charissa
11.02.03, 11:37
..........sa tacy durni????
mnie juz rece opadaja. Pan i wladca sie obrazil, bo podobno na niego
krzyknelam. Nie krzyknelam, tylko zwocilam mu uwage (oczywiscie moglam uzyc
slow typu "Kochanie, bardzo Cie prosze...." a nie "Ej....", ale wlasnie
trzeci dzien jestem "karana" za swoj wybryk milczeniem. A na sms na dzien
dobry dowiedzialam sie, ze nie jest dobry, a ON nie ma sie z czego cieszyc.
I faceci mowia, ze to kobiety maja humory.....
Chryste daj mi cierpliowsc!!!