Gość: kr21lat
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
30.01.03, 21:12
Mam 21 lat,jak do tej pory nie mialem dziewczyny na stale, ale mialem kilka
dziewczyn na oku i kilka blizszych kontaktow z nimi. Ale ostatnio zakochalem
sie na calego w moim nalepszym koledze. Nie moge bez niego wytrzymac,
uwielbiam z nim przebywac. Nie czuje nic do innych facetow a bez niego zyc
nie moge. Zdarzylo sie cos takiego komus z was? Bo mnie sie to nawet podoba i
marzy mi sie zeby z nim byc na cale zycie.