby moglo dobrze sie rozwijac, nawet kwiatek wlasnie kot polozyl mi sie na brzuchu po co on mi sie na tym brzuchu polozyl? na kanapie byloby mu wygodniej moze zeby dotknac czegos zywego Odpowiedz Link Zgłoś
babushka Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 04:36 alicja-ciekawska napisała: > mowi sie czasem ze ktos jest samotny jak pies > > ale czy pies rzeczywiscie jest samotny? owszem, bo z kim ma sobie pies "porozmawiac" między ludzmi, ktorzy oń dbają? > > czyz nie ma swojego pana, ktory go karmi i wyprowadza go na spacery? Nawet jak ma swego Pana, to ow Pan nie jest partnerem:)) a juz na pewno do psiej rozmowy, o! > czyz nie moze poganiac sie z suczkami z podworka? Moze. Pod warunkiem, ze..... :) No! Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 08:34 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=1111&w=22105396&a=24159493 ciekawska tylko nie zacznij wpisywyc sie w ten watek. Odpowiedz Link Zgłoś
hellee Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 08:41 pies, podobnie jak wszystkie wilki jest stworzeniem stadnym a ta przysłowiowa samotność jest w naturze spowodowana wykluczeniem ze stada co w wielu wypadkach kończy się śmiercią zwierzęcia...:( tak więc, "samotny jak pies", to synonim wyobcowania, chcianego lub nie ale przede wszystkim bardzo bolesnego... ------------------------------------------------------ GG 3721019 Sposób dawania jest ważniejszy od tego, co się daje... Odpowiedz Link Zgłoś
gszesznica Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 10:43 nie kazdy pies jest stadnym stworzeniem,moj pies wrecz przeciwnie. a przyslowie mozna i tak interpretowac.. ze ktos jest zadowolony ze swojej samotnosci,tak jak pies.. Odpowiedz Link Zgłoś
babara7 Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 15:03 Owszem pies , podobnie jak wilk, trzyma sie stada glownie jednak ze wzgledu na bezpieczenstwo i latwiejsze zdobywanie pozywienia. Nasze tapczanowce maja stado w nosie. Odpowiedz Link Zgłoś
makbrajd Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 17:46 czy pan jest dla psa? czy pies dla pana? czy pan wyjdzie z psem na spacer dla dobra psa? czy po to by on się nie zeszczał w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: czlowiek samotny jak pies 11.06.06, 20:08 Wszystko zależy od tego kto kogo lepiej wychowa:-) Nasze tapczanowce uwazaja wszystkich domowników za członków stada, wsród których wywalczaja sobie pozycję już od szczeniaka, gdy wszyscy zachwycaja się malutka slicznotą. Znam jamnika, który tak wychował swoje stado, ze jak chce usiąść na fotelu gryzie siedzacego znacząco w nogę, na co ten posłusznie ustępuje miejsca. Psiaki, tak jak ludzie przezywają stresy, wrażenie porzucenia np wyją gdy zostaja same, i sa leczone psychotropami. To człowiek popełniając błedy wychowawcze w czasie pierwszych 2 miesięcy obecności szczeniaka w domu odpowiada za późniejsze problemy z psim terorystą. Koty natomiast od piczatku stawiaja nas na straconej pozycji, bo to one decydują na co maja ochotę. Wskakiwanie na kolana, czy lezenie na włascicielu, przez nas odbierane jako czułość, dla nich jest przypominaniem nam kto tu rządzi bo jest górą. Mysle, ze pwiedzenie "samotny jak pies" odnosi się do bezdomnych lub tych biedaków na łancuchu trzymanych gdzies zdala od ludzi - do pilnowania budowy, czy ogródka. Odpowiedz Link Zgłoś
kolejar Kot jest samotny... 12.06.06, 16:28 Pies z natury nie jest samotny. Pies żyje w stadzie i ma swojego przewodnika (pies domowy ma człowieka). Samotny jest tylko kot z wyjątkiem lwa i kota domowego, bo te koty wyjątkowo wiodą stadny tryb życia. A czy zauważyliście, że bezdomne psy domowe często tworzą watahy jako wilcy? Odpowiedz Link Zgłoś