15.06.06, 19:57
Jestem mama 16 telniej corki. Moja corka jest bardzo rozsadna dziewczynka,
uczy sie swietnie i pyskuje w miare. Normalne. Ale moja corka sie zakochala.
Tez nic nazdwyczajnego. Chlopak jest mily, w jej wieku, taki normalny 16
latek. Niestety, mieszka daleko od nas. Odwiedzil nas niedawno i teraz jego
rodzice zaprosili corke ze mna do siebie. W planach bylo, ze spedzimy z corka
nasze wakacje tam i zabierzemy chlopaka pozniej do nas. Ale okazalo sie, ze
musze skrocic urlop i wyjechac sluzbowo za granice. Moglabym pojechac na
tydzien, zabrac chlopaka do nas i.....zostawic "dzieci" same na
gospodarstwie. Moglabym tez zostawic corke u jego rodzicow, ale tego sama nie
moge rozstrzygac. I mam problem. Mam zaufanie do mojej corki i nie mialabym
osobiscie nic przeciwko, zeby ich zostawic samych. Pobliska rodzina
dogladalaby i byla w razie potrzeby na telefon. Jesc i pic mieliby co. I
chate wolna. Wiem, ze jak chca, to nie potrzebna im moja wolna chata. I nie o
to chodzi. Moja corka dowiodla nam juz, ze potrafi powiedziec NIE w innej
dziedzinie. Ale, czy to nie byloby zbyt lekkomyslne z mojej strony? Nie mam
si kogo poradzic i dlatego pisze tutaj. Zostawic corke sama z chlopakiem, czy
nie?
Mama
To samo pytanie postawilam na forum nastolatki, ale mysle, ze tu sa
doroslejsze osoby.
Obserwuj wątek
    • las_vegas_paranos Re: Wakacje 15.06.06, 20:00
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=43658312&v=2&s=0
      Wisia, miałaś iść
    • anarfan Re: Oj mamo! 15.06.06, 20:58
      Nie, absolutnie nie spuszczaj dziecka z oka. Jestem rodzicem przemiłej i bardzo
      inteligentnej 20-latki. Jednak gdy miała 16 lat pilnowaliśmy ją i uważaliśmy na
      nią. To pieknie z tą pierwszą miłością, jednak instynkt samozachowawczy, popęd
      seksualny, to ogromna siła, spytaj nie jedną osobę, która zaczynała wcześnie
      współżycie seksualne. Mając ciebie w pobliżu będzie miała poczucie
      bezpieczeństwa i kontroli. Jest jeszcze zdecydowanie za młoda aby z dnia na
      dzień poczuć się dorosła, coś może wymknąć z pod kontroli tych dwojga, to w
      końcu ludzie. Ja na twoim miejscu bym ich samych sobie nie
      zostawiała.Przenigdy.Czy podołasz temu ryzyku? Zastanów się,żebyś później nie
      żałowała!
      • anna-maria17 Re: Oj mamo! 15.06.06, 22:48
        No wlasnie! Sama nie wiem, jak powinnam sie zachowac. Mozna spokojnie
        powiedziec, ze sytuacja mnie kompletnie zaskoczyla. Dlatego tez tu napisalam. Z
        jednej strony mam do niej zaufanie i pytalam sie, czy chce zebym z nia poszla
        do ginekologa. Powiedziale, ze nie, ze jeszcze nie jest tak daleko. Z drugiej
        strony musze skrocic urlop i musze jechac. Skroce tymsamym wakacje mojej corce
        i temu chlopakowi. Siedze tu i mysle. Naprawde nie wiem co robic.
        mama
        • witch-witch Re: Oj mamo! 15.06.06, 23:08
          Anna-Mario, to ja pisałam do ciebie spod innego nicka ponieważ szykanują mnie
          na tym forum, ale zmieniając temat... Lepiej skróć jej te wspólne wakacje i za
          Boga nie zostawiaj ich samych sobie. Jeszcze jest mimo wszystko za wcześnie dla
          niej na takie sytuacje ma dopiero 16 lat!!! Poza tym porada u ginekologa i tak
          by jej się przydała...Chroń swoje dziecko od kłopotów i wejscia w dorosłe życie
          jak najlepiej możesz. Inna sprawa to te młodzieńcze miłości tak szybko mijają,
          dlatego nie pozwól jej aby angazowała się w tym chłopcu na serio....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka