Dodaj do ulubionych

Lista Wiernych

IP: 62.233.139.* 30.01.03, 16:34
Proszę, przywróćcie mi wiarę w to że w długaśnym związku (małżeńskim lub nie)
można żyć w wierności i z przekonaniem że to nic złego, bez pokus i skoków w
bok. Czytając to forum zdaje mi się że nie warto wiązać się z jedną osobą "na
całe życie" bo kiedyś i tak zdradzimy, lub zostaniemy zdradzeni. Ja wpisuję
się jako pierwsza na listę wiernych, chociaż mój staż to dopiero roczek, i
nie jest lekko... Czy ktoś jeszcze?
Obserwuj wątek
    • Gość: Sławek Re: Lista Wiernych IP: 213.186.93.* 30.01.03, 16:45
      Lista Anonimowych Wiernych ! Tego jeszcze nie było ! Coś mi podpowiada że
      będzie się z czego pośmiać.
      • Gość: Malwina Re: Lista Wiernych IP: proxy / *.d1.club-internet.fr 30.01.03, 16:47
        i w dodatku z INTENCJA bycia wiernym !
        do zobaczenia za 20 lat :-)
        • Gość: maly.k Re: Lista Wiernych IP: *.BrockU.CA 30.01.03, 16:58
          Myslisz, ze nie da sie wytrwac?

          Pozdrawiam,

          mk.
          • Gość: Eowina Re: Lista Wiernych IP: 62.233.139.* 30.01.03, 17:09
            jeśli to było do mnie pytanie, to odpowiadam że boję się że się nie da, bo
            pokus wiele... mam za sobą długaśny związek, który sie rozpadł, pomimo
            szczerych intencji na starcie...a może wierni i zarazem szczęśliwi nie wchodzą
            na to forum?
            • maly.ksiaze Re: Lista Wiernych 30.01.03, 17:48
              Pytanie bylo raczej do Malwiny. Ale nie krepuj sie...

              Czy nie jest tak, ze taki malzenski cynizm/sceptyzyzm, choc pomaga zaoszczedzic
              siniakow na duszy, to samospelniajace sie proroctwo? Niewiara nie ma zadnej
              mocy.

              Pozdrawiam,

              mk.

              PS. Co ja mysle? Nie mysle. Od myslenia kreci mi sie w glowie.
          • Gość: Malwina Re: Lista Wiernych IP: proxy / *.d1.club-internet.fr 30.01.03, 21:17
            a czy to zaleta sama w sobie ?
    • Gość: xyz:)) Re: Lista Wiernych IP: *.bos.east.verizon.net 30.01.03, 17:26
      Moj maz traktuje mnie jak psa!!!
      - oczekuje, ze bede mu wierna!
      :-)))
      i jestem
      i mi z tym dobrze
      i...ja go tak samo traktuje
      a on tez ...jak pies
      :-))
      tak sobie szczesliwie zyjemy!
      pozdr
      • Gość: Sławek Re: Lista Wiernych IP: 213.186.93.* 30.01.03, 17:30
        Gość portalu: xyz:)) napisał(a):

        > Moj maz traktuje mnie jak psa!!!
        > - oczekuje, ze bede mu wierna!
        > :-)))
        > i jestem
        > i mi z tym dobrze
        > i...ja go tak samo traktuje
        > a on tez ...jak pies
        > :-))
        > tak sobie szczesliwie zyjemy!
        > pozdr

        Czy ten post nie powinien trafić na forum Weterynaria ?
        :-)
        • Gość: dodo Re: Lista Wiernych IP: 209.226.65.* 30.01.03, 18:11
          a coz to za wiernosc bez pokus?
          • Gość: Eowina Re: Lista Wiernych IP: 62.233.139.* 30.01.03, 18:16
            a czy ulegasz, dodo, tym pokusom?
            • Gość: dodo Re: Lista Wiernych IP: 209.226.65.* 30.01.03, 18:25
              Gość portalu: Eowina napisał(a):

              > a czy ulegasz, dodo, tym pokusom?

              to wszystko zalezy od interpretacji - w katolickim kosciele np. mozna zgrzeszyc
              i mysla, i mowa, i uczynkiem... na rowni, czyz nie? to glosi dodo-ateista! ;-)
              no wiec czy ulegam, czy nie zalezy od interpretacji "ulegania" :-)
              juz tu kiedys byl watek o snach, marzeniach, wyobrazeniach itd.
              czy jest ktos, kto nie "ulega"?
    • re_ne Re: Lista Wiernych 30.01.03, 19:32
      W zyciu bywa roznie. Czasami jest jak w bajce, a czasami, choc chcialoby sie
      zeby bylo jak najlepiej, zajsc moga ze tak powiem niezalezne od nas, i
      niekorzystne dla nas sytuacje.Ktore to sytuacje sprawiaja, ze nagle nie dzieje
      sie dobrze, chociaz nadal wylczymy o to. Narasta w nas napiecie emocjonalne,
      ktore bywaja juz nie do wytrzymania, a tlumienie takich stanow prowadzic moze
      do nerwic. Wiec jest to taki bezpiecznik, i tak jak w kazdym urzadzeniu, dobrze
      ze jest.
    • kjuik Re: Lista Wiernych 30.01.03, 21:10
      ja jestem wierna, choc do 20 letniego stażu jescze mi daleko ;-)
      a wiernośc dla mnie to nie brak pokus, tylko nieuleganie im.
    • Gość: inka_s Re: Lista Wiernych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 21:21
      Wierność po grób jest możliwa.
      Doswiadczyłam.
      • Gość: Sławek Re: Lista Wiernych IP: 213.186.93.* 30.01.03, 21:41
        Opowieści z krypty ?
        • procesor Re: Lista Wiernych 30.01.03, 23:49
          Sławku - mąż inki nie żyje..
          • Gość: Sławek Re: Lista Wiernych IP: 212.160.66.* 30.01.03, 23:50
            Przepraszam. Nie wiedziałem.
      • Gość: dodo Re: Lista Wiernych IP: *.sympatico.ca 31.01.03, 02:32
        Gość portalu: inka_s napisał(a):

        > Wierność po grób jest możliwa.
        > Doswiadczyłam.

        ale kolejne wyzwania przed toba, inko :-) nie zapominaj o tym - mam wrazenie
        (z twoich postow), ze juz siegnelas dna rozpaczy, teraz nadchodzi czas
        odbijania sie. powoli, powoli, z ociaganiem znow bedziesz szukac w sobie
        i w swiecie milosci, wiernosci, pokus... i o ilez wiecej mozesz teraz dac
        bogata w owo doswiadczenie "po grob". i ilez wiecej oczekiwac...
        sekunduje twojemu odradzaniu sie, pozdrawiam na caly luty :-)
        • alfika Re: Lista Wiernych 31.01.03, 14:49
          Wiesz, dodo, nie wiem jak inka i jak inni, ale moja mama, gdy została wdową i
          zaczęły po jakimś czasie na szczęście sporadyczne aluzje na temat innego
          związku, uparcie i niezmiennie reaguje na nie płaczem.
          Każdy po swojemu.
          Jeśli ktoś jest gotów na nowe, to sam o tym wie najlepiej i bardzo dobrze,
          jeśli takich sygnałów słucha. Ale z tymi podpowiedziami - dziwna sprawa...
        • Gość: inka_s Re: Lista Wiernych IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.02.03, 23:13
          Gość portalu: dodo napisał(a):
          > ale kolejne wyzwania przed toba, inko :-) nie zapominaj o tym - mam wrazenie
          > (z twoich postow), ze juz siegnelas dna rozpaczy, teraz nadchodzi czas
          > odbijania sie. powoli, powoli, z ociaganiem znow bedziesz szukac w sobie
          > i w swiecie milosci, wiernosci, pokus... i o ilez wiecej mozesz teraz dac
          > bogata w owo doswiadczenie "po grob". i ilez wiecej oczekiwac...
          > sekunduje twojemu odradzaniu sie, pozdrawiam na caly luty :-)

          Och dodo!
          Nigdy nie wiadomo gdzie jest dno rozpaczy.
          Ale mnie tam nie juz dawno.
          Moja wiara musiałaby być bardzo marna gdybym nadal była na dnie rozpaczy.
          Wiele osób pociesząło mnie że czas leczy rany.
          Czas spory juz upłynął - rany sa i będą.
          Ale czas wiele uczy. Tych co chca się nauczyc.
          Przemyślałam twoje zdanie o tym co ja moge dac - i w świetle watków które na
          forum sie pojawiaja - nie wygląda to najlepiej.
          Był tu taki watek "to mój facet ale nie moje dziecko". Bardzo mi wiele dał do
          myślenia - i wiele przykrości sprawił. Bo cóż - moje dzieci to mój problem,
          jeśli nawet kobiety podchodza do tego tak brutalnie, czysto materialnie
          (zarabiać na cudze dziecko? po co się tak męczyć :)) - czy wierzyc że facet
          pokocha kobiete z dwójka (nie jego!) dzieci, na dodatek zakochana w innym? Bo
          moje serce nadal jest zajęte. I rozum tu na nic. :)

          Raz spotkałam w życiu człowieka którego bardzo pokochałam. Spójrz ilu nigdy nie
          znajduje. Aż mi sie nie chce wierzyć, że drugi raz mi się przytrafi taka
          miłość.
          No ale skoro cuda się zdarzaja? :)
          Jak widzisz dodo poczucie humoru trudno zabic.
          A płacz nie wyklucza śmiechu. :)

          Trzymam sie dobrze.
          dzięki za pozdrowienia!
    • Gość: Casanova Re: Lista Wiernych IP: *.acn.waw.pl 30.01.03, 21:45
      Wpisuję się na listę. Zawsze wierny sobie:)
    • Gość: Thistle&Co. Re: Lista Wiernych IP: proxy / *.bydgoska.krakow.pl 30.01.03, 22:18
      Dopisujemy się z Lubym, staż dwudziestoletni dopiero za kilkanaście lat, ale
      mamy nadzieję doczekać. Po konsultacji przez gg dopisujemy Rodziców- 25 lat, i
      teściów-27 lat. Piękne, nie? oby i nam i Eowinie się udało co najmniej tak
      długo.
      Najlepszego!!!!!
    • Gość: Mevillian Re: Lista Wiernych IP: *.blich.krakow.pl 31.01.03, 04:54
      a ja nie mogę dopisać nikogo - nikogo, kogo dlugo i dobrze znam. :(
      Nawet siebie, nie czynem jednak, a mysla... zdradzalam. eh ;/
      Pozdrawiam. Mi tez wroccie wiare w wierne zwiazki :)
      Mev.
      • Gość: eva07 Re: Lista Wiernych IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 03:07
        Ja bym wolała listę tych co się kochają od listy tych co nigdy nie uprawiali
        seksu z nikim innym niz prawowity małzonek. Bo znam trochę takich, którzy zyją
        w naprawdę dobrych małżenstwach, ale za to czy żadne z nich nigdy... nie mogę
        ręczyć. W wielu przypadkach wręcz wiem,że było odwrotnie. Pozrównuję ich z
        tymi, co do których, tez raczej się domyslam, niż wiem, że byli sobie póki co
        absolutnie wierni i nie widze żadnej rznicy na korzyść. Serio. Acha, z tymi
        zwierzeniami w tej kwestii rodziców i teściów to bym uważała. Czy naprawdę
        ktokolwiek z was mysli, że jej wlasny ojciec, albo jeszcze gorzej jego własna
        matka przyzna się nagle publicznie do jakiegos ukrytego grzechu, jesli takowy
        posiada? Luuuudzie....
    • Gość: Mevillian Re: Lista Wiernych IP: *.blich.krakow.pl 31.01.03, 04:56
      a ja nie mogę dopisać nikogo - nikogo, kogo dlugo i dobrze znam. :(
      Nawet siebie, nie czynem jednak, a mysla... zdradzalam. eh ;/
      Pozdrawiam. Mi tez wroccie wiare w wierne zwiazki :)
      Mev.
    • Gość: Mevillian Re: Lista Wiernych IP: *.blich.krakow.pl 31.01.03, 04:57
      a ja nie mogę dopisać nikogo - nikogo, kogo dlugo i dobrze znam. :(
      Nawet siebie, nie czynem jednak, a mysla... zdradzalam. eh ;/
      Pozdrawiam. Mi tez wroccie wiare w wierne zwiazki :)
      Mev.
    • wannia Re: Lista Wiernych 31.01.03, 11:01
      Nigdy nie mów: nigdy
    • reykjavik101 Re: Lista Wiernych 31.01.03, 14:33
      Jeśli NAPRAWDĘ się kocha, to zdrada nawet na myśl nie przychodzi. Tak mi się
      przynajmniej wydaje, bo sama jak dotychczas tego nie doświadczyłam :(
      • Gość: jola Re: Lista Wiernych IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.03, 14:45
        a ja jestem wierna,bo mi sie nie chce zdradzac-z lenistwa.To staranie
        sie ,strojenie w piorka,opowiadanie glupot.Szkoda czasu,lepiej cos
        poczytac,moze cos zrozumiec.....
        • Gość: wiborg Re: Lista Wiernych IP: 213.231.15.* 31.01.03, 15:58
          Tak i ja z meskiego punktu widzenia moge powiedzieć, że szperacz mi sie
          zupełnie wyłaczył. Fakt ze lubie swój zwiazek, ale mimo wszystko złudą jest dla
          mnie przeświadczenie, że o to zjawi sie kobieta która zafascynuje mnie tak, że
          zachce mi sie skoku w bok ze wszystkimi tego konsekwencjami. Dla mnie to tak
          jakby załozyc XIV wieczną zbroje rycerska i skakac przez wysoki płot. Do dupy z
          tym. nie warto.
      • mok-ka Re: Lista Wiernych 31.01.03, 16:01
        można bardzo kochać i mieć jednocześnie bardo "włochate" myśli.sama tego
        doświadczyłam.tak mają kobiety koło trzydziestki.
        • julla Re: Lista Wiernych 31.01.03, 16:41
          Na listę wiernych wciągam moich rodziców, prawie 40 lat są ze sobą bez żadnych
          skoków w bok. Trochę nawet dziwię się mojemu tacie, bo ja od mojej mamy
          uciekłabym na koniec świata (co też uczyniłam) ale on wytrwał!!
          Można, jak widać.
          • naturella Re: Lista Wiernych 31.01.03, 16:46
            Ja mogę wciągnąć siebie na listę. Od 11 lat jestem w stałych związkach,
            najdłuższy trwał 5 lat i nigdy nie zdradzałam. Nawet jak byłam gówniarą 16-
            letnią. Jakoś mi nie po drodze z taką nielojalnością... może dlatego, że jestem
            Skorpionem.
          • Gość: dodo Re: Lista Wiernych IP: 209.226.65.* 31.01.03, 16:57
            julla napisała:

            > Na listę wiernych wciągam moich rodziców, prawie 40 lat są ze sobą bez
            żadnych
            > skoków w bok. Trochę nawet dziwię się mojemu tacie, bo ja od mojej mamy
            > uciekłabym na koniec świata (co też uczyniłam) ale on wytrwał!!
            > Można, jak widać.
            >

            przekornie dopisze, ze dzieci czesto bardzo niewiele wiedza o swoich rodzicach.
            dopisywanie rodzicow do jakiejkolwiek listy jest lekkim nieporozumieniem -
            kazdy z nas moze odpowiadac tylko za siebie i to tez wylacznie w ograniczonym
            zakresie.
            • Gość: Sławek Re: Lista Wiernych IP: 213.186.93.* 31.01.03, 17:40
              A dopisywanie teściów to już poważne nadużycie.
    • Gość: Głupia baba Re: Lista Wiernych IP: *.chello.pl 31.01.03, 16:42
      Jestem już dawno po "srebrnym weselu".Dałabym sobie uciąć głowę,że mąż jest mi
      wierny.Dla wszystkich , także naszych dzieci, zawsze byliśmy wzorem
      małżeństwa.Wiedziałam o jakichś wcześniejszych skokach w bok ale były bez
      znaczenia. Nie reagowałam, nie było sprawy. Wiedziałam ,przepraszam-wydawało mi
      się,że to co zbudowaliśmy jest tak mocne,trwałe, niezniszczalne,że takie drobne
      potknięcia nie są w stanie tego zniszczyć....Tak tylko mi się wydawało...Teraz
      WIEM,że jest związany z inną kobietą już od dawna.......................
      Zamiast uciętej głowy - ja zachorowałam na raka, na to samo wyszło...
      NIE WIERZĘ W WIERNOŚĆ!!
      • saana Re: Lista Wiernych 31.01.03, 18:35
        dopisze sie zanim ..juz nie bede sie mogla dopisac ...wytrzymuje drugi rok w
        obcym kraju z mezem w weekendy. Ale ostatnio mnie szlak trafia wiec...
      • Gość: eva07 Re: Lista Wiernych IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 03:14
        Hej, hej! Co za glui nick sobie wziełas głupia babo! A wiesz, że jestes fajna i
        to poprostu czyta się z twojego postu.Fajnym ludziom chociaz czasami cos musi
        się udawac, więć serio nie załamuj się. Lepiej zrób cos z tym co widzisz przed
        swoimi pieknymi oczami! Zrobiłaś? Hej, do przodu! POzdrawiam. ewka
        • i.k Re: Lista Wiernych 06.02.03, 21:10
          Dzięki eva07 za ciepłe słowa. Bardzo dużo one znaczą, ale nie są w stanie nic
          zmienić...Straciłam sens walki...nie potrafię SOBIE wytłumaczyć,że przynajmniej
          powinnam się starać walczyć... :-(
      • Gość: jeszcze jedna... Re: Lista Wiernych IP: *.inco.wroc.pl 06.02.03, 18:32
        glupia baba:
        Ja tez jestem wierna jednemu mezczyznie od 35 lat. Tylko, ze on nie moglby
        dopisac sie do tej listy...
    • Gość: R-31 Re: Lista Wiernych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.03, 21:38
      Mimo kilku głupich komentarzy, ja się dopiszę. Jestem 8 lat po ślubie, 10 lat
      znam swoją żonę i byłem i jestem jej wierny. I wbrew niektórym jej będę.
      Ona jest moją przyjaciółką a ja jej przyjacielem. Opieram się pokusom i ona
      również. Przetrwaliśmy burzę w 7 roku, gdy jej spodobał się inny, ale go
      odrzuciła. Było mi ciężko.
      Mamy zaufanie do siebie, a ja zawsze chcę móc jej prosto spojrzeć w oczy.
      Nie wierzę, żeby ten kilkurazowy lub nawet ciągły seks dodał mi wartości w
      życiu. Wolę poeksperymentować z żoną :-) i chcę się z nią zestarzeć.
      Pozdrawiam.
      • Gość: załamana Re: Lista Wiernych - do R-31 IP: proxy / 217.8.186.* 06.02.03, 07:55
        Gość portalu: R-31 napisał(a):

        > Mimo kilku głupich komentarzy, ja się dopiszę. Jestem 8 lat po ślubie, 10 lat
        > znam swoją żonę i byłem i jestem jej wierny. I wbrew niektórym jej będę.
        > Ona jest moją przyjaciółką a ja jej przyjacielem. Opieram się pokusom i ona
        > również. Przetrwaliśmy burzę w 7 roku, gdy jej spodobał się inny, ale go
        > odrzuciła. Było mi ciężko.
        > Mamy zaufanie do siebie, a ja zawsze chcę móc jej prosto spojrzeć w oczy.
        > Nie wierzę, żeby ten kilkurazowy lub nawet ciągły seks dodał mi wartości w
        > życiu. Wolę poeksperymentować z żoną :-) i chcę się z nią zestarzeć.
        > Pozdrawiam.




        Jak ja zazdroszczę Twojej żonie, Wam obojgu. U nas właśnie mąż nie przetrwał 7
        roku, nie oparł się pokusie. Teraz leczę - leczymy rany, choć to świeża sprawa
        i długa droga przed nami.
        Ale ja pod listą wiernych mogę się podpisać obiema rękami. Mam nadzieję, że
        tak już zostanie.
        • mrouh Re: Lista Wiernych 06.02.03, 08:25
          Ja mogę dopisać siebie-8 lat stażu Kociej Łapy. Nie
          jestem w stanie dać głowy za to, że moja druga połowy
          nigdy w przeszłości ani przyszłości nie przestanie być mi
          wierna. Ufam mu, ale gwarancji nie daję, nie mogę dać
          gwarancji nawet za SIEBIE, bo nie wiem, co zdarzy się za
          rok, dwa, dziesięć. Ważne jest nastawienie- chcę, żeby on
          był tym jedynym. I jak dotąd takie nastawienie skutkuje,
          bo nie mam ochoty go zdradzać.Może po prostu dobrze
          trafiłam bo i w myślach nie mogę znaleźć kogoś kto mógłby
          go zastąpić, chociaż, chyba jak każdy, próbowałam sobie
          wyobrazić, że mogłabym kochać kogo innego.
    • Gość: witold Re: Lista Wiernych kilka osob IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 06.02.03, 08:47
      bardzo ciekawe studium spoleczenstwa,
      jest nad czym zaplakac. Ale stare polskie powiedzenie
      jest "jak sobie posciele tak sie wyspi"
      za 51 dni bedzie nasza uroczystosc razem 10000 dni
      nie mialem powodu zadnego any nawet ukradkiem myslec o kims.
      www.ten-thousand-days-in-love.us/
      Czy to jest trudne jezeli jest para ktora wie czego chce
      to razem mozna gory zdobywac.
      Nastepne osoby moi rodzice zawsze byli razem
      rodzice mojej zony.
      oraz kilku moich kolegow i przyjaciol nie ktorch znam
      jeszcze ze szkolu sredniej.

      Witold
      wiernosc i zaufanie to sa klucze do wszyskich radosc zyia
      i sukcesow


      Gość portalu: Eowina napisał(a):

      > Proszę, przywróćcie mi wiarę w to że w długaśnym
      związku (małżeńskim lub nie)
      > można żyć w wierności i z przekonaniem że to nic złego,
      bez pokus i skoków w
      > bok. Czytając to forum zdaje mi się że nie warto wiązać
      się z jedną osobą "na
      > całe życie" bo kiedyś i tak zdradzimy, lub zostaniemy
      zdradzeni. Ja wpisuję
      > się jako pierwsza na listę wiernych, chociaż mój staż
      to dopiero roczek, i
      > nie jest lekko... Czy ktoś jeszcze?
    • zlotyrybek Re: Lista Wiernych 06.02.03, 16:51
      wierna od 13 lat - zapewniam, że można tylko trzeba być z odpowiednim
      człowiekiem i chcieć
      Co prawda nie wiem jak on... ale chyba... może .... raczej też wierny :)
    • Gość: malinkamig Re: Lista Wiernych IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.02.03, 20:43
      Gość portalu: Eowina napisał(a):

      > Proszę, przywróćcie mi wiarę w to że w długaśnym związku (małżeńskim lub
      nie)
      > można żyć w wierności i z przekonaniem że to nic złego, bez pokus i skoków w
      > bok. Czytając to forum zdaje mi się że nie warto wiązać się z jedną
      osobą "na
      > całe życie" bo kiedyś i tak zdradzimy, lub zostaniemy zdradzeni. Ja wpisuję
      > się jako pierwsza na listę wiernych, chociaż mój staż to dopiero roczek, i
      > nie jest lekko... Czy ktoś jeszcze?


      jeszcze nie mężatka,a dziewczyna w 7 miesięcznym związku
      pozdrawiam,trzymajcie się kobitki;-)
      Ps.naczytałam się o zdradach i zaczynam się trochę bać

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka