Dodaj do ulubionych

Jak sie uwolnic ?

09.07.06, 12:28
Obserwuj wątek
    • aga_ta85 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 12:29
      Skad? Od czego?
    • monika388 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 12:43
      Jestem z nim juz 2 lata i 7 miesiecy. Od poczatku postawilam sprawe jasno -
      jestem zainteresowana tylko powaznym zwiazkiem i nad takim moge pracowac.
      Pragne miec wlasna rodzine, jako ze nie mam nikogo bliskiego z rodziny, ani
      rodzicow ani rodzenstwa.

      Wydawalo sie , ze zaakceptowal moja postawe. Ale ja dochodze do wniosku, ze to
      wszystko to tylko gra na zwloke. Unika kazdej rozmowy co do naszej przyszlosci,
      ciagle znajduje jakies wymowki dotyczace bycia razem, unika jakicholwiek
      zobowiazan. Z drugiej strony nie pozwala mi odejsc, robi sceny zazdrosci,
      kontroluje moje znajomosci, wyjscia ... Twierdzi , ze chce sie ozenic , ale ma
      jeszcze czas, nie teraz.. kiedy? Nie wiadomo .. mam czekac i byc cierpliwa az
      on podejmie decyzje. Nie jestesmy juz w wieku 20 lat, progne stabilizacji, nie
      potrafie dac z siebie wszystkiego w tym zwiazku czujac , ze w kazdej chwili on
      moze zakonczyc te znajomosc. Czuje sie podle. On wie, ze nie mam nikogo
      bliskiego, wie, ze pragne z kims byc na stale... a jednak mam wrazenie , ze sie
      mna bawi. Czuje, ze powinnam zakonczyc te znajomosc, probowalam juz kilka razy.
      On wraca jak bumerang, a ja nie mam tyle silnej woli powiedziec
      zdecydowane "NIE". Boje sie samotnosci, boje sie , ze juz nigdy nie poznam
      nikogo z kim bede chciala byc, lub kto bedzie chcial byc ze mna. Nienawidze
      siebie za ta slabosc charakteru i brak silnej woli ...
      • gustava Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 12:50
        Moniko przeciez Ty jestes samotna jestes w tym zwiazku na jego zasadach,nie na
        Waszych wiec powiedz -Nie i podziekuj za wspolprace.Swiat jest pelen
        ludzi ,ktorzy potrzebuja milosci i uwierz nie jestes sama,a powinnas zrobic
        sobie w zyciu miejsce zeby poznac kogos nowego.Zazdrosc swiadczy o jego braku
        dojrzalosci w kochaniu i doprawdy postaw na siebie i na swoja potrzebe
        realizowania milosci czyli rodzine,dzieci itd
        • monika388 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 14:19
          Moze i masz racje, ale wczesniej tyle lat szukalam ludzi, ktorzy potrzebuja
          milosci, i jakos nie udawalo mi sie nikogo takiego znalezc. Napewno rowniez, w
          tym zwiazku czuje sie bardzo samotna.
          Po kazdym zerwaniu, niestety nie umialam sie otworzyc na nowe znajomosci. Nie
          jestem typem osoby bardzo przebojowej, lubiacej bywac w towarzystwie.
          Czuje sie taka "zawieszona w prozni". Z nim mi jest okropnie zle, bez niego tez
          zle ...
          Jak uwolnic sie z tego? Pomozcie jakimi radami prosze ))))
    • gustava Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 14:38
      Zacznij sluchac swojego wewnetrznego glosu zwanego
      dusza,sercem,wrazliwoscia.Nawet jak jestes introwertykiem to masz prawo
      ksztaltowac swoje zycie wg swoich potrzeb.Naucz sie siebie,wowczas okaze sie ze
      lancuchy uzaleznien wcale nie sa takie mocne.I sprowokuj rozmowe z partnerem
      nie uciekaj przed nia.Powiedz jakie masz watpliwosci co do jego zaangazowania i
      ze chcialabys zmian.Takie wypowiedzenie swoich potrzeb juz jest swiadomoscia
      Twojej sily jak i tego,ze zacznasz walczyc o siebie,a przy okazji dowiesz sie
      prawdy o partnerze.Nie jestes bezradna.
      • monika388 Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 18:15
        Takich rozmow prowokowalam juz wiele. Za kazdym razm konczy sie tak samo. Ja
        wyrzucam w rozmowie wszystkie watpliwosci, mowie co mi sie nie podoba, mowie
        czego oczekuje ... on wypowiada jedno zdanie "nie chce o tym rozmawiac".
        Niestety do dialogu potrzebne sa dwie osoby. On zadowolony, ze ja juz wiecej
        sie nie odzywam, ja z kolei - pozostaje w poczuciu kolejnej kleski w walce o
        zwiazek.
        • gustava Re: Jak sie uwolnic ? 09.07.06, 18:41
          Wiesz pewna wokalista spiewa,ze chce byc z kims z kim moze rozmawiac...Moniko
          nie wolno pozwolic na taki uklad w ktorym przestrzen faceta jest wiezieniem dla
          Twoich oczekiwan,a moze po prostu wyobraz sobie ze od niego odchodzisz i bosis
          sie tego az tak bardzo?Czy pozostanie na smyczy sprawia ,ze czujesz sie
          szczesliwsza...Chyba czas abys dala sobie szanse na wolnosc,pozdro

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka