Dodaj do ulubionych

Jak pomóc..

26.08.06, 16:01
... osobie której umarła mama..
..w rozpaczy jest dojrzaly mezczyzna, ja.. chcę go wspierać.. ale jak.. :(
Obserwuj wątek
    • cito1 Re: Jak pomóc.. 26.08.06, 17:06
      Jedynie tak, że mama już nie cierpi . I , że rozpacz wcale jej nie pomaga wręcz
      przeciwnie może nie pozwoli w spokoju spoczywać. Niech pokaże jej swą siłę,
      stara się by była zadowolona z jego życia.
    • alfika Re: Jak pomóc.. 26.08.06, 17:19
      przede wszystkim pozwolić na przeżycie żałoby - z płaczem, żalem, zamykaniem
      się w sobie albo przytuleniem, różni ludzie różnie potrzebują
      niczego nie hamować, nie komentować - być albo zostawić w spokoju
      proponować odwiedziny grobu, to przynosi ulgę - nie każdemu, ale z reguły
      wczuć się
      potrzymać za rękę, jak przychodzi chwila milczenia

      bo za wyrywanie na siłę ze smutku i łez ja osobiście bym zabiła
      • cito1 Re: Jak pomóc.. 26.08.06, 17:24
        Nie pisałam o wyrywaniu ale o spokojnym wytłumaczeniu. Nie wiemy jak mama
        zmarła czy to była długa choroba czy nagły wypadek. Mimo to świadomość, że jest
        jej tam dobrze z pewnością pomoże.
        A żałoba wiadomo trwa, dla żadnego nie ma właściwej pory na umieranie, zawsze
        jest to za wcześnie.
        • bszalacha Re: Jak pomóc.. 28.08.06, 08:59
          a co tu tłumaczyć.Nie próbuj narzucać mu swojej wersji przeżyć,bo to strasznie
          wkurza./a może i leczy zarazem,bo ma się dośc pomagierów/.
      • wydrowata Re: Jak pomóc.. 26.08.06, 18:06
        Nie jest to proste...potrzebny jest czas i nie daj mu odczuć że jest sam ze
        swym bólem.
        • fioletowa33 Re: Jak pomóc.. 27.08.06, 11:14
          ..bardzo dziękuję, miło,że ktoś poświecil na to chwilę uwagi, wiem
          ze takiemu czlowiekowi trzeba pozwolić na przezywanie tego smutku..
          czasem mnie juz po prostu brakuje słów, jakimi mogłabym ten ból łagodzić..
          na jakie slowa moge sobie pozwolic a na jakie nie, z obawy przed urazeniem,, to
          trudne.
          To był nagły wypadek, nikt sie tego nie spodziewał.. :(

          Pozdrawiam ciepło
          • jmx Re: Jak pomóc.. 28.08.06, 03:16

            Po prostu bądź. Przy nim. Nie martw się, ze czymś urazisz albo, że nie wiesz co
            powiedzieć. Tak naprawdę to słowa są najmniej ważne w tym wszystkim. Koi sama
            obecnośc kogoś bliskiego, nie trzeba wiele mówić żeby pomóc... :)
          • alfika Re: Jak pomóc.. 28.08.06, 10:17
            tego bólu nie da się złagodzić!
            to po prostu trzeba przeżyć, wypłakać i oczyścić - można tylko pozwolić
            łagodnie przez to przejsć

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka