Dodaj do ulubionych

Święto Zmarłych

IP: 195.94.213.* 31.10.01, 12:02

jakie wywołuje u Was uczucia?
Obserwuj wątek
    • Gość: Malwina Re: Święto Zmarłych IP: *.abo.wanadoo.fr 31.10.01, 13:40
      jakie mozna miec uczucia przy 24 °C pod palma ???? do zadnej przeszlosci ni wspomnien nic mnie nie
      odsyla, gdyby nie kalendarz to przeszloby bez echa.
      I dobrze bo unikam melancholii...
      • Gość: mariposa Re: Święto Zmarłych IP: 195.94.213.* 31.10.01, 13:49
        a ja uwielbiam ten dzien! zapach zniczy, lune na cmentarzu, zadume i
        malancholie.

        jest 1000 razy fajniejszy od sylwestra!
        • seboc Re: Święto Zmarłych 31.10.01, 16:28
          Lubię.
          Porządek, spokój, cisza, powolne myśli.
          Potrzebny taki dzień.

          Ale czy smutny?
          Nie, chyba.
          Raczej poważny i mądry.

          Dobrego czasu wszystkim.
    • alka_xx Re: Święto Zmarłych 31.10.01, 14:19
      Wstyd mi, ale Ten Dzien generalnie wywoluje u mnie wylacznie poczucie
      obowiazku. Nalezy go spelnic i nie ma o czym dyskutowac.
      Natomiast cmentarz jako taki odwiedzam czesto bez specjalnej okazji, ale lubie
      byc sama ze " swoim" zmarlym bliskim, dopiero wtedy moge podumac i powspominac,
      a nawet lze uronic.
      A skojarzenie z sylwestrem wydaje mi sie co najmniej niestosowne/ delikatnie
      mowiac/ bo choc na obczyznie,ale tradycja w narodzie nie powinna ginac!
      • Gość: dike Re: Święto Zmarłych IP: 195.216.121.* 31.10.01, 14:51
        alka_xx napisał(a):

        > A skojarzenie z sylwestrem wydaje mi sie co najmniej niestosowne/ delikatnie
        > mowiac/ bo choc na obczyznie,ale tradycja w narodzie nie powinna ginac!
        >
        Dlaczego niestosowne?
        Przecież obydwa te dni- kojarzą się z PRZEMIJANIEM...
        • Gość: fnoll Re: Zaduszki IP: *.ds.uj.edu.pl 31.10.01, 15:06
          ja to lubie Wielkanoc, bo ja generalnie lubie jajka, kury i kroliki tez, no i
          wtedy wszystko odzywa, przychodzi wiosna i konczy sie zimowy glod

          nazwa "swieto zmarlych" to chyba jest wypromowana przez komunistyczna
          propagande jesli sie nie myle

          wole "zaduszki" - bo to takie poganskie, pierwotne - te ogniki i dymy -
          aczkolwiek spotkanie z duchami przodkow tak raz do roku jest dla mnie nieco
          przerazajace, sa takie nieoswojone, porzucone i jakby troche niebezpieczne

          pzdr!

          fnoll
        • alka_xx Re: Święto Zmarłych 31.10.01, 15:12
          Gość portalu: dike napisał(a):

          > Dlaczego niestosowne?
          > Przecież obydwa te dni- kojarzą się z PRZEMIJANIEM...

          Zapewne masz racje co do meritum, ale jednak subtelna roznica tkwi w
          nieodwolnosci i bezwzglednej niepowtarzalnosci zjawiska? Co oczywiscie z
          Sylwestrem malo ma wspolnego jako ze zdarza sie nam conajmniej z 50 - 60 razy w
          zyciu.
          Jednak nie upieram sie, chetnie zgodze sie na zamiane; chryzantemy na confetti a
          znicze na fajerwerki .Wszak umiera sie tylko raz...
          • Gość: Malwina Re: Święto Zmarłych IP: *.abo.wanadoo.fr 31.10.01, 15:19
            komunistyczna propaganda doszla do fr bo swieto zmarlych to tez swieto zmarlych
            .( Ale francuzi wola mowic : " wszystkich swietych")
            • Gość: psychol Re: Święto Zmarłych IP: *.wifak.uni-wuerzburg.de 31.10.01, 15:21


              poganski obrzynek pod patronatem kosciola katolickiego.niech zyje swieto
              zmarlych!!!
              • Gość: iwona Re: WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH IP: *.elblag.dialog.net.pl 31.10.01, 15:53
                Dnia 1 listopada obchodzimy święto Wszystkich Świętych,jest to ,jak uczy kościół
                dzień radości,wspominamy tych ,którzy weszli w poczet Świętych.A dopiero 2.XI
                jest dniem zadumy nad przemijaniem życia,jego sensem.Jest to dzień kiedy
                pamięcią
                wracamy do tych ,których kochaliśmy/kochamy/,a których już nie ma z nami.
          • Gość: dike Re: confetti czy chryzantemy... IP: 195.216.121.* 31.10.01, 15:47
            No tu, to przyznaję - nie rozumiem...
            To prawda - że sposób, w jaki obchodzi się tradycyjnie te dwa dni - może
            sugerować baardzo dużą między nimi różnicę. Ale tak naprawdę, to niekiedy
            kolejne urodziny mogą u jednych być obchodzone hucznie, z fajewerkami - a
            u innych wywoływać stres, melancholię...
            Ja też wolę mówić Wszystkich Świętych. A Zaduszki - to 2 listopada.
            Pozdrawiam bardzo melancholijnie.

            • Gość: fnoll swieto zmarlych jest w zaduszki czy nie? IP: *.ds.uj.edu.pl 31.10.01, 19:32
              bo juz sie pogubilem

              jesli swieto zmarlych jest we wszystkich swietych, to ja nie widze zwiazku

              no chyba, ze kazdy jest swiety po smierci :-)

              pzdr!

              fnoll zdezorientowany
              • Gość: dike Re: fnollowi IP: *.icpnet.pl 31.10.01, 20:37
                Gość portalu: fnoll napisał(a):

                > bo juz sie pogubilem
                > jesli swieto zmarlych jest we wszystkich swietych, to ja nie widze zwiazku>
                > no chyba, ze kazdy jest swiety po smierci :-)
                >
                zagalopowałam się trochę - faktycznie 1 listopada jest obchodzone jako Wszystkich
                Swiętych, a Zaduszki, czyli Święto Zmarłych - 2 listopada. (Co to jednak znaczy
                to nasiąknięcie skorupki...trącić zaczyna...)
                No, to Ci życzę, żebyś - kiedyś tam, w odleeeeegłej przyszłości - został
                świętym...
                • Gość: fnoll Re: dike (jak to odmienic???) IP: *.ds.uj.edu.pl 31.10.01, 21:11
                  Gość portalu: dike napisał(a):


                  > No, to Ci życzę, żebyś - kiedyś tam, w odleeeeegłej przyszłości - został
                  > świętym...

                  dzięki, a jak się w niebiesiech już urządzę to zapraszam na pogaduchy przy
                  ambrozji :-))))

                  ech, w niebiańskich miastach z pewnością nie będzie samochodów i towarzyszącego
                  im hałasu i brudu, domy będą z białego marmuru, mnóstwo parków z fontannami, a
                  wokół dzikie puszcze...

                  tak, tak - ci którym uda się wykształcić w sobie szlachetnego ducha w ziemskich
                  warunkach z pewnością stworzą bez trudu świat harmonii i miłości w bezpośrednim
                  towarzystwie Boga i Aniołów

                  pozdro!

                  fnoll
                  • Gość: dike Re: dike (jak to odmienic???) IP: *.icpnet.pl 31.10.01, 21:43
                    dike nie wierzy w przypadki, więc się nie odmienia...
                    Pozdrowienia, do poniedziałku!
    • maur Re: Święto Zmarłych 31.10.01, 15:58
      Gość portalu: mariposa napisał(a):

      >
      > jakie wywołuje u Was uczucia?

      Zadnych?
    • Gość: renka Re: Święto Zmarłych IP: *.sympatico.ca 31.10.01, 16:13
      To swieto nostalgii, melancholii i dusz.W Warszawie chodzilismy z rodzicami na
      cmentarze (kilka z nich zaliczalismy w tloku, chryzantemowym zapachu,
      potykajac sie o znicze handlujacych).Pamietam obwarzanki i panska skorke ,
      totalne zmeczenie kiedy wracalismy do domu.Na cmentarzach spotykalismy rodzine
      nie widziana czasem od lat .Futra, elegackie ubrania, makijaze. To pamietam
      bardziej niz modlitwy nad grobami najblizszych.Oczywiscie, zawsze
      odwiedzalismy groby bestialsko pomordowanych na wschodzie, zapalalismy tam
      swieczki i znicze. Mnostwo ludzi stalo zazwyczaj w tych miejscach.Dzisiaj pale
      pomaranczowe swiece i wspominamy tych co juz ich nie ma.Pojdziemy moze do
      polskiego kosciola zapalic swiece, a napewno bedzie sie palic ona w domu przez
      kilka dni.
      • Gość: Mina Re: Święto Zmarłych IP: *.turboline.skynet.be 31.10.01, 22:11
        a ja mowie Wszystkich Zmarlych, i jade do Polski, bo zdcydowanie wole tam te
        dni spedzac
        • mariposa Re: �więto... Zywych 01.11.01, 17:42

          w Ten Dzien ogarnia mnie spokoj. przemijanie daje ukojenie. nic nie trwa wiecznie, wiec nawet konsekwencje bledow czy szlenstw tez kiedys wyblakna. dodaje mi to odwagi.

          a co sie tyczy nazwy, to w pierwszym odruchu napisalam oczywiscie Wszystkich �wietych. ja chyba jednak wole swieto zmarlych, bo odrobine mniej patetycznie. wszyscy swieci sa non stop czczeni w Kosciele, plus kazdy z nich ma imieniny, wiec ja wole wszystkich zmarlych. jakos mi wsrod nich razniej ;-)))

          kiedys omal nie oblalam roku z religii, bo moja wizja nieba wiazala sie z landrynkowata sielanka i napisalam, ze moim zdaniem w niebie musi byc strasznie nudno (w domysle dretwo ;-) ).

          zaduszki natomiast kojarza mi sie z duchami nieczystymi i skazanymi na wieczne potepienie, wiec jesli mielibysmy Wszystkich Swietych a potem zaduszki, to gdzie miejsce dla "zwyklakow" ?

          no to ide sie zadumac...
        • mariposa Re: Święto Zmarłych 01.11.01, 17:43

          czy zauwazyliscie, ze odkad zaczeli produkowac zmicze z przykrywkami, luna nad cmentarzem zrobila sie duzo mniejsza?
          • Gość: Czart Re: Święto Zmarłych IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 01.11.01, 20:54
            Cmentarze tam sa szczatki naszych bliskich
            ale gdzie sa ich dusze
            przechadzam sie wsrod pomnikow i swiec niedopalonych
            sam zapalam lampke i jeszcze jedna
            kasztan spadl na alejke
            na pomnikach umieraja kwiaty
            i ten zapach tak szczegolny
            to moje wspomnienie smierci
            patrze w blade lustro kaluzy
            i widze szary obraz rozmytego nieba
            czy ono czeka na mnie

            czart
    • Gość: kwieto Re: Święto Zmarłych IP: *.ipartners.pl 01.11.01, 22:12
      Mam odczucia mieszane:

      Jak bylem maly uwielbialem sie bawic parafina ze zniczy. Dzis moja mlodsza siostra z
      luboscia zapalala wszystkie znicze, ktore byly w poblizu. Wizyta na cmentarzu i odprawiana
      tam msza byla okazja do spotkan i pogaduszek rodzinnych. Poznalem kolejne dwie ciotki o
      ktorych do tej pory nie mialem pojecia. (Tekstem dnia byly slowa ciotki: "W sumie mam
      trzech synow, ale tylko dwoch na cmentarzu") :"))
      Deszcz, bloto, wedrowka od grobu do grobu, zostawic kwiatek, zapalic znicz, i do
      nastepnego krewnego.

      Z drugiej strony - wieczorny powrot do domu (bo groby sa o jakies 100km od miejsca gdzie
      mieszkam) Jazda samochodem, mrok, droga oswietlana struga swiatel. Z boku
      pomaranczowe swiatlo ksiezyca. Co jakis czas mijamy cmentarz, na ktorym luna plonacych
      zniczy... Bardzo lubie cmentarze wieczorem. Kiedy nie ma wielu spacerujacych, a groby
      oswietlane sa jedynie poblaskiem planacych ognikow. Sa wtedy takie tajemnicze...
      Kiedys wybralem sie specjalnie zrobic zdjecia na cmentarzu - mam kilka, ktore bardzo lubie...
      • Gość: Jolo Re: Święto Zmarłych IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 01.11.01, 23:37
        Jestem bardzo wcześnie w tym dniu na cmentarzu.Dokładnie obok niego pojawiam
        się tam jako sprzedawca wiązanek ,wienców itp.Obserwuje ludzi którzy
        przychodzą .Zaóważyłem że nie zabiera im to zbyt dużo czasu,byc może idą
        jeszcze w inne miejsce(CMENTARZ).Zastanawia mnie czy poświęcają tyle samo czasu
        na przygotowanie do wyjścia? Kobiety nie powiem odwalone ,tylko czy stosownie ?
        A jeszcze jedno spostrzeżenie faceci wolą ładniejsze wiązanki, kobiety tani
        kicz (czyt. sztuke).
        Prywatnie odwiedzam cmentarz wieczorem. Łuna tak ona jest chyba
        najpiękniejsza ,cisza , spokój który nas otacza wogóle nie kojarzy mi się ze
        śmiercią. Jest coś , coś co wypełnia ten dzien ,wspomnienia, niekoniecznie o
        zmarłych .Raczej o tym co odeszło ,zmieniło się w naszym życiu .Zauważyłem
        dzieci które zapalały świeczki na opuszczonych grobach.To było takie
        mądre ,prawdziwe.
        • Gość: Kulka Re: Święto Zmarłych IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.11.01, 00:13
          Tylu już pochowałam,wielu w strasznym bólu,ale to święto nigdy nie wprawia mnie
          w stan melancholii, im już jest dobrze,więc o czym tu mówić? Dopiero w
          Wigilię,każdego roku jest koszmarnie,przy tym samym stole,a już kto inny
          siedzi,prawdziwy dzień zaduszny,dopiero się czuje ten ból nieobecności...
          A 01.11. jak to kiedyś ktos powiedział to dzień Wszystkich Świętych, tych bez
          pieczątki,bez ołtarzy i adoracji,zapomnianych,codziennych,najbardziej świętych
          byc może...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka