Dodaj do ulubionych

szczerość

18.07.06, 10:43
Jak Państwo sądzą, czy człowiek jest zdolny do całkowitej szczerości
przed samym sobą?
Obserwuj wątek
    • alfika Re: szczerość 18.07.06, 10:50
      zdolny jest
      ale nie zawsze chce...
      • 7zahir Re: szczerość 18.07.06, 13:59
        A jeśli nawet chce to czasami nie może czując lęk z wielu powodów.
        Oszukiwanie samego siebie (brzmi absurdalnie,bo niby jak to logicznie możliwe?)
        jest objawem uzależnionego myślenia.

        • fleuret Re: szczerość 19.07.06, 08:44
          co to jest uzależnione myslenie?
          serio pytam...
    • ernest-wampir Re: szczerość 18.07.06, 10:50
      tak, ale to bardzo trudne i trzeba mieć świadomość, że nie będzie to szczerość
      "zawsze i wszędzie". społeczeństwo narzuca nam takie reguły gry, które sprzyjają
      budowaniu kompleksów, strachu.
      okłamywanie siebie to przecież czynnik obronny :-]
      • fleuret Re: szczerość 19.07.06, 08:47
        ernest-wampir napisał:

        > tak, ale to bardzo trudne i trzeba mieć świadomość, że nie będzie to szczerość
        > "zawsze i wszędzie".

        jak to zawsze i wszędzie? szczerość wobec siebie nie zawiera wg mnie żadnych
        zewnętrznych relacji...

        społeczeństwo narzuca nam takie reguły gry, które sprzyjaj
        > ą
        > budowaniu kompleksów, strachu.
        > okłamywanie siebie to przecież czynnik obronny :-]
        >
        ciekawe przed czym broni sie człowiek okłamujacy siebie...
    • maureen2 Re: szczerość 18.07.06, 11:07
      szczerość całkowita, a cóż to jest, kiedy wiadomo,że jest ona calkowita,a kiedy
      nie całkiem całkowita,przecież zawsze można coś ukrywać przed sobą.
      • fleuret Re: szczerość 19.07.06, 08:48
        maureen2 napisała:

        > szczerość całkowita, a cóż to jest, kiedy wiadomo,że jest ona calkowita,a kied
        > y
        > nie całkiem całkowita,przecież zawsze można coś ukrywać przed sobą.

        a gdzie można ukryć?
    • paco_lopez Re: szczerość 18.07.06, 11:09
      Tak, przy czym nie wiele z tego wynika. A czasem jak wynika, to sie potem
      żałuje.
      • fleuret Re: szczerość 19.07.06, 08:51
        czyli zbędna fatyga?
    • fleuret Re: szczerość 18.07.06, 11:23
      a jeśli nie, to dla kogo/czego ten wewnętrzny teatr gra?
      • maureen2 Re: szczerość 18.07.06, 11:27
        gra dla czasu
      • alfika Re: szczerość 18.07.06, 11:54
        dla spokoju sumienia i unikania "kary"
        dla dobrego samopoczucia, luzu
        dla usprawiedliwienia swoich nieczystych intencji
        dla pokazania samemu sobie, jakim się jest ideałem - i też dla dobrego
        samopoczucia, bo zadowolenie z siebie jest taaaaak upojne...
    • mezczyzna.prawdziwy Re: szczerość 18.07.06, 12:47
      Pewnie niektorzy, a moze niektore unikaja tego, bo jest to zbyt bolesne dla
      nich:)
    • wichrowe_wzgorza Re: szczerość 18.07.06, 14:35
      fleuret napisała:

      > Jak Państwo sądzą, czy człowiek jest zdolny do całkowitej szczerości
      > przed samym sobą?

      Hm, w takiej szczerości dla samego siebie powinna istnieć równowaga - a czy ja -
      ty - potrafimy byc całkowicie obiektywni wobec siebie? Jest to tym bardziej
      trudne, że od najmłodszych lat podlegamy ( chcąc, nie chcąc) ocenom innych.
      Niektórzy pozostają zależni od tych ocen przez całe życie - stąd konieczność
      Bycia "lepszym", ladniejszym i takie tam porównania i oszacowania.
      Co wyznacza nasza wartość, kiedy już odważymy się byc szczerzy przed sobą? na
      czym to oprzeć - na ilości samochodów, domow, kochankow? jak mierzy sie siebie?
      Centymetrem? Zegarkiem elekronicznym? Czym?:)


      Bycie szczerym z samym soba to wsłuchanie się w siebie, a w szumie tego świata -
      jest to niesamowicie trudna umiejętność , ale potrzebna i wazna. Warto być
      świadomym swoich brakow i umiejętności - wtedy latwiej o wyznaczenie sobie
      własciwej drogi. Ot.
      • fleuret Re: szczerość 18.07.06, 15:04
        organem sensu?
        • wichrowe_wzgorza Re: szczerość 18.07.06, 15:19
          fleuret napisała:

          > organem sensu?

          raczej ogarnięciem...:)
    • calishaq Tak, ale 18.07.06, 18:00
      Przed sobą? Oczywiście!
      Lepszym pytaniem byłobby, czy jest zdolny do całkowitej szczerości przed innym
      człowiekiem.
      • iw78 Re: Tak, ale 18.07.06, 18:23
        Jakoś w to nie wierzę...może dlatego, że sama przed sobą nie jestem do konca
        szczera...nie chce mysleć o niektorych sprawach, odkładam je...bo np sprawiają
        ból...
        • maureen2 Re: Tak, ale 18.07.06, 18:37
          tak,to bardzo trudne, ta szczerość,taka absolutna,do końca,na pewno. I tak tra-
          ci się czas na docieranie do istoty.
    • solaris_38 szczertośc to pdostepne pojęcie 19.07.06, 00:48
      zakłądamy że szczerość w stosunku do siebie to mówienie sobie prawdy
      sek w tym ze prawda jest nam obca a jej liczne twarze mieszają się wnas jak
      chmury na niebie

      zintegrowac wszystkie swoje prawdy cząstkowe na rzecz prawdy większej - to
      osiagać koleje poziomy rozwoju a ten zdaje sie być nieskończony

      tak wiec wszystcy jesteśmy szczerzy ze sobą tylko w stopniu proporcjonalnym do
      własnego rozwoju
    • abasia471 Re: szczerość 19.07.06, 01:06
      Zdolność do prawdziwej szczerości wobec siebie jest miarą jakości naszego
      człowieczeństwa. Potrafimy być i wielcy i mali, powinniśmy mieć także odwagę
      się do tego przyznać. Jeżeli będziemy mieli odwagę żyć w prawdzie szczerość nie
      będzie problemem.
      • lola165 Re: szczerość 19.07.06, 01:35

      • fleuret Re: szczerość 19.07.06, 08:56
        abasia471 napisała:

        > Zdolność do prawdziwej szczerości wobec siebie jest miarą jakości naszego
        > człowieczeństwa. Potrafimy być i wielcy i mali, powinniśmy mieć także odwagę
        > się do tego przyznać. Jeżeli będziemy mieli odwagę żyć w prawdzie szczerość nie
        >
        > będzie problemem.

        a jeśli prawda dla człowieka ma wiele twarzy, jak twierdzi Solaris?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka