Mistyfikacja...

14.08.06, 11:55
Poproszę o komentarze:
1.Załózmy brak jakichkolwiek "złych" intencji z Jego strony , załóżmy, że
Jego uczucie jest szczere i takie tam...
2.Koles twierdzi, że ma kogoś od dawna, to pic na wodę na 100%!
3.Zatem....co o tym myśleć?Zdarzyło się Wam coś podobnego?
Ściskam!
    • waldek1610 kobiety wola "sprawdzonych" mezczyzn... 14.08.06, 12:07
      ..a wiadomo, ze facet z piekna kobieta u boku wyglada na atrakcyjnego..."skoro
      przyciagnal jedna to musi byc dobry". A z koleji facet ktory jest wolny, czesto
      spotyka sie z pytaniami; "co z toba nie tak (ze nie masz kogos)" :)
    • hatroha Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 12:08
      Ten facet jest kawalerem w wieku 35 lat, jest katolikiem do bólu choć nie wie co oznacza INRI, stara się udowodnić innym, że jest 100% samcem a przy tym wychodzi na idiotę, jest zdecydowanie niezdecydowany, gust ma żywcem wydarty z reklamy 10 lat starszej od niego samogo, ma ubogi zasób słów mp. nie zna znaczenia słowa "nie omieszkam" i zawsze mówi o tym co mysli, jest bardzo oszczędny choć nie bardzo wie co to promocja, jest tak bardzo szczery jak i głupi.
      • mimbla.londyn Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 18:13
        hatroha napisał:

        > Ten facet jest kawalerem w wieku 35 lat, jest katolikiem do bólu choć nie wie
        c
        > o oznacza INRI, stara się udowodnić innym, że jest 100% samcem a przy tym
        wycho
        > dzi na idiotę, jest zdecydowanie niezdecydowany, gust ma żywcem wydarty z
        rekla
        > my 10 lat starszej od niego samogo, ma ubogi zasób słów mp. nie zna znaczenia
        s
        > łowa "nie omieszkam" i zawsze mówi o tym co mysli, jest bardzo oszczędny choć
        n
        > ie bardzo wie co to promocja, jest tak bardzo szczery jak i głupi.
      • karolina_koralowa hatroha...skąd taki pomysł? 14.08.06, 19:40
        ?
      • patrycja033 Re: Mistyfikacja... 15.08.06, 13:06
        hatroha napisał:

        > gust ma żywcem wydarty z reklamy 10 lat starszej od niego samogo

        Musi miec atrakcyjna matke
    • maureen2 Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 18:19
      założenie 1 może być błędne, gdyż założenie 2 wyklucza 1.
      • karolina_koralowa Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 18:46
        Fakt, może być błędne....pewnie kręci jak kazdy facet, jednak nie wydaje mi
        się, żeby ostateczny powód powodu powodu ściemy był wymierzony we mnie.To zdaje
        się miałam na myśli....:-)
        • maureen2 Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 18:55
          kogo dotyczy powód "ściemy" ?,gdyby były wątpliwości .
          • karolina_koralowa Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 18:57
            oj, to znaczy...sciemniałby tylko po to, żeby mnie zranic?przeciez wie, ze go
            kocham
            • maureen2 Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 19:05
              jest to jasna sytuacja wyjaśniająca przyczynę "ściemy". Chroni siebie przed
              stratą czasu.
              • karolina_koralowa Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 19:15
                wyjaśnij proszę swoje wnioski.
                • maureen2 Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 19:21
                  chroni siebie przed stratą czasu na zbędne rozmowy i wyjaśnienia.
                  • karolina_koralowa Re: Mistyfikacja... 14.08.06, 19:24
                    wyjaśnienia?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja