monika388 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 12:43 Jestem z nim juz 2 lata i 7 miesiecy. Od poczatku postawilam sprawe jasno - jestem zainteresowana tylko powaznym zwiazkiem i nad takim moge pracowac. Pragne miec wlasna rodzine, jako ze nie mam nikogo bliskiego z rodziny, ani rodzicow ani rodzenstwa. Wydawalo sie , ze zaakceptowal moja postawe. Ale ja dochodze do wniosku, ze to wszystko to tylko gra na zwloke. Unika kazdej rozmowy co do naszej przyszlosci, ciagle znajduje jakies wymowki dotyczace bycia razem, unika jakicholwiek zobowiazan. Z drugiej strony nie pozwala mi odejsc, robi sceny zazdrosci, kontroluje moje znajomosci, wyjscia ... Twierdzi , ze chce sie ozenic , ale ma jeszcze czas, nie teraz.. kiedy? Nie wiadomo .. mam czekac i byc cierpliwa az on podejmie decyzje. Nie jestesmy juz w wieku 20 lat, progne stabilizacji, nie potrafie dac z siebie wszystkiego w tym zwiazku czujac , ze w kazdej chwili on moze zakonczyc te znajomosc. Czuje sie podle. On wie, ze nie mam nikogo bliskiego, wie, ze pragne z kims byc na stale... a jednak mam wrazenie , ze sie mna bawi. Czuje, ze powinnam zakonczyc te znajomosc, probowalam juz kilka razy. On wraca jak bumerang, a ja nie mam tyle silnej woli powiedziec zdecydowane "NIE". Boje sie samotnosci, boje sie , ze juz nigdy nie poznam nikogo z kim bede chciala byc, lub kto bedzie chcial byc ze mna. Nienawidze siebie za ta slabosc charakteru i brak silnej woli ... Odpowiedz Link Zgłoś
gustava Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 12:50 Moniko przeciez Ty jestes samotna jestes w tym zwiazku na jego zasadach,nie na Waszych wiec powiedz -Nie i podziekuj za wspolprace.Swiat jest pelen ludzi ,ktorzy potrzebuja milosci i uwierz nie jestes sama,a powinnas zrobic sobie w zyciu miejsce zeby poznac kogos nowego.Zazdrosc swiadczy o jego braku dojrzalosci w kochaniu i doprawdy postaw na siebie i na swoja potrzebe realizowania milosci czyli rodzine,dzieci itd Odpowiedz Link Zgłoś
monika388 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 14:19 Moze i masz racje, ale wczesniej tyle lat szukalam ludzi, ktorzy potrzebuja milosci, i jakos nie udawalo mi sie nikogo takiego znalezc. Napewno rowniez, w tym zwiazku czuje sie bardzo samotna. Po kazdym zerwaniu, niestety nie umialam sie otworzyc na nowe znajomosci. Nie jestem typem osoby bardzo przebojowej, lubiacej bywac w towarzystwie. Czuje sie taka "zawieszona w prozni". Z nim mi jest okropnie zle, bez niego tez zle ... Jak uwolnic sie z tego? Pomozcie jakimi radami prosze )))) Odpowiedz Link Zgłoś
gustava Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 14:38 Zacznij sluchac swojego wewnetrznego glosu zwanego dusza,sercem,wrazliwoscia.Nawet jak jestes introwertykiem to masz prawo ksztaltowac swoje zycie wg swoich potrzeb.Naucz sie siebie,wowczas okaze sie ze lancuchy uzaleznien wcale nie sa takie mocne.I sprowokuj rozmowe z partnerem nie uciekaj przed nia.Powiedz jakie masz watpliwosci co do jego zaangazowania i ze chcialabys zmian.Takie wypowiedzenie swoich potrzeb juz jest swiadomoscia Twojej sily jak i tego,ze zacznasz walczyc o siebie,a przy okazji dowiesz sie prawdy o partnerze.Nie jestes bezradna. Odpowiedz Link Zgłoś
monika388 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 18:15 Takich rozmow prowokowalam juz wiele. Za kazdym razm konczy sie tak samo. Ja wyrzucam w rozmowie wszystkie watpliwosci, mowie co mi sie nie podoba, mowie czego oczekuje ... on wypowiada jedno zdanie "nie chce o tym rozmawiac". Niestety do dialogu potrzebne sa dwie osoby. On zadowolony, ze ja juz wiecej sie nie odzywam, ja z kolei - pozostaje w poczuciu kolejnej kleski w walce o zwiazek. Odpowiedz Link Zgłoś
gustava Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 18:41 Wiesz pewna wokalista spiewa,ze chce byc z kims z kim moze rozmawiac...Moniko nie wolno pozwolic na taki uklad w ktorym przestrzen faceta jest wiezieniem dla Twoich oczekiwan,a moze po prostu wyobraz sobie ze od niego odchodzisz i bosis sie tego az tak bardzo?Czy pozostanie na smyczy sprawia ,ze czujesz sie szczesliwsza...Chyba czas abys dala sobie szanse na wolnosc,pozdro Odpowiedz Link Zgłoś