Dodaj do ulubionych

Oceńcie...

07.07.06, 22:36
Może szybko nakreślę swoja sytuację . Pochodzę z małej miejscowości ,wyszłam
za mąż za chłopaka z dużego miasta. Jestemy 3 lata po ślubie ,mamy
półtoraroczna córeczkę . Mój mąż jest po studiacvh ,ja skończyłam jak na
razie jedymie studium policealne ;nasza sytuacja nie pozwala nam na razie na
moją kontynuację studiów (ale mam nadzieję ,że jest to tylko chwilowe)
Byliśmy na oblewaniu obrony magistyerskiej kuzynki mojegoi męża .była tam
druga kuzynka mojego męża ,która zdała maturę "kiepsko " - same "mierne" i
studiuje prywatnie.
Impreza(sami "młodzi" rozwijała się bardzo "procentowo" ;-) - w pewnym
momencie wynika rozmowa (między kobietami )o dziecviach z" gwałtu"i owa
kuzynka -nazwijmy ją "Kaśka" mówi coś takiego ;cytuję "Gdybym miał takie
dziecko ,to bym je zaje.... , i powtarza to kilkakrotnie . Ja się oburzam i
proszę ją ,żeby nie obrazała mnie i innych kobiet ,które tam są ,bo jesteśmy
matkami i nie można tak mówi o dziecku ,które nie jest niczemu winne ,że
najgorsza szmata ,nie powiedziałaby o ,że zajeb...by takie dziecko ,bo to
zycie poczęte...,że nie jest w stanie powiedzie jak zachowałaby się w takiej
sytuacji ,bo w takowej nie była i ..no jak tak można mówic...?
Usłyszałam wtedy,że jestem "mało ineteligentna " bo NIE STUDIUJE " a ona
tak ,więc wie co mówi , jestem "ZE WSI" a ona "Panią z Miasta" (dosłowny
cytat) i ze mi słoma zbutów wystaje ,bo to Ona jest z maista i
prawdziwa "pania" (wiem ,że to brzmi niedorzecznie) a ja jestem zwykóa
wieśnoiaczką" ...
Obserwuj wątek
    • gustava Re: Oceńcie... 07.07.06, 22:38
      w alkoholu prawda
      • ivanna28 Re: Oceńcie... 07.07.06, 22:49
        Nie rozumiem? Ze,niby alkohol otworzył jej język? że powiedział co o mnie myśli?
        Tyle wiem sama ...
    • ivanna28 Re: Oceńcie.cd 07.07.06, 22:47
      Od razu przepraszam za literówki -jestem nieco zdenerwowana..
      Afera zatoczyła nieco większszy krąg ..nieważne ...
      Chciałabym się dowiedzie ,co sądzą ludzie anonimowi o takiej osobie...,która
      selekcjonuje ludzi pod względem urodzenia ,wykształcenia itd .
      O Kasce mogę powiedzie tylko tyle - jest pusta,mysli tylko o
      imprezach ,kosmetykch ,nowych mężczyznach (jakoś żaden nie zagrzał przy niej
      miejsca) - jej znajomi ,nawet rodzina mówią ,że to typowa "słodka idiotka' I
      od niej dowiedzaiłam się tego o sobie...
      Nie jestem głupia (matura ,jesli jest jakiś wyznacznik zdana na
      piątki ,czwórki , oczytana itd) ..najgorsze jest to ,że dowiedziałam się ( a
      myslałam,że takie załosne scysje są tylko w podstawówce:-/) ,że miernikiem
      mojej inteligencji ,obycia itd jest moje wykształcenie i pochoedzenie..
      Jak teraz mam z tm życ?
      Może to wyda się głupie ,ale czuję ,że coś we mnie umarło..To co opisałam to
      był tylko skrót ,było więcej oskarżen , ubliżania...niważne..
      Napiszcie co o tym sądziecie.
      Dzięki.
    • jezor_trolla Re: Oceńcie... 07.07.06, 22:49
      ocena: stek bzdur
      • ivanna28 Re: Oceńcie... 07.07.06, 22:50
        Chodzi Ci o moją wypowiedż ,czy o podsumoweanie Kaśki?
        • jezor_trolla Re: Oceńcie... 07.07.06, 22:52
          ogolnie, opisany problem to wystajaca sloma z butow i dziecinada
          • ivanna28 Re: Oceńcie... 07.07.06, 22:58
            Mam 28 lat i niegdy nie spodziwałam sie ,że coś takigo usłysżę ... Wiem ,że to
            dziecinada ,dlatego sadałam pytanie -"ocencie",bo to jest dziecinada a całaą
            sytację nakręciła osoba ,rzekomo inteligentna i "studiująca" (!)
            Moa przyacióka powiedziała ,że jej się to w głowie nie miści ,żeby dorosła
            osoba wysunęła takie argumenty na poziomie podstawówki ..
            Nie oburzaj się - wystarczy ,że ja jestem zdruzgotana...Problem wydaje się
            błachy ,żałosny i dziecinny ale niestety jest prawdziwy :-/I tym bardziej czuję
            się podle ..
            • gustava Re: Oceńcie... 07.07.06, 23:01
              Ivanna polec dziewczynie,ze powinna sie doksztalcic o kulture osobista
              chocby.Daj sobie spokoj ta osoba nie zasluguje na opis.To zalosne ,ale coz sa i
              tacy ludzie,pozdro
    • mili_vanili Re: Oceńcie... 08.07.06, 00:02
      oczekiwałabym przeprosin
    • braun_f Re: Oceńcie... 08.07.06, 00:03
      to jest problem naszych magistróf.
      Byle duren konczy dzisiaj studia - a juz ci najdurniejszy z durnych - to zwykle
      prywatnie. Wez sie czlowieku z takim dogadaj.
      To zenujace.

      glupi ten narod tak mocno jak wyksztalcony
      • jezor_trolla Re: Oceńcie... 08.07.06, 00:06
        jest jeszcze inna grupa, mianowicie zazdrosnice, ktore nie mialy czasu na
        prywatna nauke bo wolaly dawac dupy
    • nikt_inny Re: Oceńcie... 08.07.06, 12:21
      a Twój facet stał obok i się przysłuchiwał?
      z takimi ludźmi się nie dyskutuje.
      dlaczego nie wyszłaś ?
      • ivanna28 Re: Oceńcie... 08.07.06, 12:51
        Mojego męża przy tym nie było - odwoził innego kuzyna do domu . Musiałam
        wysłuchiwac tego aż do jego przyjazdu ,po czym wyszliśmy.. Najgorsze było
        to ,że Kaska drązyła temat nawet wtedy ,kiedy ja wyszłam na balkon ,żeby
        ochłonąc i odciąc się od tego .Po prostu poszła za mną i ubliżała mi nadal z
        mściwa satysfakcją powtarzając swoją spiewkę o słomie w butach itp.
        Wiem ,że to zajście może wydawac się dziecinadą -sama mam tego świadomośc .
        Dlatego właśnie przedstawiłam ten problem na tym forum ,bo w głowie mi się nie
        mieści ,że dorośli ludzie mogą się tak zachowywac (tak jakbym cofnęła się do 1
        klasy podstawówki )-wydaje się to surrealistycznym snem ale niestety jest
        prawdą...
        Pozostał niesmak i czuję ,chociaż może brzmie to banalnie ,że jakaś cząstka
        mnie umarła ,nie spodziewałam sie ,że dla kogoś wyznacznikiem może byc miejsce
        urodzenia ,wykształcenie itp.
        Jest mi przykro ,czuję się tak ,jakby ktoś mnie opluł.
        Dziękuję za uwagę.
        • gosia.z.bravo Re: Oceńcie... 08.07.06, 14:17
          Wspołczuje ci! Sama wiesz, ze to nie studia sa wyznacznikiem inteligencji
          czlowieka. Sama widzisz to po tej kasce. Wiec nie przejmuj sie jej glupia
          gadka. Jednak mam do Ciebie pytanie. Czemu nie wstalas i publicznie jej tez nie
          ublizylas??? Rozumiem ze moglas przemilczec jej 1 komentazrz ale jak sama
          piszesz nawet jak wyszlas na balkon ona dalej drazyla temat. Trzeba byc
          asertywnym i sie cenic. NAstepnym razem powiedz jej cos takiego ze az jej w
          piety pojdzie - ale na poziomie bez laciny, glosno, spokojnie, wyraznie i
          publicznie. Powiedz to i skoncz temat. Gwarantuje pozytywny (dla Ciebie) efekt!
          • lillalu Re: Oceńcie... 08.07.06, 16:20
            Wnioskuję,że jesteś bardzo wrażliwą osobą, tak jak ja, i gdy ktoś powie ci coś
            przykrego, to rozpatrujesz to dniami i nocami. Chamskie słowa rozbrzmiewają w
            głowie niczym echo i ciężko jest sobie z tym poradzić. To Kaśka jest wieśniarą
            i wystaje jej słoma z butów, pomimo że mieszka w mieście. Bo wieśniak to takie
            specyficzne określenie, przynajmniej dla mnie. Nie kojarzy mi się z miejscem
            zamieszkania, lecz z postawą, jaką przyjmujemy wobec innych ludzi. Dla mnie
            wieśniara to pusta, wymalowana lala, która odnosi się chamsko wobec innych
            ludzi. Nie przejmuj się i nie rozmawiaj z tą Kaśką, bo jak się dotknie gó..no to
            zacznie śmierdzieć.
            • vanilla5 Re: Oceńcie... 08.07.06, 17:53
              Ja na Twoim miesjcu nie przejmowałabym się tym aż tak bardzo. Wydaję mi się, że
              ta Kaśka sama ma jakieś kompleksy i dlatego dogryza innym. Najlepiej takich
              ludzi omijać szerokim łukiem.. Ja również jestem doć wrażliwa i słowa innych,
              ale odpowiedziałabym jej coś na jej poziomie, co zwaliłoby ją z nóg. Jeśli
              nastęonym razem powie Ci coś takiego, spróbuj ją "zagiąć". Zobaczy jak to jest.
              Pozdrawiam
        • deep_deep_red Re: Oceńcie... 11.07.06, 10:51
          > Pozostał niesmak i czuję ,chociaż może brzmie to banalnie ,że jakaś cząstka
          > mnie umarła ,nie spodziewałam sie ,że dla kogoś wyznacznikiem może byc
          miejsce
          > urodzenia ,wykształcenie itp.

          No wiesz - trudno jest oczekiwac ze wszyscy bedą myslec tak jak my sobie tego
          zyczymy, wszystkich nie zadowolisz.
          zgadzam sie z tym, ze to bylo z jej strony glupie, ale nie da sie ukryc ze
          dziewczyna trafila w Twoj czuly punkt, bo gdyby tak nie bylo to chyba by cie
          tak nie zabolalo...
    • ewa_xy Re: Oceńcie... 11.07.06, 00:06
      Ona mówiąc takie rzeczy, sobie wystawiła świadectwo.
      Ja taką osobę wykluczyłabym z kręgu swoich znajomych i tyle.
    • renebenay Re: Oceńcie... 11.07.06, 09:03
      Nie masz czego sie wstydzic ze,wyroslas na wsi i masz "slome" w butach,a kuzynke
      meza poprostu ignoruj-w zadnym wypadku ja nie wolno zapraszac do siebie,jak
      rowniez gdy bedziesz zaproszona gdzies to wprost zapytac sie czy ta kuzynka meza
      tez bedzie-jezeli tak to odmowic.Ta dame z wielkiego miasta nalezy tak uziemic
      aby nauczyla sie kultury i szacunku do ludzi a pozatym na najblizsze jej
      imieniny czy urodziny podarowac butelke ze smoczkiem-to przynajmniej nie
      zaszkodzi a z drugiej strony moze uswiadomi ze,zachowuje sie jak dziecko .
      • kryzolia Re: Oceńcie... 11.07.06, 09:37
        to nie było zachowanie dziecinne, dzieci tak nie robią , owszem są nieraz
        brutalne ale nie aż tak głupie....
    • miang Re: Oceńcie... 11.07.06, 09:08
      > Byliśmy na oblewaniu obrony magistyerskiej kuzynki mojegoi męża .była tam
      > druga kuzynka mojego męża ,która zdała maturę "kiepsko " - same "mierne" i
      > studiuje prywatnie.

      i kto tu selekcjonuje ludzi pod względem wykształcenia?
    • nattaszaa Re: Oceńcie... 11.07.06, 09:19
      Tego typu spory i kompleksy sa bardzo prymitywne
    • kryzolia Re: Oceńcie... 11.07.06, 09:34
      Nie przejmuj się, życie zweryfikuje głupotę........
      Przejdx nad tym do porządku dziennego, widzisz nawet tacy ludzie są na świecie,
      zapatrzeni w siebie egoiści , bezkrytyczni wobec siebie.... chamscy,
      Unikaj tej osoby na przyszłość, ja tak robię, nie chcąc sie brudzić przebywając
      w takim towarzystwie.... i zapewniam CIe ze nie trzeba być zbyt wrazliwym aby
      tak sądzić.....
    • waldek1610 Re: Oceńcie... 11.07.06, 10:01
      Nie wiszystkie "wiesniary" sa ze wsi. Zreszta to zalerzy, na wsi i w malych
      miasteczkach tez mieszkaja inteligentni kulturalni ludzie.

      Nie przejmuj sie, masz o niebo wiecej kultury od tej kuzynki, nie ma sie czym
      przejmowac.
      • ragazzo11 Re: Oceńcie... 11.07.06, 11:42
        w psychologii się nic nie ocienia.

        życzę tylko więcej wiary w siebie.

        zamiast zastanawiać się nad kuzynką lepiej popracować nad poczuciem własnej
        wartości.
    • mathias_sammer Re: Oceńcie... 11.07.06, 11:48
      Nie bardzo rozumiem, czego oczekujesz od czytelnikow forum? Czy maja przeczytac
      co napisalas, czy powiedziec, ze skoro nie zmieniasz swojego zycia to masz to
      co lubisz.



      Kompletnie nie rozumiem tytulu watku.

      M.S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka