Gość: Imagine
IP: *.unl.edu
14.02.03, 18:46
a my na wszystko mamy czas.
Zluda ?
Wszystko przesuwamy na potem
nie zdajac sobie sprawy,
ze naszego domu,
naszego ciala,
coraz mniej.
Trzeba byc teraz,
gdyz tylko w tym czasie,
terazniejszym,
jestesmy w stanie zauwazyc,
ze stoimy w ogniu,
podpelzajacym coraz wyzej,
niszczacym nas atom po atomie.
Dlaczego wiec wszystko ma swoj czas
nie teraz,
tylko potem ?
Potem bedzie juz
proch.
Nawet dymu nie ostanie.
Pozdr, Imagine.