winking1
14.08.06, 12:34
Czy ktoś wie jaka jest geneza butów zwanych „szpilkami”?
Na pewno przyczyna umyka w niepamięć, a kiedyś sprawa była prosta.
Najpierw był po prostu nakaz chodzenia na palcach, bo zauważono że każda
kobieta czy młoda (10 lat), czy stara (80 lat) żadna nie potrafi chodzić
cicho.
Każdy krok to walenie piętami po podłodze!!!
Dlaczego wy baby nie potraficie chodzić jak na normalną małpę po
wyprostowaniu przystało, a musicie zawsze zaznaczać swoją obecność tupaniem
piętami. Nie można to chodzić bardziej na palcach bez odpowiednich butów
podnoszących pięty.
Wy tego nie słyszycie, ale wszyscy którzy mieszkają pod wami, bo takie są
układy mieszkaniowe, mają ciągłe bębnienie w uszach, dlatego dla
neutralizacji trzeba zagłuszać ten tupot głośnikami i piwem.
Każdy hałas wpływa na psychiką i trzeba to odreagować – wyrzygać, a
najczęściej dostaje się wtedy najbliżej stojącej osobie, czyli żonie. Wtedy
ona pyta czym zasłużyła na lanie, skoro nic nie zrobiła, ano właśnie zrobiła,
waliła piętami po podłodze.