anna-maria17
15.06.06, 19:57
Jestem mama 16 telniej corki. Moja corka jest bardzo rozsadna dziewczynka,
uczy sie swietnie i pyskuje w miare. Normalne. Ale moja corka sie zakochala.
Tez nic nazdwyczajnego. Chlopak jest mily, w jej wieku, taki normalny 16
latek. Niestety, mieszka daleko od nas. Odwiedzil nas niedawno i teraz jego
rodzice zaprosili corke ze mna do siebie. W planach bylo, ze spedzimy z corka
nasze wakacje tam i zabierzemy chlopaka pozniej do nas. Ale okazalo sie, ze
musze skrocic urlop i wyjechac sluzbowo za granice. Moglabym pojechac na
tydzien, zabrac chlopaka do nas i.....zostawic "dzieci" same na
gospodarstwie. Moglabym tez zostawic corke u jego rodzicow, ale tego sama nie
moge rozstrzygac. I mam problem. Mam zaufanie do mojej corki i nie mialabym
osobiscie nic przeciwko, zeby ich zostawic samych. Pobliska rodzina
dogladalaby i byla w razie potrzeby na telefon. Jesc i pic mieliby co. I
chate wolna. Wiem, ze jak chca, to nie potrzebna im moja wolna chata. I nie o
to chodzi. Moja corka dowiodla nam juz, ze potrafi powiedziec NIE w innej
dziedzinie. Ale, czy to nie byloby zbyt lekkomyslne z mojej strony? Nie mam
si kogo poradzic i dlatego pisze tutaj. Zostawic corke sama z chlopakiem, czy
nie?
Mama
To samo pytanie postawilam na forum nastolatki, ale mysle, ze tu sa
doroslejsze osoby.