glupki_lesne 23.01.03, 20:44 O wyjasnienia prosimy, bosmy niespokojni. Nawet Kazek, podobno nieswoj i nie w sosie jakis ostatnio. Ano. www2.gazeta.pl/forum/790620,30353,790602.html?f=10489 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: annie a co z taxi driverem? IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 26.01.03, 13:46 tez przeciez cosik sie dzieje nie? pzdr a Odpowiedz Link Zgłoś
hermina Re: a co z taxi driverem? 27.01.03, 07:53 O taxi driverze historii zamieszczę ciąg dalszy, gdy do tego dojrzeje wszystko. Wszystko, czyli: ja sama i moje postrzeganie; bieg wydarzeń; stosowna tonacja opowieści. Teraz nie słyszę melodii wiodącej, dzieją się jakieś rzeczy, rozgrywa się mały dramacik (melo-? komedio-? też tego nie wiem), ale jeszcze nie mam ani cienia perspektywy, nie znajduję słów właściwych, temperatury opowiadania, dynamiki. Jeszcze to pewnie chwilę potrwa. Ciekawskich pozdrawiam tymczasem (zainteresowanie mi pochlebia, co tu kryć :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ta_ Re: Hermina!!! co z tym cukrem? 26.01.03, 15:19 To ja hermino i też ciebie szukam względem tego przytulenia i cukru. Niespokojni jesteśmy tam gdzie jesteśmy i głupek ci napisał co i jak. No to czekamy na ciebie roztrzęsieni jakoś, czy coś koło tego. Nie jest tak,że nikt sie nie martwi, jak wyszłaś na miasto coś porobić, to skończ już i wracaj. Na twoim wątku dużo dobrych rad czeka na ciebie, będzie ci łatwiej. No to wracaj już Ta_ Odpowiedz Link Zgłoś
trzcina Re: Hermina!!! co z tym cukrem? 26.01.03, 15:33 Po całym lesie latałam i Herminoooo krzyczałam. I nic. Na głupka tylko wyszłam miejskiego. Aż mnie rozstrzęsło, jak pisze Ta tutaj. To też czekam t. zdyszana do imentu Odpowiedz Link Zgłoś